Rekomendacje książkowe z Biesiady Literackiej SPP

0
23

Wacław Holewiński
Szyfr z koronek

Powieść w dwóch planach: roku 1918, gdzieś w głębi interioru i współcześnie w wielkich miastach.

Ten starszy i główny nurt powieści, dla mnie powieści feministycznej (choć bez tych nieznośnych dopowiedzeń) to opowieść o przyjaźni dwóch młodych dziewczyn. Koronczarek. Powieść o przemocy, o zależnościach – bogactwo, dobre urodzenie, małżeństwo wbrew woli kobiety. Koronki są, mogą być szyfrem. To dzięki nim odległość traci na znaczeniu, to one mają pomóc w ucieczce od przemocowego Dziedzica. To także powieść o obyczajowości prowincji na początku XX wieku, dziś nie do wyobrażenia. O zabójstwie, którego nikt nie osądzi, które przykryje milczenie. Ten drugi plan, współczesny, to odkrywanie swoich korzeni, a jednocześnie śmiałe obyczajowe tło – kobiety „wyzwolonej”, związanej uczuciem z inna kobietą.

Ta książka, dobrze napisana (nie będę ukrywał, że irytują mnie na siłę wtłaczane feminatywy, ale od tego pewnie nie ma już odwrotu), to przede wszystkim obraz tego, co minione. Dla nas egzotyka, ale przecież to tam, do Argentyny, Brazylii trafiały na przełomie wieków tysiące polskich rodzin. I pewnie musiały mierzyć się z brazylijską rzeczywistością. Latyfundiów, „dziedziców”, zbrodni, odczłowieczenia kobiet.

Angélica Lopes – Koronczarki. Klątwa rodziny Flores, przekład Katarzyna Mojkowska, Mova, Białystok 2024, str. 320.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko