Z. Marek Piechocki – Amadeusz i autobusy (frag.)

0
140
Nie jadą
w moją stronę
nikt nie dzwoni

Jeszcze łyczek z piersiówki
jeszcze raz Lacrimosa
– chciałbym ją na całe miasto

Nikt nie zapłacze
za firankami bamboszowych mieszkań

nad przystankiem linii 122

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko