Emilia Sypniewska – Wiersze

0
33
Franciszek Maśluszczak

Wenus

Nie wszystko złoto co się świeci,
ale świeci się wszystko czego pragniesz.
Na próżno szukasz w jej oczach
gwiazdy.
Trwa zaćmienie.

Złość

Bywa, że pies gryzie, bo jest głodny
więc rzuć te kości
odważnie
nim dasz się pożreć
samej sobie.

Dziewczynko z zapałkami

czekasz ciągle
aż cię zobaczę
dotknę
pokocham

chcesz się ogrzać
czy spalić

Zdrowienie

Gdy nie masz czego się uchwycić
chwytasz wszystko co masz
bo w końcu to widzisz

Ego

Jestem w tłumie
potykam się o siebie

Nie spotkam już tamtej dziewczyny

co wypalała dziesiątki zapałek
szukając ukojenia
w najczarniejszą noc
głupia zapomniała
że dawno wynaleziono światło

nigdy już jej nie spotkam
ale nie jest za późno
na rozmowę z samą sobą

Koliber

Mam puste kości
wypełnione powietrzem

ciężkość to próba lotu
zbyt szybko poruszam skrzydłami
utrzymując się
ciągle w tym samym miejscu

Wystrzegaj się gwałtownych ruchów

jestem płochliwa i czujna
jak dzikie zwierzę
wymknę się w momencie
którego się nie spodziewasz

ludzie cywilizowani
zapomnieli o ciszy
a ty milczysz
i ostrożnie stawiasz kroki

próbujesz mnie oswoić
lub czekasz na odpowiedni

moment

zostałam schwytana

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko