Maria Kościuszko – PSZCZOŁA NAD KWIATEM NASTURCJI

0
469

            Mojej Matce

w kolorze amarantu były piwonie
różnobarwne dalie zwane georginiami
żółte i pomarańczowe cynie
nakrapiane  lilie-smolinosy
fioletowy powój wspinał się do okien
pani to  ma rękę do kwiatów
mówiły sąsiadki zza płotu

siedziałyśmy na ławeczce patrząc
przed siebie ty mówiłaś niedługo
mnie nie będzie moje oczy
przestały widzieć uszy słyszeć
i tak zawisłyśmy w ciszy
jakby nas obu już nie było

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko