Rekomendacje książkowe Krzysztofa Lubczyńskiego

0
60

Rekomendacje książkowe Krzysztofa Lubczyńskiego



 

Mieszanka z Houellebecqa

interwencje2Wolnościowiec czy reakcjonista? Prawicowiec czy lewicowiec? Na pewno nie progresista, ale bez wątpienia także nie konserwatysta? Alternatywy tak sformułowane, może aż zbyt kategoryczne i dychotomiczne, wydają się być jednak uzasadnione. Z jednej bowiem strony Michel Houellebecq jest od lat wyraźnym faworytem konserwatywnej prawicy jako krytyk wynaturzeń współczesnego społeczeństwa i negatywny bohater francuskiej lewicy, która bezlitośnie  go atakuje i której z wzajemnością odpłaca on pięknym za nadobne.Z drugiej jednak strony, jego umysłowość, sposób myślenia i reagowania na świat jest tak daleki od języka i toposu konserwatywno-prawicowego, że trudno go jednak do tej strony przypisać. Mnie wydaje się, że jest on myślicielem jednako odległym od obu formacji, że jest osobowością i umysłem zupełnie niezależnym od ideologicznych wpływów i filiacji. Jego głębokiego i integralnego pesymizmu nie jest w stanie zaabsorbować żadna ze stron, mających ciągle przecież nadzieje na zjednanie sobie ludzkich wiar i nadziei. Lewica nie znajdzie u niego choćby wiary w społeczeństwo, a prawica choćby wiary w boga. Rekomendując swego czasu czytelnikom pisarze.pl „Mapę i terytorium” Houellebecqa jako najbardziej dojrzałą jego powieść, ostatecznie lokującą go na Parnasie wielkiej literatury, podkreśliłem nie tylko walory literackie jego prozy, ale także rolę publiczną ciekawego myśliciela, komentatora i krytyka współczesności, jaką pełni ten pisarz. Tom „Interwencje2” jest wyrazem tej roli w stanie czystym, w wyodrębnieniu od warstwy literackiej, jako zbiór jego felietonów, artykułów i esejów,  a także kilku wywiadów, jakich Houellebecq udzielił. Tematyka tego tomu jest różnorodna i rozległa. Houellebecq, z właściwą sobie finezyjną i ironią i sarkazmem podejmuje zagadnienia literackie, społeczne, psychologiczne, antropologiczne, filozoficzne, kulturowe. Wieszczy kres tradycyjnego, kulturowego modelu miłości, a nawet dotychczasowego modelu życia płciowego, konstatuje kompletne osamotnienie współczesnego człowieka i kres klasycznych więzi, analizuje destrukcyjny wpływ nowych mediów na psychikę zbiorową i indywidualną, a jednocześnie, jakby mimochodem analizuje odrębną i szczególną rolę literatury w kulturze, wyzłośliwia się nad swoimi antypatiami (np. Jacques Prevert czy Jean Paul Sartre,  a także feminizm), wyzłośliwia się nad kinem francuskim (życząc mu rychłego końca)  stwierdzeniem, że jego walory skończyły się wraz z epoką kina niemego, wyzłośliwia się nad francuską prasą (życząc jej rychłego końca) i porusza wiele innych tematów. Na deser serwuje nam Houellebecq ekstrawagancki poemat „Opera Bianca”. Lektura tej houellebecq’owskiej mieszanki zasługuje na najgorętszą rekomendację

Michel Houellebecq – „Interwencje 2”, Wydawnictwo Literackie Kraków, 2016, przekł. Beata Geppert, str. 250, ISBN 978-83-08-06209-8
 

 

Dawno, dawno temu, w telewizji…

Ten kto pamięta telewizyjny program „Sto pytań do…”, z początku lat dziewięćdziesiątych, ten pamięta rozważną i romantyczną epokę w dziejach politycznej publicystyki telewizyjnej, gdy jeszcze dominowała w miarę merytoryczna debata, a nie ogólne naparzanie się. Nawiasem mówiąc, jej merytoryczność docenić możemy dopiero dziś, z perspektywy bieżącej, bo wtedy tez uważaliśmy, na ogół, ówczesna debatę za mało cywilizowaną. To wskazuje, w jak złym kierunku ewoluuje społeczno-polityczna rzeczywistość. Do „Stu pytań do…” zapraszani byli ówcześni polityczni celebryci, politycy z czołówek ówczesnych gazet. A kto pamięta „Sto pytań”, ten powinien pamiętać prowadzącą, Annę Grzeszczuk-Gałązkę, osobę kulturalną i spokojną, łagodzącą, a nie podkręcającą emocje w studiu. Była to przypomnijmy, epoka jeszcze przedinternetowa i przedhejtowa. I właśnie wspomnienia z  tamtych telewizyjno-politycznych czasów są tematem tej książki. Ciekawe opinie, sylwetki, a nawet ploteczki – gwarantowane. Dobra lektura do wchłonięcia jednym tchem.

Anna Grzeszczuk-Gałązka – „Toaleta męska czyli piękny pan z telewizji”, wyd. Edipresse, Warszawa 2016, str. 333, ISBN 978-83-7945-457-0
 

 

Ten krajobraz mazowiecki

podroze-po-mazowszuZbiór  barwnych opowieści o Mazowszu, jako krainie kulturowej, ojczyźnie Chopina, Chełmońskiego, Lenartowicza, Lechosław Herz oprowadza nas po Mazowszu nie bez uczucia, con amore, odsłaniając przed nami nie tylko tak znane miejsca jak Żelazowa Wola, Bolimów, czy Płocka, ale także mnóstwo miejsc i faktów mało znanych lub zgoła w ogóle nieznanych. Gawędy Herza Maja klimat bardzo osobisty

Lechosław Herz – „Podróż po Mazowszu”, Wyd. „Iskry”, Warszawa 2016, str.386, ISBN 978-83-244-0451-3
— 

 


Z mrocznej półki

 „Pomroki” to niejako kontynuacja „Mroków” Jarosława Borszewicza, które ukazały się bodaj w zeszłym roku. To swobodna forma ekspresji autora, jego doświadczeń, wspomnień, fascynacji, pełna turpizmu,  fascynacji brzydotą, pokazująca świat od ciemnej, ponurej i obrzydliwej strony, w tym w jego szpitalnej wersji. Dodatkowej dramaturgii tej prozie nadał fakt, że jej autor w tym roku pożegnał przedwcześnie ten padół. Nie będę udawał, że jestem specjalnym miłośnikiem tego rodzaju prozy, ale nie mogę też nie docenić językowych walorów i silnej indywidualności i wyobraźni autora.

Jarosław Borszewicz – „Pomroki. Poezjopowieść”, Wyd. Iskry, Warszawa 2016, str. 283, ISBN 978-83-244-0397-4

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko