Roman Soroczyński – Karciana pentalogia

0
187
Kolaż Anny Jankowskiej

Półtora roku temu przedstawiałem na stronie www.pisarze.pl książkę Król Dagmary Andryki. Przypomnę, że powieść zapowiadano jako pierwszy tom kryminalnej serii, której główną postacią jest Anna Maria Kier, a wspólną cechą są figury z karcianych gier. Była warszawska policjantka, uczciwa i szanowana wojowniczka skrywająca niebezpieczną historię rodzinną, założyła – wspólnie z Wandą Lechicką, specjalistką od cyberprzestępczości, nieradzącą sobie w życiu offline – agencję detektywistyczną, która podejmowała się najtrudniejszych wyzwań.

Wydawnictwo Prószyński zapowiedziało, że każdy tom tetralogii będzie osobną, misternie skonstruowaną zagadką kryminalną, której wątki będą przeplatać się ze skomplikowanym prywatnym życiem bohaterek. Obietnica została spełniona, ale nie do końca! Otóż tetralogia przekształciła się w pentalogię. Osobiście bardzo się cieszę z tego, bowiem każdy tom był niezmiernie ciekawy. Spróbuję je pokrótce omówić.

W pierwszym tomie, zatytułowanym – jako się rzekło – Król, wspólniczki otrzymują pierwsze zlecenie: prezes firmy farmaceutycznej podejrzewa, że ktoś z jego pracowników jest kretem, który przekazuje dane do konkurencji. Fikcyjne zatrudnienie Anny ma jej umożliwić wniknięcie w środowisko korporacji. W trakcie śledztwa sprawa kreta schodzi jednak na dalszy plan, bo na wierzch wychodzą brutalne fakty i odsłania się prawda o nietypowym zabójstwie.

W drugim tomie, zatytułowanym As, do Anny Marii Kier trafia Lukrecja Woźniak-Bąk, była prostytutka, a obecnie popularna autorka powieści erotycznych publikująca pod pseudonim Looka Wood. Ma ogromną liczbę obserwatorów w mediach społecznościowych, ale nikt z nich nie wie, że z powodu nadwagi i niezbyt atrakcyjnego wyglądu do prowadzenia profilu pisarka wynajęła zgrabną dublerkę, Katarzynę Wieczorek. Dublerka zaczyna otrzymywać pogróżki i staje się ofiarą stalkingu. Zagrożenie narasta, a gdy dochodzi do najgorszego, pojawia się pytanie, kto był prawdziwym celem prześladowcy. Przemyślne konstruowane groźby doprowadzają Lukrecję na skraj załamania nerwowego. Zaczyna się wyścig z czasem i konieczny okazuje się powrót do mrocznej przeszłości Looki Wood.

Trzecią kartą w tej talii jest Dama. Do prowadzonej przez Annę Marię Kier i Wandę Lechicką agencji detektywistycznej zgłasza się kobieta, której kilka lat wcześniej zaginęła córka. Matka podejrzewa byłego męża, ponieważ dawniej znęcał się nad rodziną, a tuż po zaginięciu dziecka obnosił się z dużą gotówką. Niczego mu wtedy nie udowodniono, teraz jednak pojawił się kolejny ślad – znalazły się klucze, które feralnego dnia były w wózku dziewczynki. Śledztwo jest trudne, powrót do przeszłości nie daje żadnej odpowiedzi, dopóki… nie dochodzi do zniknięcia kolejnego dziecka.

Dama przedstawia problem zaginięcia dzieci w bardzo szerokim kontekście. Autorka skupia się na domowej przemocy, na obojętności wobec dzieci, a na tym tle ukazuje zawodność systemu pomocy i opieki ze strony powołanych do tego instytucji.

Poszukiwania zaginionych dzieci przeplatają się ze skomplikowanym prywatnym życiem bohaterek. Anna Maria dowiaduje się coraz więcej o szemranych interesach swojego ojca – byłego prokuratora. Poznaje tajemnice zapisane w jednej z posiadanych przez niego teczek. Tak się składa, że dotyczą one życia i śmierci jej matki. Również Wanda, która jest specjalistką od cyberprzestępczości, ma jakieś tajemnice. Jak się okazuje, obie krążą wokół tych samych, niekoniecznie zawodowych, problemów. Czy są jednak szczere wobec siebie? Jak te tajemnice wpłyną na relacje między kobietami?

Dagmara Andryka dyskretnie poruszyła problem, który – moim zdaniem – bardzo często występuje między ludźmi: Anna Maria…

… zrozumiała, że tak naprawdę w tym bólu i lęku jest sama. Wszyscy za chwilę wrócą do swoich zajęć. / Ale przecież człowiek zawsze jest sam.

Niezależnie od tych rozważań, warto skonstatować, że książka przyniosła rozwiązanie zagadki związanej ze znikaniem dzieci. Udało się również wyjaśnić jedną z zagadek związanych z życiem osobistym Anny Marii Kier. Ale pojawiła się kolejna!

Zanim jednak przejdziemy do rozwiązywania tej zagadki, kilka słów o autorce. Dagmara Andryka jest z wykształcenia filozofem. Ukończyła również studia podyplomowe w Instytucie Literatury Polskiej na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Pisarka, scenarzystka, autorka opowiadań. Zadebiutowała świetnie przyjętą powieścią Tysiąc, która rozpoczęła trylogię kryminalną z dziennikarką Martą Witecką w roli głównej. W 2019 roku trzecia część cyklu, Tajemnice Mille, została nominowana do Grand Prix Festiwalu Kryminalna Warszawa.

Zapowiadana zagadka kryminalna pojawiła się w tomie zatytułowanym Walet. Akcja książki toczy się pod koniec upalnego lata w Warszawie. Zięć jednego z najbogatszych ludzi w Polsce co jakiś czas znajduje w skrzynce pocztowej niebieskie koperty. To staje się początkiem horroru tej rodziny. Niepozorne pogróżki doprowadzają do makabrycznego finału: zostaje zamordowana Jola – żona odbiorcy przesyłek, będąca córką wpływowego biznesmena. Policja nie potrafi wskazać sprawcy. Nie ma bowiem żadnych śladów czy świadków, a każdy podejrzany ma alibi. Czyżby zbrodnia doskonała? Sprawą zajmuje się agencja detektywistyczna Kier i Wspólnicy, która dociera do najgłębiej ukrytych faktów.

Autorka tak prowadzi akcję, że czytelnik do samego końca nie może być pewny, co jest prawdą. Anna Maria Kier w życiu prywatnym przechodzi prawdziwe piekło. Ma kłopoty z porozumiewaniem się ze swoim, wyrwanym ze szponów śmierci, synem. Tym bardziej, że jej ojciec, który wrócił do łask władzy, wciąga swojego wnuka w swoje sprawki. Nic dziwnego zatem, że przeżywa chwile załamania i chce zrezygnować z działalności detektywistycznej. Ale od czego są wspólnicy: Wanda Lechicka i Ireneusz Piasecki, zwany Piachem?

Anna była mózgiem tej agencji, a każdy ze wspólników odgrywał rolę, w której czuł się najlepiej. Nie wchodzili sobie w drogę, w mig osiągali porozumienie i dzielili się zadaniami. Byli zespołem, lecz każdy czuł się odpowiedzialny za swój kawałek. Nie wyobrażali sobie, że mogliby pracować bez niej.

Dzięki nim i własnej determinacji Anna Maria Kier podejmuje kolejne próby przełamania impasu. Ale nie tylko oni chcą wyjaśnić wszystkie wątpliwości. Kto okazał się mordercą Joli? Czy wreszcie naszej bohaterce i jej synowi uda się wyrwać spod „kurateli” toksycznego ojca-dziadka? Jak Wanda poradzi sobie w życiu prywatnym? W trakcie czytania książki sądziłem, że – jak to bywa w kryminałach – rozszyfrowałem niektóre tajemnice wcześniej, niż uczynili to bohaterowie powieści. Ale nie do końca: finał jest niezwykle zaskakujący.

Zapowiadano, że Walet kończy serię przygód Anny Maria Kier oraz jej rodziny i wspólników (lub odwrotnie!). Okazało się, że Dagmara Andryka, w zmowie z Wydawnictwem Prószyński, wyjęła z rękawa piątą kartę – Jokera. Tym razem rozwiązywane są problemy Wandy. Wcześniej jednak autorka dyskretnie przypomina to, co zdarzyło się w czterech poprzednich tomach cyklu.

Wróćmy do Jokera. Jak się okazuje, Wanda nie lubi Świąt Bożego Narodzenia, a zwłaszcza Wigilii. Jednak właśnie wtedy dotarła do niej informacja o pewnych problemach związanych z jej rodzicami. Tajemniczy wypadek drogowy uruchamia lawinę zdarzeń, które sięgają bardzo daleko i głęboko. Czy w XXI wieku, w dobie wszechobecnej informatyzacji (żeby nie napisać „inwigilacji”) ktoś może zaginąć bez żadnego śladu? Ale to niejedyny wątek: Anna Maria Kier musi podjąć decyzję, co zrobić z szafą Króla, która służyła mu do trzymania w szachu elit państwa. Czy jednak to on był prawdziwym dysponentem tych akt? Autorka w dyskretny sposób wprowadza nas w początki pandemii związanej z COVID-19. Przytrafił się jej jeden błąd: w policji nie ma stopnia młodszego posterunkowego. Cóż to jednak znaczy wobec niezwykle wciągającej akcji powieści?

Dagmara Andryka nie zapomina o wątkach społecznych. Wanda powiedziała między innymi:

Nie mam żadnych danych na temat mojej rodziny, żadnych. (…) Nie znam swoich babć, ciotek i kuzynostwa.

Sama bohaterka zdała sobie sprawę z nieoczywistości tej sytuacji, ale rozejrzyjmy się wokół: czy naprawdę dobrze znamy swoje rodziny? Równie ciekawy jest wątek neggingu – formy słownej manipulacji.

Przyznam, że nie jestem do końca pewien, czy Autorka nie przygotuje kolejnej niespodzianki. Nie znam się na kartach do gry, ale może pojawi się jakaś Dziesiątka? Brakuje mi bowiem oddzielnej historii Piacha – Ireneusza Piaseckiego. Niezależnie od tego, warto zebrać całość, pięć tomów, i przeczytać je po kolei, co znacznie ułatwi  śledzenie historii Anny Marii Kier i jej współpracowników. Ostrzegam jednak: grozi to zarwanymi nocami!

Dagmara Andryka, pentalogia Anna Maria Kier; tomy: Król / As / Dama / Walet / Joker
Redaktor prowadzący: Anna Derengowska
Redakcja: Aneta Kanabrodzka
Korekta: Marta Wilińska i Sylwia Kozak-Śmiech
Projekt okładek: Mariusz Banachowicz
Zdjęcia na okładkach: tom I – Vladimir Gedotov, tom II i IV –  © Ysbrand Cosijn/Shutterstock, tom III – © Aviz/Pexels, tom V – archiwum M. Banachowicz
Wydawca: Wydawca: Prószyński Media Sp. z o.o., Warszawa 2022 i 2023
ISBN: tom I – 978-83-8295-020-5, tom II – 978-83-8295-120-2, tom III – 978-83-8295-208-7, tom IV – 978-83-8295-292-6, tom V – 98-83-8352-098-8

Roman Soroczyński
21.01.2024 r., Warszawa

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko