Leopold Staff – Otium (frag.)

0
136
Od “Modlitwy dziewicy” do “Rapsodii” Liszta
Skowyczą histerycznie spazmy fioriturek.
Chwytam lampę, jak bombę blady terrorysta,
Lecz hamuje mój zapęd od kontaktu sznurek.

Nagle buchają piekłem obłąkane jazze
I czuję, że sam tańczę, jak diabeł, z Murzynem,
A okropna Cyganka, kiedy zmysły tracę,
Zapamiętale wali mnie w łeb tamburynem.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko