Jerzy Granowski – Kasia mówi do mnie szeptem

0
189

Jerzy Granowski


Kasia mówi do mnie szeptem

 

szept m            Po książce Żona Beduina, wydanej w 2011 roku, czytelnik ma okazję zapoznać się z drugim tomikiem poezji Szept i przestrzeń. Słupska poetka Katarzyna Nazaruk (ur. 1974 r.), absolwentka Filologii Polskiej i Bibliotekarstwa w Pomorskiej Akademii Pedagogicznej w Słupsku precyzyjnie i z rozmysłem czaruje czytelnika. Mówi szeptem a szept brzmi w zamkniętej przestrzeni niczym ryk syren okrętowych. Zmysły czarowane są pięknymi poetyckimi tekstami, które zmuszają do refleksji nad relacjami między kobietą a mężczyzną. Chociaż książka zadedykowana jest córkom i ukochanemu mężczyźnie to czytając ją doznaję uczucia, jakby te szepty skierowane były do mnie osobiście a Katarzyna Nazaruk chce mi coś opowiedzieć.

            Już w wierszu Refleksy wyraża tęsknotę i chęć powrotu do miejsc, które znaczone były /…przyspieszonym oddechem/. Potwierdza to kolejny wiersz Skrytość, gdy /esemesowa uczuciowa papka/ nie daje wejść w jej ciało. Jedynie bliskość i rzeczywistość zachęca wniknąć w siebie, jak w /Dolinę Kwitnącej Wiśni/,  zanurzając się z ukochanym /… po piersi /W wodospadach uczuć Krki/

            Żeński podmiot liryczny ukryty w wierszach szeptem powraca do wspomnień, odkrywa swoje fantazje erotyczne i marzenia miłosne, i do których chce powrócić. Marzy, ponieważ nie czuje spełnienia… To nieodgadniona filozofia zmysłów i smaków miłości, nawet tych niespełnionych. Autorka nawet twierdzi, dowodząc w wierszu Pistacje, że pieszczoty to takie chrupanie orzeszków.

            Przestrzeń książki to zbiór pięknych, subtelnych liryków o zabarwieniu erotycznym, nienużących przenośni, porównań, pragnień czy oczekiwań:

Jest credo naszego zespolenia

Doznaniem elektryzującym

Bestialsko cielesnym

Niebezpiecznie pięknym

 

Pragnę być dotykana

Każdym twoim dniem

Niezawstydzona jawnogrzesznica

Nocy i poranków … (Zespolenia)

            W wierszach Katarzyny Nazaruk czytelnik dozna prawie wszystko, co jak mgła otacza kobietę i mężczyznę… Samo życie, jego wzloty i upadki, narodziny i śmierć, miłość i nienawiść, radość i smutek, splot uniesień i rozstań. Ujął mnie wiersz zatytułowany Miłosne epitafium, który przytoczę w całości:

Miłość zawyła

I zdechła

Duże małżeńskie łoże

Od tej pory

Zaczęło być zimne

Każde z nich

Wyruszyło szukać

Nowego ogrodu miłości

Kalecząc stopy wkraczali

W niebezpieczne związki

Każde z nich dotknęło jeszcze

Nagiej piersi

Całowało szyję i usta kochanka

Ale widziało zawsze trumnę pierwszej

Miłości

Projektowało pomnik dla niej

Ze świadomością że wspólnie

Zamordowali ten związek

Dusz

Cierpliwie pokutują

 

Czy zasłużą na raj?

            Żal, gorycz rozstania, pretensje do partnera i siebie samej, jakaś trwoga i pytanie: /Czy zasłużą na raj?/. Niezależnie od przyczyny, w życiu najsmutniejsze są jednak rozstania. Poetka stara się wskazać coś co może wpłynąć na wyobraźnie czytelnika by otwierał kolejne drzwi do szczęścia, jednak żadnych rad nie daje, bo i dać nie może. Recepty na udany związek dwojga ludzi nikt nie znajdzie. Sami w sobie musimy ją odszukać by złagodzić rodzący się ból …/nierozwiniętego pąka piwonii/…

            Katarzyna Nazaruk swoim sprawnym piórem udowodniła, że potrafi  zafundować czytelnikowi barwę metafizycznych doznań kobiecych, do których tym razem dostęp mają również mężczyźni. Z przyjemnością przeczytałem książkę i serdecznie zachęcam wszystkich do zapoznania się tą subtelną poezją. Ktoś kiedyś powiedział, że w poezji już wszystko napisano o miłości, jednak tomik Szept i przestrzeń dowodzi, że tak nie jest.

Jerzy Granowski.

Szept i przestrzeń – Katarzyna Nazaruk

Wydawnictwo książkowe IBiS Warszawa 2014

Redakcja Adam Siemieńczyk

Projekt okładki Barbara Jurkowska

Okładka miękka, stron 36

ISBN 978-83-7358-157-9


Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko