Krzysztof Gąsiorowski – Koszyk z trzciny

0
119
Nieprzebrane rzesze, trzepoczących się
ptaków na ulicach, na placach. Z dala
nie do rozpoznania.

Tu, bliżej czarne, białe skrzydła
zakonnic i księży. Dyplomaci. Fiolet.
Najbliżej – całe stada brodzących purpuratów
jak flamingi.

A On odpływa w zaświat,

niby Nil jakiś, i koszyk z trzciny;
w głębiach wód migoce symbol
ryby.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko