Kazimierz Jasiński – czekam

0
87
i jeszcze nam dni kilka próżni pozostało
więc wplatam w ich szelesty bicie twego serca
dodając przy tym jeszcze tęsknotę nieśmiałą
by dalej żyć nie trzeba chyba już nic więcej

nareszcie się doczekam usłyszę zobaczę
ciebie ale nie tylko w oczach wyobraźni
wnet ostatnie odejdą łzy w bezsilnym płaczu
pustka swoim bezmiarem nie będzie już drażnić

a ty przy mnie bo przecież wcale nie odeszłaś
tylko gdzieś przycupnęłaś w maków zakamarkach
chciałaś jakoś przeczekać zapamiętać przeszłość
kiedy wprost składaliśmy uśmiechy na wargach

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko