Wanda Karczewska – Sielanka

0
200
Pójdź, miły, w parku jest nowa zieleń,
porozmawiamy,
do powiedzenia mamy słów wiele
nie powiedzianych.

Nad głową stary klon cicho gwarzy
młodymi liśćmi
i my tej wiosny, miast się zestarzeć,
odmłodnieliśmy.

Wokoło cisza, gdzieś po kamieniach
szeleści woda.
To pewnie chwila – niebo bez cienia,
w sercach pogoda.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko