Janusz Termer – Pierwszy europejski eseista

0
209

Janusz Termer

Przypomnienia

                        

                      

        Oglądam i czerpię wiedzę zarówno patrząc na cień, jak na przedmiot rzeczywisty: z rozmaitych nauk, jakie zawierać może taka gawęda, wybieram dla siebie tę, która jest rzadsza i najbardziej godna uwagi…

Michel Montaigne  


                      Montaigne i Rabelais! Dwa te dzieła zestawione razem, cóż za wspaniałe malowidło epoki! Czytajmy Rabelais’go, aby tym lepiej zrozumieć Montaigne’a Słuchajmy słów harmonijnej filozofii Montaigne’a, równocześnie spoglądając na ów ekran magiczny, na którym nieokiełznana fantazja tamtego mistrza wywołuje korowody groteskowych sylwetek…

Tadeusz Żeleński -Boy



Pierwszy europejski eseista

                                 

montaigne


      Całość Prób – złożonego z rozmaitych literacko i znaczeniowych elementów – eseistycznego dzieła Michela Montaigne’a, to wykład praktycznego epikureizmu, moralność rozsądnego człowieka oświeconego, nie zakładająca poświęceń, bohaterstwa ani „świętej egzaltacji”. Pisał  o tym trafnie w połowie ubiegłego wieku wybitny Szwajcarski badacz i znawca europejskiej literatury Erich Auberach w swym fundamentalnym dziele Mimesis, że u Montaigne’a „po raz pierwszy życie człowieka, dowolnie wybrany i potraktowany jako całość żywot własny, nabrało – w sensie nowoczesnym – charakteru problemowego. Nie da się o tym powiedzieć nic więcej: ironia Montaigne’a, jego odraza do wielkich słów, jego pełne spokoju i głębokie upodobanie w obcowaniu z sobą samym, uniemożliwiły mu przekroczenie sfery problemowej i wejście w sferę tragiczną która tak wyraźnie zamanifestowała swą obecność już choćby w dziele Michała Anioła, a za czasów generacji następującej po Montaigne znalazła sobie w wielu krajach Europy również i wyraz literacki”. Tak też zaczęła się wielka kariera nowego gatunku literackiego – eseju! A Montaigne stał się jego patronem, jako pierwszy europejski eseista!

     Michel Montaigne głosił idee tolerancji religijnej i relatywizmu etycznego oraz uznania rozumu ludzkiego za instancję rozstrzygającą we wszystkich sprawach spornych; wykładał w tonie poufałej gawędy i bez żadnego systematycznego planu swoją filozofię szczęścia. Ogarniający wszystko sceptycyzm stanowi pierwszy warunek szczęścia, dzięki niemu człowiek wolny od wszelkich przywiązań może „korzystać z samego siebie”. Nakreślił też między innymi nowy system wychowawczy, oparty na łagodności, perswazji i odwoływaniu się do inteligencji ucznia, a zmierzający jedynie do ukształtowania jego rozumu. „Ja sam jestem materią mej książki – pisał – ale każdy człowiek nosi w sobie całkowitą postać ludzkiego losu”. Ale też – wracał wielokrotnie do tej myśli – że człowiek może poznać siebie tylko wówczas, gdy będzie także patrzył poza siebie, na ludzi dzisiejszych i dawnych epok; mnożył obserwacje, sondował i „próbował” patrzeć na rzeczy z różnych punktów widzenia…

        

      „Najwyższa to doskonałość i jakoby boska, umieć zażywać szczerze swego istnienia”, taki cel stawia Montaigne przed swoją koncepcją „sztuki życia” polegającą na odnalezieniu tego, co naturalne, pozbawione sztuczności, dające żyć i spokojnie korzystać z własnej osobowości. Prowadzi do tego niezależność od „zwyczajnych” namiętności oddającej nas w niewolę przedmiotom, jak i oswojenie się z myślą o nieuchronności śmierci, która, jako coś całkowicie „naturalnego”, nie jest tutaj wrogiem życia: jest nim natomiast „ból” (egzystencjalny – jak byśmy powiedzieli dzisiaj), którego powinniśmy unikać ze wszystkich sił użyczonych nam przez naturę.

 

    Próby wywarły znaczny wpływ na literaturę, pedagogikę i filozofię europejską XVII w. Stąd wywodzi się ów rozległy nurt myślowy, który dochodzi do głosu w okresie klasycyzmu, myśli Kartezjusza czy w dramatach Moliera, i prowadzi do Woltera. Z Próbami związany jest francuski i cały zachodni racjonalizm; nazywano je także „biblią indywidualizmu”, określającą główne zasady europejskiego humanizmu: sprawiedliwość, wolność, szacunek dla człowieka, prawo do szczęścia. Tytuł oryginału – Essais dał nazwę nowemu gatunkowi literackiemu: esejowi, a Montaigne stał się jednym z jego największych mistrzów. Pisał wielki krytyk francuski Sainte-Beuve, z właściwym sobie stylistycznym przekąsem, że wśród tych, których Montaigne „pobudził do myślenia” znaleźli się m. in.: „La Fontaine, pani de Sévigné jako krewniaczka i sąsiadka; inni, jak La Bruy`ere, Monteskiusz i Jan Jakub [Rousseau], co szli z nim w zawody i godnie kroczyli za jego przykładem; z osobna, pośrodku Wolter, potem wielu pomniejszych”.

        Próby (Essaie, t. 1-2,1580, t. 3,1588, wyd. poprawione i uzup. 1595), zbiór zapisków, rozważań i rozmyślań Michela Montaigne’a, jedno z arcydzieł literatury francuskiej,ma w znacznej mierze charakter dzieła autobiograficznego, inspirowanego zarazem przez pisma starożytnych filozofów (zwłaszcza przez Sykstusa Empiryka i sceptyków greckich). To także wielki dokument literacki renesansowego sceptycyzmu, powiązanego z elementami czerpanymi z ducha greckiej i rzymskiej filozofii hedonizmu i stoicyzmu, jak i z bogatymi osobistymi doświadczeniami oraz przeżyciami człowieka nowej odrodzeniowej epoki. Autor kładł bowiem nacisk na pojmowanie filozofii jako nauki praktycznej, mającej pomóc w poszukiwaniu zasad życia rozumnego i szczęśliwego. Nadawał swym rozważaniom wyraźnie antropocentryczny charakter i występował z afirmacją krytycyzmu myślowego, pochwałą niezależności i swobodnego rozwoju osobowości człowieka…

     Próby Montaigne’a (I wyd. pol.  t.1-5,1917), jedna z pierwszych wielkich ksiąg europejskiej kultury (od ponad czterystu lat w niej obecna), jedno z wielkich dzieł literatury i filozofii odrodzeniowej (cztery wydania jeszcze za życia pisarza), mające od razu swoich licznych wielbicieli, czytelników i kontynuatorów w całej ówczesnej Europie (m. in. słynny angielski filozof Francis Bacon w Esejach – Essays,1597 czy odwołujący się do niego w swych  dramatach William Szekspir).  Najważniejsze rozdziały i tematy Prób, to między innymi: O bezczynności (co skłoniło autora do pisania Prób); Jak filozofować, znaczy uczyć się umierać; O wychowaniu dzieci; O przyjaźni; O książkach; Apologia Rajmunda Secondo (zawiera postulat oparcia zasad wiary na rozumie); O zarozumiałości; O Żalu (zwierzenia na temat nieodzownej pisarzowi szczerości); O trzech rodzajach obcowania (opis własnej biblioteki, rozważania nad lekturami); O próżności (rozważania na temat prowadzenia swoich interesów, pracy, podróżach); O oszczędzaniu woli (o sposobie bycia: „trzeba się użyczać drugim, ale dawać się jeno samemu sobie”); O doświadczeniu (podsumowanie głównych myśli Prób).

    Już sto lat temu pisał Tadeusz Żeleński-Boy we wstępie do pierwszego wydania Prób: „Przygarnijmy więc Montaigne’a jak kogoś bliskiego, zżyjmy się z nim, nie od święta, jak dotąd niewielu z nas, lecz na co dzień; czytajmy go bez okularów >>pietyzmu<< i erudycji, nie jako zabytek historyczny, ale jako żywą poufałą książkę. To nie górny filozof, twórca >>systemów<< i nie bakałarz przemawiający z katedry, to mądry, doświadczony i swobodny człowiek, gwarzący z nami, ludźmi, o naszej wspólnej, ludzkiej doli!”. Sięgało po dzieło Montaigne i inspirowało się nim wielu wybitnych polskich pisarzy różnych epok (choć polszczyźnie Próby, jak wiadomo,  przyswoił dopiero nieoceniony Tadeusz Żeleński-Boy, wyd. I w 1917 r., a po wojnie było kilka wznowień w jego przekładzie), także i nadal, choć niestety nie nazbyt często, bywa współcześnie lekturą żywą, pouczającą i literacko zapładniającą…

     Po oczywiście swoistym liftingu – „odświeżającym oczyszczeniu” tego dzieła (jak i jego postarzałej językowo polskiej wersji Boya), przepuszczeniu go przez filtr tzw. ponowoczesnej wiedzy, dzisiejszej świadomości historycznej i literackiej.  Ale to, rzecz jasna, wielki temat na zupełnie osobną, bogatą w odsyłacze rozprawkę krytyczną. Tutaj,  jako przykład tej współczesnej aktualności wielu wątków idei i myśli Montaigne’a, niech świadczy choćby owa „przygarniająca”, przybliżająca je nam współczesnym, adaptacja teatralna Prób – dokonana na podstawie – równie „poufale” i współcześnie  „przygarniającej” jej autora  – eseistycznej prozy Józefa Hena Ja, Michał z Montaigne w teatrze Polskim w Warszawie (1989).

                                                                                                                             J.T.

————————————————-

Michel de Montaigne, ur. 28 II 1533 w Perigord,  zm. 13 IX 1592 w Bordeaux; pisarz francuski.  Pochodził z uszlachconej rodziny kupieckiej, osiadłej w dobrach Montaigne. W 1557 został radcą parlamentu (sądu) w Bordeaux, gdzie zaprzyjaźnił się z poetą i tłumaczem literatury starożytnej Etienne de La Boétie (1530-1563), który wywarł znaczny wpływ na jego zainteresowania i poglądy. Po śmierci ojca osiadł na zamku w Montaigne. Wyjeżdżał stąd rzadko: ze względów zdrowotnych do uzdrowisk europejskich (opis w Journal de voyage… Dziennik podróży, 1774) oraz do Bordeaux, gdzie pełnił funkcję mera. Po wycofaniu się z życia publicznego, w 1572 r. rozpoczął pracę nad Próbami.

K. A. Sainte-Beuve, Montaigne a Port-Royal, w: Wybór pism krytycznych, tłum i oprać. A. Jakubiszyn-Tatarkiewiczowa, 1957; E. Auberach, L’humaine condition, w: Mimesis. Rzeczywistość przedstawiona w literaturze Zachodu, tłum. Z. Żabicki, 1968; J. Hen, Ja, Michał z Montaigne…, wyd. I 1978.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko