Alicja Patey-Grabowska: Warto przeczytać

0
265

Alicja Patey-Grabowska


Warto przeczytać


Adam PociechaW dobie popkultury, do której należy nie tylko muzyka i sztuka ale i literatura, znalezienie książek mądrych , wzbogacających wiedzę o człowieku, uruchamiających wyobraźnię i zmuszających do refleksji jest niezwykle trudne.


     Ale literatura z „wyższej półki” istnieje, często niezauważona, pominięta przez krytyków milczeniem.
    

     Warto więc przyjrzeć się książkom, których wartość estetyczna i poznawcza zasługuje na lekturę:

Jacek Moskwa, autor m.in. „Jan Paweł II i Polacy” (2000) w ostatnio wydanej książce „Nie mów o mnie”( wyd.” Biblioteka więzi” 2011) poprzez biografię Zofii Morawskiej, najbliższej współpracownicy założycielki ośrodka w Laskach, Róży Elżbiety Czackiej, ukazuje historię tego pierwszego ośrodka rehabilitacji niewidomych, ośrodka, który ukształtował wielu wybitnych Polaków XX wieku, jak choćby Kardynała Wyszyńskegoi, Z. Herberta, T.Mazowieckiego, Z. Kubiaka.


     Życie Zofii Morawskiej to gotowa fabuła ciekawej powieści o losach człowieka splecionych z losami kraju.

     Dzieciństwo w pałacu w Turwi, I wojna światowa, dwudziestolecie, okupacja, czasy powojenne. Los człowieka uwikłanego w dramatyczną historię kraju przedstawił autor w sposób niezwykle plastyczny i barwny, co potęguje ciekawy chwyt artystyczny- dialog między autorem a główną bohaterką, plasując książkę na pograniczu reportażu, wywiadu i pasjonującej powieści.


     Poezja Piotra MÜldner-Nieckowskiego zaskakuje wnikliwym studium człowieka. Elementy ontologiczno-egzystencjonalne splecione są z realiami, a cielesność z metafizyką (poeta jest z zawodu lekarzem), „ słysząc prośbę o śmierć o podanie trucizny zamurowałem intuicję szczelnie, by nie złapała oddechu” (…) („opaska gazowa”). W tomiku „Park” (wyd. Aula 2011) znajdujemy wiele tekstów odznaczających się dużą precyzją słowa, lakonicznością, ukazujących świat przez pryzmat doznań człowieka.


„Dzień się przedłuża do głębokiej nocy,


włączyłem światło, wciąż nie mogę


oderwać się od krzesła, wydostać


z pułapki niedokończenia”


(…) (‘ koniec czerwca”).


     Bogdan Święcimski- utalentowany prozaik, autor wielu powieści, zaskoczył zbiorem wierszy „ Na siódme niebo” ( wyd. pisarze.pl 2011), świadczących o wrażliwości autora na słowo poetyckie. Czas w sensie szerszym to historia odgrywająca rolę w rozwoju świadomości zbiorowej. Jednostka osadzona w historii, w biegu zdarzeń, na który ma i nie ma wpływu. Wiersze, jak podkreśla autor w przedmowie, powstały dawno, w okresie przemian politycznych i społecznych, ale ich wymowa jest zawsze aktualna.

(…) zagubionego przed laty


widziałem w tłumie


demonstrantów


stał w pierwszym szeregu


głowę miał podniesioną


na twarzy wyraz zdecydowania


w ręku transparent z napisem NIE.


     Na uwagę zasługuje również pięknie wydany (okładka płócienna, ilustracje) tomik „ Pięć pór roku” (wyd. Miniatura. 2011) Aleksandry Zamorskiej, poetki z Wrocławia.


     Książka jest zbiorem wierszy-haiku wymagających opanowania rzemiosła poetyckiego, precyzji wypowiedzi, kondensacji słowa, zaskakującej pointy zamkniętej w barwną metaforę.


„Wieczorne morze


połyskujące płachtą


szarego jedwabiu”


     „Klucze słowa” (wyd. bestprint 2011) Waldemara Michalskiego poszerzają naszą wiedzę o pisarzach związanych z Lublinem oraz drukujących w kwartalniku literackim „Akcent”, którego autor jest naczelnym redaktorem.

     Waldemar Michalski dokonuje ciekawej analizy utworów, między innymi Z. Herberta, B Taborskiego (poety z Londynu), E. Stachury osadzając ich twórczość w scenerii miejsca i czasu. W. Michalskiego interesuje również istnienie literatury polskiej poza krajem. Zamieścił w książce, między innymi, ciekawe sprawozdanie z dialogu „dwóch kultur” w Krzemieńcumiejscu urodzenia J. Słowackiego, z wileńskich spotkań poetów w „maju nad Wilią”. Ale W. Michalski jest nie tylko krytykiem literackim i eseistą, jest przede wszystkim interesującym, wrażliwym na urodę słowa poetą, którego wiersze o tematyce egzystencjalno-metafizycznej urzekają ekspresją a jednocześnie prostotą wypowiedzi.


(…)


Bracie Albercie z pocztowego znaczka


Nie omijaj drewnianych progów


Naszych serc”


          (List do Brata Alberta


          Z „tryptyku z gwiazdy”).


Warta wnikliwej lektury jest książka znakomitego poety mieszkającego w Paryżu, Krzysztofa Andrzeja Jeżewskiego „Cyprian Norwid a myśl i poetyka kraju środka” (wyd. Uniwersytetu Warszawskiego 2011).


Autor stawia po raz pierwszy w dziejach norwidologii fascynującą hipotezę o wpływie myśli i poetyki Chin na polskiego poetę. W okresie paryskim Norwid miał okazję stykać się z myślą filozoficzną Konfucjusza, Lao-tsy i innych. Krzysztof Jeżewski poprzez wnikliwą analizę wierszy Norwida udowadnia słuszność swojej hipotezy. Jeżewski jest również współautorem biografii Beethovena (PIW 2010), do której dołączył wiersze polskich poetów czerpiących natchnienie z muzyki wielkich kompozytorów. Jest to niewątpliwie zabieg nowatorski wzbogacający wiedzę o wpływie muzyki Beethovena na wrażliwość „rzemieślników słowa”, a należą do nich, miedzy innymi, K. Baczyński, Z Herbert, Cz. Miłosz.

     Poezja Krzysztofa A. Jeżewskiego ukazująca sprawy uniwersalne, metafizyczne , miejsce człowieka w świecie realnym i kosmicznym, również przesycona jest muzyką.

          (…) Jedwab światła


          i aksamit mroku


          spowijały was swoją


          łagodną muzyką
 

(„Ich dwoje”-„ żagle niebieskie” 2010)


     Warto więc pochylić się nad wartościową literaturą, której lektura poprzez uruchamianie wyobraźni i poszerzenie wiedzy jest prawdziwą przygodą estetyczną i intelektualną.



Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko