Maria Dąbrowska – Carpe diem (frag.)

0
212
Bo samotności nikt z nas nie pamięta.
To tylko przeszłość okrutna, ponura,
Którą dziś szara spowiła chmura.
Nasze serca stargane boleścią i życiem,
Nie załkają już nigdy pod żalu ukryciem!
Dusze nasze, ciała, oczy… to uśmiech radości!
A może wprost z niebios to czara miłości?

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko