Strona główna Rok 2026 Nr 614 Bohdan Wrocławski – Jeden wiersz

Bohdan Wrocławski – Jeden wiersz

0
4
Bohdan Wrocławski
Bohdan Wrocławski

Czas czekania

Ponownie chmury krwi demonstrują na niebie
już tyle razy umierałeś wśród nich
rodziłeś się potokami szaleństw
a mimo to nadal twoja podróż nie przeszkadza nikomu

zatem uczyń gest jakiś
otwórz źrenice
tak jak otwiera się starym wytrychem skrzypiące drzwi
do czyichś zupełnie zapomnianych snów

być może jesteś tam wśród licznych szczegółów rekwizytów
w starym magazynie na przedmieściu trwogi i zwątpień

– to jest ten nowy dzień
w którym ktoś ci podpowiada z środka wyobraźni
– tak
zgodzisz się zupełnie obojętny z śladami łez na policzkach

wciąż umieramy w każdym ruchu dłoni
niecierpliwym wykrzywianiu warg
rzeczach codziennych
ale w tym czasie zamknięta rzeka w naszych ciałach
nasiąka wzruszeniem czasem miłością

w upalne dni nadal odwiedzają nas
okrutnie białe obszary śniegu

Poprzedni artykułPremiery teatralne czerwca 2026
Następny artykułNadmorze #184. Karol Maliszewski czyta wiersze z tomu „Zoo Transformers”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę wprowadź nazwisko