Marta Fox – Marta o Marcie

0
293

Marta Fox


Marta o Marcie


 

    Marta Skoneczna (1975-2003)

 

Bogumiła WrocławskaByła jak motyl. Krótko, pięknie, kolorowo.

Zjawiła się w moim życiu, bym mogła się zatrzymać i przez kilka chwil pomyśleć, że świat jeszcze nie do końca nie zwariował, dopóki przyfruwają takie motyle.

Kiedyś przyniosła mi bukiet suszonych kwiatów, mówiąc, że układała je przez pół roku, innym razem polecała mi książkę Ewy Foley „Zakochaj się w życiu”. Czytała moje wiersze, przysyłała swoje. Czasami pisała  listy, czasami telefonowała. Absolwentka pedagogiki specjalnej. Zginęła tragicznie.

Marta Skoneczna. Zostawiła 242 wiersze zapisane w notatnikach.

Pamiętam o niej, żyje w moich myślach. Żyje w myślach rodziców, rodzeństwa, przyjaciół. Chciałabym, aby żyła też w innych. Nie wydała książki, nie zdążyła.

 

21

chcę powiedzieć

to co wszyscy

już dawno mają na myśli

że nie wiemy

i nie będziemy wiedzieć

 

34

kiedy zostaną we mnie

już tylko kwiaty zacznę

na raty umierać więdnąć

dzień za dniem

 

76

chcę umrzeć bezpotomnie

podobno taki jest przywilej outsidera

nie przekazywać krwi

nie przenosić wirusa wiecznego cierpienia

chcę tylko

 raz a dobrze trochę pożyć

bez odpowiedzialności za jakiekolwiek cierpienie

 

94

najwyższy czas odnaleźć Boga

własny niepokój

ukamienowany powietrzem

oddać  rzece

 

152

pod kamieniami

mech

na brzegu plaży

muszla

w pytaniu zwątpienie

gdzie  Jesteś Który Jesteś

 

222

jestem krewną kamienia

wciąż w miejscu

a jednak w drodze

mając niebo i ziemię za drogowskaz

 

 

225

Bóg mieszka w górach

wszyscy o tym wiedzą

nawet ci co nie wierzą

 

253

ja nie jestem tobą

ty nie jesteś mną

splot ciał jest

warkoczem przelatującej komety

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko