Jadwiga Śmigiera – Wiatr na Akropolu

0
241

Jadwiga Śmigiera


 

Wiatr na Akropolu

 

akropol-atenski1Na Akropolu zawsze wiał wiatr. Także tego sierpniowego dnia 2004 roku gdy wraz z  tłumem turystów z całego świata usiłowaliśmy go zdobyć. Wiatr był tak silny, że musiałam zdjąć z głowy i mocno przyciskać do siebie słomkowy kapelusz, który kupiłam sobie tuż przed wyjazdem do Grecji. Miał mnie chronić przed słońcem Hellady, tymczasem to ja go chroniłam przed jej wiatrem.

Upał był czterdziestostopniowy a słońce prażyło niemiłosiernie. Błękit nieba był błękitem pozbawionym najmniejszej nawet chmurki. Dopiero późnym wieczorem spadł ulewny deszcz i zmył z Akropolu ślady codzienności, to znaczy plastikowe butelki i inne śmieci. Bo nawet tam nie inaczej niż we wszystkich miejscach Grecji było ich pełno. Dziwne to było uczucie gdy patrzyło się jak wiatr porywa plastikowe torebki i wznosi je w górę aż do wysokości Propylejów czy nawet słynnego, nie istniejącego od dawna fryzu ateńskiego na Partenonie.

Akropol to część miasta położona na wzgórzu, która pełniła funkcje obronne lub częściej kultowe. Najsłynniejszy znajduje się w Atenach, ale podobne miejsca były też w Mykenach, Tebach czy Argos.

Gdy powstał ten najsłynniejszy, Atena pokłóciła się z Posejdonem o to, czyje imię nosić będzie miasto wyrosłe poniżej. Zwycięzcą sporu miał zostać ten, kto podaruje mieszkańcom cenniejszy prezent. Władca mórz ofiarował źródło – symbol potęgi morskiej, a bogini – drzewko oliwne, znak pokoju i dobrobytu. Osada przybrała imię Ateny.

„Nawet jeśli wszystkie rzeczy są skazane na przemijanie, możecie powiedzieć o nas, o przyszłe pokolenia, że zbudowaliśmy miasto najsławniejsze i najszczęśliwsze”. – Perykles

Archeologowie odkopali fundamenty domów, studnie, groby i rozmaite przedmioty codziennego użytku, które dowodzą iż zbocza wzgórza i sam Akropol były zamieszkiwane już w epoce brązu /3000-1125 p.n.e./ W epoce rozwoju kultury mykeńskiej /ok.1500-1125 p.n.e./ władcy Aten zajmowali pałace wewnątrz pierścieni umocnień. W tym okresie mieszkańcy Attyki zaczęli obchodzić święto Panatenajów dla uczczenia bogini Ateny. To święto pozostało główną uroczystością publiczną w Grecji aż do końca starożytności. Najważniejszą była procesja wiodąca przez wzgórze. Składano wtedy Atenie dar, peplos, czyli tunikę utkaną przez ateńskie dziewczęta. Ten dar był opisywany przez Eurypidesa jako „szafranowej barwy welon Ateny we wspaniałym rydwanie”- który wciągano na maszt na platformie, aby tłum mógł go widzieć. Platformę następnie przesuwano na ukrytych kołach na Areopag, gdzie dziewczęta zdejmowały peplos i składały go w Partenonie.

Najważniejsza budowla ateńskiego Akropolu to Partenon – świątynia poświęcona Atenie Dziewicy. Uważana za szczytowe osiągnięcie architektury doryckiej i przykład bryły idealnej , której harmonii i proporcji nie burzą żadne zniekształcenia optyczne.

Przedtem stojące na Akropolu budowle zostały zniszczone podczas wojen perskich. Potem przebudowy centralnego punktu miasta podjął się wielki wódz Perykles w V w.p.n.e, który zaangażował do pracy Fidiasza – największego rzeźbiarza Grecji klasycznej. On właśnie ozdobił główne budynki Akropolu – Partenon, Erechtejon, Propyleje, świątynię Nike Apteros. To on stworzył i ustawił w Partenonie jedenastometrowej wysokości posąg Ateny ze złota i kości słoniowej. W czasach Bizancjum posąg przeniesiono do Konstantynopola gdzie został zniszczony.

akropol-atenski2

To wtedy powstało powiedzenie: „Któż by niósł sowy do Aten?” Znali je doskonale starożytni Grecy, bo sowa była ptakiem Ateny i herbem miasta. Ludzie przybywali z całej Attyki aby złożyć hołd bogini. Gałązka oliwna symbolizowała największe bogactwo kraju.

Z czasem kolejni wodzowie Grecji i Rzymu dobudowywali na wzgórzu kolejne budowle ku swojej chwale. Akropol potężniał i rozrastał się. Jednak nastał kres jego potęgi – w III w. najpierw zniszczyli go Herkulowie, a potem na wzgórze wprowadzili się chrześcijańscy kapłani, którzy antyczne świątynie przekształcili w kościoły.

W XV wieku nadszedł prawdziwy kataklizm. Turcy zajęli Ateny i zaprowadzili własne porządki. Nie tylko Partenon przekształcili w meczet a Propyleje w zbrojownię, ale w 1686 roku rozebrali też Świątynię Nike Zwycięskiej. W roku 1687 bezmyślność Turków doprowadziła do katastrofy. W Partenonie urządzili skład amunicji. Wenecjanie, którzy próbowali zdobyć Ateny ostrzeliwując wzgórze z moździerzy trafili w antyczne arcydzieło architektury. Budynek prawie się rozpadł. Najeźdźcy brutalnie obchodzili się z dziedzictwem greckim – nie tylko niszczyli zabytki stojące na Akropolu, ale też handlowali dziełami sztuki. Na początku XIX wieku Turcy wywieźli z Aten rzeźby zdobiące Partenon.

Jeszcze wcześniej, bo w roku 1801 przybył do Aten lord Thomas Bruce z Elginu w Szkocji, ambasador Wielkiej Brytanii w Konstantynopolu. Dysponując specjalną zgodą sułtańską wywiózł rzeźby z przyczółków Partenonu, kolumnę z Erechtejonu,  jedną z Kariatyd i wiele innych zabytków Świętego Wzgórza. Te zrabowane pomniki zostały sprzedane rządowi Wielkiej Brytanii. Te marmurowe dzieła znajdują się w Londynie w British Museum od 1816 roku. Wielka Brytania od prawie 200 lat konsekwentnie odmawia Grecji ich zwrotu.

W 1827 roku Turcy po oblężeniu ponownie zdobywają Akropol. Dochodzi do dalszych zniszczeń. Okupacja turecka trwała do 1833 roku.

Akropol przeszedł w ręce Greków i został ogłoszony pomnikiem narodowym po 1833 roku.

Nieszczęścia, które spotkały Akropol spowodowały, ze niewiele pozostało z dawnej potęgi tego miejsca. Dziś wzgórze to ruiny malowniczo położone nad tętniącym życiem nowoczesnym miastem, wciąż pamiętającym o dawnych bogach. Aby uchronić ten skarb narodowy, władze greckie już w 1975 roku zakazały wstępu do świątyń akropolskich, kierując ruch turystyczny do muzeum na szczycie wzgórza.

Największym zagrożeniem dla zabytków Akropolu jest pogarszający się stan marmurów. Poważne zniszczenia marmurów powoduje korozja i powiększanie się objętości żelaza, którego niestety użyto podczas pierwszych prac konserwatorskich. Zabójczy jest także wzrost stężenia siarki w atmosferze, która w reakcji z wodą deszczową wytwarza szkodliwy tlenek siarki. W tych warunkach występują pęknięcia i oderwania marmurów. Najbardziej zagrożoną budowlą był Erechtejon. Dlatego podjęto decyzję o zastąpieniu przepięknych Kariatyd kopiami i przeniesieniu w roku 1980 oryginałów do Muzeum Akropolu.

akropol-atenski3Prace konserwatorskie na Akropolu trwają bez przerwy do dnia dzisiejszego.

Najwyższy punkt starożytnych Aten także i dziś góruje nad miastem. Dawniej był sercem greckiej stolicy w którym oddawano cześć bogom. Nic się nie zmieniło. I współcześnie to najważniejszy punkt Aten do którego nieustannie zmierzają tłumy turystów. Co roku jest ich trzy miliony.

——————————————————————————————

Schodząc z Akropolu włożyłam słomkowy kapelusz na głowę. Wiatr tylko na to czekał. Porwał mi go z głowy tak szybko, że nie zdążyłam mu się nawet sprzeciwić. Nie zdążyłam też sfotografować kapelusza lecącego nad białymi Atenami w kierunku wzgórza Likavitos – tego samego z którego najlepiej widać Akropol Ateński.

Na Akropolu zawsze wiał wiatr. Także teraz.

——————————————————————————————–

Korzystałam z następujących materiałów:

  1. 1.„Akropol Ateński” – tekst archeologa Al .Ekonomidesa
  2. 2.„Ateny i Peloponez” – przewodnik Pascala
  3. 3.„Grecja” – cuda świata – przewodnik Wydawnictwa Rzeczypospolita.

 

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko