Rekomendacje książkowe Krzysztofa Lubczyńskiego

0
49

Rekomendacje książkowe Krzysztofa Lubczyńskiego


Podyskutować z wierszem
 

„Wiersz, to nie jest równanie do rozwiązania, albo inaczej: to równanie z nieskończoną ilością rozwiązań. Może się zmienić w jednej chwili: ten sam wiersz może stać się wezwaniem do rewolucji, wyznaniem miłosnym, trenem ku pamięci. W tej pozbawionej reguł grze wszystko zależy od ciebie”.
 

 Autorka „Inicjału” wybrała kilkanaście wierszy mało na ogół znanych (może wyjątkiem Marcina Świetlickiego) poetów i podjęła z wierszami dialog, pozbawiony reguł, ciekawy, momentami odkrywczy, nie filologiczny, nie krytyczno-literacki, lecz impresyjny, egzystencjalny, oświetlając ich problematykę lub wydobywając jakieś podskórne treści. I proponuje swoje własne rozwiązanie spośród nieskończonej liczby potencjalnej niemożliwości. Ta mała książeczka, ciekawie zilustrowana jest prawdziwym cackiem edytorskim i ciekawą propozycję odczytywania poezji.
 

Agnieszka Wolny-Hamkało – „Inicjał z offu”, Wyd. „Iskry”, Warszawa 2013
 

 

O żołnierzu wyklętym
 

Do coraz obfitszej literatury historycznej poświęconej dramatycznym, tragicznym i krwawym latom czterdziestym, w tym szczególnie tematowi zbrojnego antykomunistycznego podziemia, dołącza cenna pozycja. Nagrodzona jako najlepsza pozycja „Warszawskiej Premiery Literackiej” września 2003 i wyróżniona w konkursie do Nagrody im. Mackiewicza. Bohaterem tej opowieści jest pułkownik Tadeusz Danilewicz, który po okresie czynnej walki znalazł się na emigracji na Zachodzie (Francja, Wielka Brytania) i gdzie zmarł w 1972 roku. Bohater, to stryjeczny dziadek autora, cenionego krytyka i prozaika Wacława Holewińskiego, jest to więc fragment historii rodzinnej.
 

Holewiński (m.in. redaktor wyboru  znakomitych dzienników Krzysztofa Mętraka w latach 1997-1998) wybrał do opisania historii pułkownika Danilewicza formułę nie relacji ściśle dokumentalnej, lecz beletrystyczną, nie tyle przy tym powieściową, ile opowieściową, z dodaniem obfitej warstwy dialogowej. Osłabia to nieco siłę dokumentalną tekstu, ale dla miłośników prozy powieściowej jest prawdziwą gratką. Dokumenty oczywiście są. Autor przetyka nimi fakturę powieści. Tworzy to z „Lamentu nad Babilonem” ciekawy przykład dokumentu fabularyzowanego. Dla miłośników tematu i literatury historycznej frapująca lektura.
 

Wacław Holewiński – „Lament nad Babilonem”, Wyd. Arwil sc., Warszawa 2013
 

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko