Przespane sny
za dużo we mnie snu
bez nocy już dzień
się przytuli
Wracasz
aż podglądam okno
podsłuchuję drzwi
Choroba nie wybiera
i spojrzy na mnie
przytuli a nawet
dotknie
Mam boskiego trenera
a co tam że ze mnie
ostatni wlokę się
na pierwszego
zapłakać
zdarza się najgorzej
nocą ani śladu
po łzie
Pobyć z problemem
kładę się
w czym problem do
łóżka trzeba
przeleżeć
spod mojej
poduszki
wyciągasz
rękę
przytulam
dłoń
Niepogody nasze
gdy śnieg sypnie deszczem
deszcz spadnie śniegiem
sypie i pada
posypało się roztopiło
wzdłuż kręgosłupa
równocześnie
sopel i śnieg
O niebo wyżej
W drodze pukam do twoich drzwi. Ale to już nie te drzwi, nie to mieszkanie. Zresztą cieszyłaś się przeprowadzką, na tę okoliczność najzwyczajniej zamknęłaś oczy i już. Bez widoku na kolejny szpital, osób w białych kitlach i czarnych sutannach, aniołowie unieśli cię prosto do nieba. O niebo wyżej – –
po tobie uczę się chodzić
w długiej koszuli
mam czas
nawet nocą
jak zdjęta
ze mnie
Pobyć z problemem
kładę się
w czym problem do
łóżka trzeba
przeleżeć
spod mojej
poduszki
wyciągasz
rękę
przytulam dłoń
Z reszty wspomnień
(gdy życie się nie kończy, tylko zmienia)
ona i on w starej kawiarence przy kawie patrzą
na siebie z pierwszych spojrzeń i pocałunków
wspomnienia same rozmieniają się
na drobne
ona liczy grosze on
na dłuższy
wieczór
koniec
choćby
i dzisiaj
Skoro świt
zdążyliśmy jutrzenką
na wspólny
sen
Winniczek winny spaceru
W domach psy i koty. A co z innymi stworzeniami domowymi, które chowają się pod szafą i pod łóżkiem, na kredensie i pod kredensem, w akwarium i w słoiku ? Taki na przykład winniczek, ten popularny ślimak również zajmuje ważne miejsce w domu staruszka i dobrze się czuje. Zdąża do drugiego kąta pokoju przez cały dzień od świtu do zmierzchu, towarzyszy staruszkowi, a nawet go wyprzedza. Na szczęście pokój nie jest duży, dosłownie klitka. Nazajutrz winniczek stąpa z powrotem. I to dokładnie w kierunku miejsca, z którego wczoraj wystartował.
Tym razem sam, więc też postanowił odpocząć i nabrać tempa do kolejnego spaceru
– –
nocą sam leżę i słucham
ale nie ma nocy
nie jestem sam
—
Wiersze tygodnia redaguje Stefan Jurkowski
[email protected]





