Strona główna Tagi Nyczaj

Tag: Nyczaj

Stanisław Nyczaj – Thriller – pod wysokim napięciem

Przyznaję z satysfakcją, że Bogusław Wiłkomirski w powieści Wielki Powrót osiąga tę maestrią kompozycyjną, jaką jest umiejętność zaciekawiania czytelnika w toku lektury...

Stanisław Nyczaj – PROPORZEC OCALAŁEGO

Cóż, nie wyrobił na koronawirażui nie zdążyłem pochwycić go za ramię,by mógł powalczyć dalej.Uderzywszy o bandę ogrodzenia,roztrzaskał przy...

Stanisław Nyczaj – OSTATNIE KAZIMIERSKIE SPOTKANIA I ROZMOWY Z MARIĄ KUNCEWICZOWĄ...

                        HIPNOTYCZNE STRUNY PAMIĘCI                          Z wdzięcznością Autorce „Cudzoziemki”             Mieszkańcy grodu nad Wisłą             kłaniali się sercem...

Stanisław Nyczaj – GDY „KROMKA CHLEBA TWARDNIEJE W FILOZOFICZNY KAMIEŃ” Wspomnienie...

            JAKBY SKRADAŁ SIĘ KOLEINAMI LOSU Pamięci Józefa Andrzeja Grochowiny Józek szedł, jakby skradał się...

Stanisław Nyczaj – Bujny twórczo czas Longina Jana Okonia (1927–2020)

ZMARTWYCHSTWARZAJMY ZAPOMNIANY CZAS „Świat nie-i- jest. Świat się wiecznie zaczyna!” –obwieścił rewelator Julian Przyboś. Zawtórowały mu...

Stanisław Nyczaj – O dwóch takich, co skradli mi serce

Wspomnienie o Eugeniuszu Kabatcu (1930–2020) i Józefie Szajnie (1922–2008) *         Eugeniusza Kabatca znałem od, zapewne, 2002...

Stanisław Nyczaj – UWERTURA NA POWITANIE PARKU

Pamięci Krzysztofa Pendereckiego –ojca rozśpiewanych Jego muzyką drzeww Lusławicach Drzewa rosną bezgłośnie,by nikt nie wyrwał ich płochliwych zawiązków.Dopiero...

Stanisław Nyczaj – PRZEPIĘKNY POTWÓR

Klękamyprzed panoszącym się pod mikroskopemwszechmocnym ukoronowanym Niczego, zda się, nie potrzebuje,a stos ofiarny zmarłych na jego przebłaganierośnie niemiłosiernie

Barbara Gajewska – Motyw winy w książce Ireny Nyczaj

        Biorąc książkę do ręki, zazwyczaj zatrzymujemy się przy jej tytule. Oczywiście oczy przyciąga strona wizualna – ilustracja na okładce, barwy, rodzaj oprawy....

Irena Nyczaj – Insekt

        Wbiega lekko po schodach na swoje trzecie piętro. Odczuwa satysfakcję widząc, jak sąsiadki przystają na półpiętrze, sapią i patrzą przez okno, za...

Proza