Irena Tetlak – spacer dębową aleją

0
400

i już nie będzie tak jak było
między nami
(świadomie nie używam
: nigdy)
będzie inaczej
za każdym razem
zrządzeniem losu
o ile nie ślepy
zostaną nietknięte uczucia
wyrosną dęby
jesienią się zaczerwienią
policzki i liście

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko