Leopold Staff – Lamia

0
87
Jeśli pragnę, by w moim śnie szumiały trawy,
Kwitły kwiaty i chłodna srebrzyła się rosa,
To z serdecznej o białe twe stopy obawy,
Bo co nocy w śnie moim przechadzasz się bosa.

Jeśli pragnę, ażeby w mym śnie ptaki polne
Czar miłości zlewały na cię w słodkim śpiewie,
To przeto, że twe serce, miłować niezdolne,
O piękności kochania na jawie nic nie wie.

Jeśli pragnę, ażeby w mym śnie w sercu mojem
Ulewą łez szumiała fontanna perlista,
To przeto, by cię myła jasnym płaczu zdrojem,
Byś choć w mym sercu była od łez moich czysta

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko