Kalina Izabela Zioła – Nosił uśmiech w butonierce

0
369

Kalina Izabela Zioła



Nosił uśmiech w butonierce

 

makuszynski1

            Ilekroć jestem w Zakopanem, odwiedzam Cmentarz Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku (nazywany też starym cmentarzem). Kupuję kilka zniczy i zapalam je na grobach polskich pisarzy i poetów – Kazimierza Przerwy Tetmajera, Władysława Orkana i Kornela Makuszyńskiego. Grób Makuszyńskiego wyróżnia się wśród tych starych nagrobków, można go dostrzec już z daleka, gdyż przyozdobiony jest zawsze kolorowymi zabawkami i zrobionymi przez dzieci gadżetami. I nic w tym dziwnego. Do dziś przecież rodzice czytają dzieciom komiksy o przygodach Koziołka-Matołka, który przemierzał świat, szukając zacnego miasta Pacanowa, gdzie „kozy kują”. Znane są im także „Awantury i wybryki małej małpki Fiki Miki” oraz książeczka „O wawelskim smoku”. Pamiętam te pierwsze obrazkowe książki, czytane mi najpierw przez mamę, a później przez starszą siostrę. Jakże się martwiłam gapiostwem Koziołka – Matołka, jak bardzo chciałam, by wreszcie znalazł wymarzony Pacanów. Po latach czytałam moim synom te same książeczki, i dzieci z nie mniejszym niż ja zainteresowaniem śledziły przygody bohaterów. Było tak pewnie we wszystkich polskich domach. Choć w księgarniach trudno było kupić komiksy Makuszyńskiego, rodzice poszukiwali ich wśród znajomych, na pchlich targach lub w antykwariatach, i kolejne pokolenia zapoznawały się z twórczością tego znakomitego pisarza. A że pisarz nadal żyje w swych książkach i pamięci czytelników świadczy miedzy innymi to, że o jego grobie pamiętają dorośli oraz dzieci odwiedzające stary zakopiański cmentarz.

            Kornel Makuszyński, polski prozaik, poeta, publicysta i krytyk teatralny, członek Polskiej Akademii Literatury, urodził się 8 stycznia 1884 roku w Stryju, na terenie Austro – Węgier. Był jedynym synem, a siódmym z kolei dzieckiem Julii z Ogonowskich i Edwarda Makuszyńskiego, emerytowanego podówczas pułkownika wojsk austriackich, pisarza gminnego kancelarii urzędu w Brzozowej koło Krosna. Ojciec osierocił rodzinę, gdy Kornel miał 10 lat. Przez dwa lata Kornel pozostał jeszcze w Stryju, skończył tam pierwszą klasę gimnazjalną, zarabiając na swoje utrzymanie korepetycjami. Niestety, w drugim roku gimnazjum został z niego relegowany za satyrę, ośmieszającą wykładającego tam księdza, który zabraniał uczniom chodzenia na ślizgawkę. Satyra ta brzmiała: “Na próżno jędza/ w ubraniu księdza/ z lodu nas spędza!/ W pierwszej b klasie/ w zimowym czasie/ nikt mu nie da się!”. Po niechlubnym opuszczeniu Stryja Kornel przeniósł się do Przemyśla, gdzie mieszkał u swych krewnych i kończył drugą klasę. Tu ponownie został wydalony ze szkoły, tym razem przez swe „romantyczne usposobienie”. Wyzwał na pojedynek przyjaciela, walcząc o względy jasnowłosej Kazi, córki radcy sądowego. Chłopcy ponabijali zardzewiały rewolwer i stary pistolet skrawkami gazet, prochem, tłuczonym szkłem i gwoździami. Ładunek rozsadził lufę i ranił kolegę, na szczęście niegroźnie. Jednak Kornel zmuszony był znów zmienić szkołę. W latach 1898-1903 uczęszczał do IV Gimnazjum im. Jana Długosza we Lwowie.  Wynajmował skromną kwaterę u lwowskiego asenizatora i hycla Siegla na Kleparowie. W wieku 14 lat zaczął pisać wiersze, których pierwszym recenzentem był znany poeta Leopold Staff. W wieku 16 lat Makuszyński opublikował swoje utwory w lwowskim dzienniku „Słowo polskie”. W roku 1904 został członkiem redakcji i recenzentem teatralnym tego dziennika. Studiował polonistykę i romanistykę na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. Wiele też  podróżował. Z Leopoldem Staffem, Władysławem Orkanem i Janem Kasprowiczem zwiedzał Rosję, Niemcy, Włochy, Szwajcarię, Belgię, Holandię i Anglię. Należał do Towarzystwa Wzajemnej Pomocy Literatów i Artystów Polskich we Lwowie. W latach 1908-1910 kontynuował studia romanistyczne na Sorbonie w Paryżu. Ze swym pozostawionym w Stryju licznym rodzeństwem nie utrzymywał żadnych kontaktów.    

            W 1910 roku poznał we Lwowie studentkę Uniwersytetu Lwowskiego Emilię Bażeńską, należącą do starego szlacheckiego rodu Baysen – Bażeńskich, która zaprosiła go do majątku brata w Burbiszkach na Litwie. Makuszyński poznał tamtejszą okolicę, dwór i dobrze utrzymany majątek. Po roku narzeczeństwa w 1911 roku Emilia i Kornel pobrali się w Warszawie. W latach 1913 – 1914 młodzi mieszkali w Burbiszkach.  Jako że Kornel rozkochany był w architekturze zakopiańskiej, przywiózł spod Tatr domek i postawił go w parku dworskim. Pierwsza wojna światowa zastała go w tym litewskim dworku. Jako wrogiego Rosji obywatela austriackiego aresztowano Makuszyńskiego i internowano wraz z żoną w głębi Rosji. We wrześniu 1914 roku Makuszyńscy wyjechali do Kostromy.  Dzięki staraniom szwagra Michała Bażeńskiego, a także pomocy aktorów Stanisławy Wysockiej i Juliusza Osterwy,  zwolniono ich z internowania i pozwolono w 1915 roku zamieszkać w Kijowie, gdzie pisarz został prezesem Związku Literatów i Dziennikarzy Polskich oraz kierownikiem literackim Teatru Polskiego. Po zakończeniu I wojny światowej Makuszyńscy przenieśli się się do Warszawy, gdzie Kornel rozpoczął stałą współpracę z “Rzeczpospolitą”, “Warszawianką”, a następnie z “Ilustrowanym Kurierem Codziennym” i ” Kurierem Warszawskim”. Właśnie w Warszawie bardzo dynamicznie rozwinęła się jego kariera literacka. Lecz mieszkanie w stolicy nie osłabiło jego miłości do gór, kilka miesięcy w roku spędzał wraz z żoną w Zakopanem. Państwo Makuszyńscy bywali też często w Burbiszkach, w majątku  brata Emilii.

            W roku 1926 Kornel Makuszyński otrzymał Państwową nagrodę literacką za poemat “Pieśń o Ojczyźnie”. W tym też roku zmarła na gruźlicę jego żona. Pochowana została na cmentarzu na Powązkach. Śmierć Emilii zakończyła związki pisarza z Litwą. Makuszyński ożenił się ponownie  w roku 1927 ze śpiewaczką Janiną Gluzińską, córką profesora medycyny Uniwersytetu Lwowskiego Antoniego Gluzińskiego. Nowi teściowie Makuszyńskiego mieli w Zakopanem przy ulicy Sienkiewicza willę “Ustronie”, gdzie pisarz znalazł swój nowy azyl. Ten dom został miejscem akcji jednej z najpopularniejszych  powieści “Panna z mokrą głową”. W marcu 1931 roku pisarz otrzymał honorowe obywatelstwo Zakopanego. Dobrze to świadczy o poczuciu humoru Podhalan, którzy nie brali sobie do serca dobrodusznych uszczypliwości, jakich Makuszyński nie szczędził w cyklu swoich “Listów z Zakopanego”, od 1921 r. publikowanych głównie w “Rzeczpospolitej”. Według niego Zakopane to: “Wieś na wielkiej drodze od Trzaski do Karpowicza” – Trzaska i Karpowicz w latach międzywojnia byli znanymi tamtejszymi restauratorami. Ponadto: “Urok pobytu w Zakopanem na tym polega, że chodzi się tam zawsze pod górę. Niewiele miast na świecie posiada zaletę tak charakterystyczną”. A poza tym: “Z lewej Giewont, z prawej Gubałówka, a w środku deszcz…”.

            Był osobą towarzyską, poważaną i zamożną, kolekcjonował dzieła sztuki.  Z inicjatywy Kornela Makuszyńskiego na stokach Gubałówki powstało sanatorium dla młodzieży. Pisarz inicjował też zbiórki pieniędzy na sprzęt narciarski dla najbiedniejszych góralskich dzieci. Udało się wtedy zakupić 1000 par nart. W 1930 r. odbyły się w Zakopanem pierwsze zawody “O Puchar Kornela Makuszyńskiego”. Uczestniczyli w nich późniejsi narciarscy mistrzowie, tacy jak Bronisław Czech czy Stanisław Marusarz. W 1935 roku Makuszyński został nagrodzony przez Polską Akademię Literatury w Warszawie Złotym Wawrzynem Akademickim.  W roku 1936 otrzymał we Francji odznaczenie Kawaler Legii Honorowej za zasługi na polu działalności literackiej. Na początku 1937 roku został członkiem Polskiej Akademii Literatury.  W 1938 roku odznaczony został Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Posiadał też odznaczenia Komandor Orderu Korony Włoch (1930) i  Komandor Orderu Korony Rumunii (1924).

szalenstwa-panny-ewy            Już przed II wojną światową stał się jednym z najpoczytniejszych, najbardziej popularnych i najbardziej płodnych literacko polskich pisarzy. Pierwszą swoją książkę opublikował w 1908 roku, był to zbiór wierszy pod tytułem „Połów Gwiazd”. Potem wydał kilkadziesiąt następnych tomów, z których najbardziej znane to „O dwóch takich co ukradli księżyc”, „Awantura o Basię”, „Panna z mokrą głową”, „Bezgrzeszne lata”, „List z tamtego świata”, „Szatan z siódmej klasy”, „Przyjaciel wesołego diabła”, „Wyprawa pod psem”, „Szaleństwa panny Ewy”, „Wielka brama”, „Perły i wieprze”, „Szewc Kopytko i kaczor Kwak”, „Po Mlecznej Drodze”, „Awantury arabskie” i …  Długo można by wymieniać te najbardziej znane książki, gdyż każdy z czytelników miał te swoje ukochane, najulubieńsze, do których niejednokrotnie powracał. Dla mnie najważniejsza z książek Makuszyńskiego to „Awantura o Basię”. Muszę przyznać, że najpierw obejrzałam film, a później dopiero przeczytałam powieść. I film tak mi się utrwalił w pamięci, że czytając książkę miałam przed oczami bohaterów filmowych. Ten film pamiętam dobrze do dzisiaj. Dlatego wielkim zaskoczeniem i radością było dla mnie w Wilnie, przed dwoma laty, spotkanie z aktorką Ewą Krasnodębską, grającą  w „Awanturze o Basię” postać Stanisławy Olszańskiej (opiekunki do której jechała mała Basia). Co najdziwniejsze, choć film obejrzałam bardzo dawno temu, poznałam aktorkę od razu. Zapoznałyśmy się, zaprzyjaźniłyśmy i do teraz utrzymujemy miły kontakt. Kolejnymi książkami Makuszyńskiego, które dobrze zapamiętałam ( oprócz oczywiście tych pierwszych komiksów o Koziołku Matołku), były trzy: „Szatan z siódmej klasy”, „Panna z mokrą głową” i „”Szaleństwa panny Ewy”. Czytałam je pewnie kilkanaście razy, do teraz lubię czasami do nich zaglądać. Są one nie tylko doskonale napisane, ale tchną tak wielkim optymizmem, ukochaniem świata i ludzi, humorem, że czytając je można choć na chwilę oderwać się od otaczającej nas wokół złości, zawiści i okrucieństwa. Można znowu uwierzyć w to, ze ludzie są dobrzy, a każda przygoda może skończyć się szczęśliwie. Makuszyński to autor, który niesie uśmiech w klapie marynarki, który opromienia wszystko prawdziwą dobrocią i słonecznym blaskiem. Jego książki dla dzieci i młodzieży to prawdziwy skarb, nie tylko jako dziedzictwo narodowe, ale także jako twórczość niosąca przesłanie dobra.

            Wymienione przeze mnie książki były znanymi, w większości sfilmowanymi powieściami. A przecież Makuszyński był nie tylko doskonałym prozaikiem, ale również dobrym poetą.  I nie mówię tu o wierszykach, które widnieją pod obrazkowymi historiami Matołka, małpki Fiki – Miki czy wawelskiego smoka, ale o poezji lirycznej. Nie wszyscy znają pisarza z tej strony. A przecież wydał on wiele wierszy, także w formie książkowej, jak na przykład „Liryki” czy „Poezje”. Również jego debiutancka książka „Połów Gwiazd” była przecież zbiorem wierszy. Pisać poezję potrafił ciepło i czule:

Gdzie jest myśl twoja? Źrenice
Masz cichym smętkiem zamglone,
Gdzie są twe myśli przeczyste?

? Za tobą poszły, w twą stronę.

Twe myśli, zbłąkane ptaki,
Zbłądziły kędyś tajemnie,
A z nimi zginęły męki…

? Męki są we mnie, są we mnie.

Kobieto, krwią swą płacząca,
Ty sen swój, sen ciebie goni.
Ścisz serce, serce masz młode…

? Nie mogę, w twojej jest dłoni.

Słońcem ty napój swe oczy,
Bo poisz je tylko łzami…
Czemu masz gorycz na ustach?

? Wszak słodycz zdjąłeś ustami…

                                               (Miłość wzgardzona)

albo też dziko i namiętnie:

A przeto cię pożądam. Słuchaj, co ci prawię

W ciszy, by słów mych własne nie słyszało serce:

A przeto cię pożądam i rękoma zdławię,

Do ust twych przylgnę usty, w pierś wzrokiem się wwiercę.

 

Nie przeklinaj mi duszy, bom w anielskie straże

Wypędził z siebie duszę, precz na noce dżdżyste…

Ciało całe mam w ogniu i całe mam w żarze

I rzucę je na piersi twoje, jak śnieg czyste.

 

Węże mnie nauczyły mocy swoich splotów,

Błysku oczu miłosna mnie uczyła lwica:

Nie broń mi się, bo krew ma gra w dyszącym gniewie,

 

Serce me jak pies wyje echem setki grzmotów…

Płoń! niech płomień w pierś twoją spełznie z mego lica,

Z moich oczu bierz żagwie, z moich ust zarzewie.

                                    (A przeto cię pożądam)

Jak więc widać, nie tylko dla dzieci i młodzieży pisał Kornel Makuszyński.

            Jego książki były wydawane do wybuchu II wojny światowej.  Podczas oblężenia stolicy w 1939 roku  niemiecka bomba trafiła kamienicę, w której mieszkali Makuszyńscy i zniszczyła jego rękopisy oraz zbiory sztuki. Sam Makuszyński ocalał cudem, jednak stracił wszystko. Okupację niemiecką przeżył w Warszawie, podczas powstania warszawskiego współpracował z prasą powstańczą. Przeszedł obóz w Pruszkowie, dotarł do Krakowa i w listopadzie 1944 roku na stałe osiadł w Zakopanem.

makuszynski2            Po 1945 objęty został zakazem publikacji i poddany szykanom, co jak sam sądził związane było ze sprawą jego przyjęcia w 1937 roku do Polskiej Akademii Literatury (na miejsce usuniętego w atmosferze skandalu, po oskarżeniach o plagiat Wincentego  Rzymowskiego, który bezpośrednio po wojnie pełnił funkcję ministra kultury). W  Polsce zapanował socrealizm. Makuszyńskiemu udało się wtedy wydać tylko jedną nową książkę”List z tamtego świata”, i to jedynie dzięki istnieniu ostatnich prywatnych wydawnictw (po śmierci Makuszyńskiego wydano w 1957 roku jeszcze jedną, ostatnią, napisaną w 1940 roku książkę „Szaleństwa panny Ewy”). W Zakopanem żył w zapomnieniu; był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci minionej, wrogiej epoki – dwudziestolecia międzywojennego. Zajmował niewielkie mieszkanie i żył bardzo biednie, tylko z tego, co zarobiła jego żona, udzielająca lekcji muzyki. Człowiek sukcesu, jeden z najweselszych i najbardziej optymistycznych pisarzy dwudziestolecia międzywojennego zderzył się z nową, nieprzyjazną rzeczywistością. Zabrakło dla niego miejsca. Był odsuwany, ponieważ – jak twierdzili ówcześni prominenci – miał, lub mógł mieć zły wpływ na powojenną młodzież.  Twórczość Kornela Makuszyńskiego wciąż czeka na rzeczowe, wyważone podsumowanie. Ten płodny i niezmiernie popularny pisarz nie miał na ogół dobrej prasy. Negowano przesłanie jego książek, w których nieodmiennie triumfował “tani” optymizm i naiwna wiara autora w dobroć ludzkiej natury. Pobłażliwie traktowali go również koledzy po piórze – choćby Słonimski, kpiący z jego “wiecznie pogodnego humoru”. Mało kto wypowiada się o dorobku Makuszyńskiego bez złośliwości pod adresem jego układnego stylu, który łączy w sobie humor, liryzm i gawędziarską swadę.

            Pisarz zmarł 31 lipca 1953. Został pochowany na zakopiańskim Cmentarzu Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku.  W Zakopanem znajduje się też jego muzeum. Muzeum Kornela Makuszyńskiego jest drugim w Zakopanem muzeum biograficzno – literackim po Kasprowiczowskiej Harendzie. Mieści się w willi “Opolanka”, gdzie państwo Makuszyńscy mieszkali w czasie niemal corocznych letnich i zimowych pobytów w Zakopanem, a po drugiej wojnie osiedlili się na stałe. Wiele cennych przedmiotów oraz duża biblioteka Makuszyńskich zostały zniszczone w czasie II wojny w Warszawie. To, co dzisiaj znajduje się w Muzeum, jest zaledwie cząstką dorobku pisarza – kolekcjonera dzieł sztuki i przyjaciela wielu wybitnych artystów. Muzeum powstało w roku 1966 ze zbiorów ofiarowanych społeczeństwu przez Janinę Gluzińską-Makuszyńską (1896-1972) wdowę po pisarzu.

Kornel Makuszyński jest patronem wielu szkół, a od roku 1994 jest przyznawana Nagroda Literacka Kornela Makuszyńskiego.

 

Źródła:

Wikipedia – wolna encyklopedia

Dzieje.pl – portal historyczny

Culture.pl


Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko