Strona główna Tagi Mebluję głowę książkami

Tag: Mebluję głowę książkami

Wacław Holewiński – Mebluję głowę książkami

A gdyby tak z naszego życia zniknęły O śmierci można różnie, na milion sposobów. I dla każdego, to co nieuchronne, musie być jego, tylko jego....

Wacław Holewiński – Mebluję głowę książkami

Na własną nutę Ledwie 140 stron… Takie książki zwykle „połykam” w trzy, cztery godziny. Nie tym razem jednak. Szukam, szukam w głowie dobrego określenia dla tej...

Wacław Holewiński – Mebluję głowę książkami

Musimy być trochę nazistami „– Dobrze, a teraz ostatni głos – prosi dyrektorka. Z boku podnosi się chłopak. Otwieram oczy, aby go lepiej dojrzeć. Widzę wysoką,...

Wacław Holewiński – Mebluję głowę książkami

Zawsze był tu Burek Patrzę na skrzydełko, rocznik 1989. Cienka książka, zbiór opowiadań, na drugim skrzydełku informacja „tom opublikowany jako zwycięska praca konkursowa w ramach...

Wacław Holewiński – Mebluję głowę książkami

Od wielkości do wzruszenia ramion… Ta książka pewnie wywoła dyskusję. Jestem po lekturze od miesiąca (dostałem ją od wydawcy w prebooku) i.. i wracam do...

Wacław Holewiński – Mebluję głowę książkami

Trener tysiąclecia W południe, o północy, nad ranem, po dużej wódce, w chorobie, w każdej sytuacji potrafię, a sadzę, że także większość Polaków mojego pokolenia,...

Wacław Holewiński – Mebluję głowę książkami

Zły Żyd – dotkniecie ludzkiej natury Pisanie o polskich Żydach zawsze jest ryzykowne, zwsze wywołuje emocje, a pisanie o  Żydach komunistach jeszcze bardziej – jedni...

Wacław Holewiński – Mebluję głowę książkami

Lwów magiczny Przed wojną Szczepcio i Tońko śpiewali: „Bo gdzi jeszcze ludziom tak dobrze, jak tu?Tylko we Lwowi!Gdzie śpiewem cie tulo i budzo ze snu?Tylko we...

Wacław Holewiński – Mebluję głowę książkami

Tygiel historii, tygiel prawdy Tłukły mi się po głowie przez całą lekturę tej książki pytania: na ile Mornštajnowá pisze historię swojej rodziny, gdzie pomieszała fikcję...

Wacław Holewiński – Mebluję głowę książkami

Bo pamięci nie da się wymazać… Jan Cornelius jest rumuńskim Niemcem. Tak przynajmniej chciałby być postrzegany. Nie, wróć. Jest Niemcem. Jest Niemcem, żadnym rumuńskim Niemcem....