Roman Soroczyński – Pisarskie zbiory z Warszawy

0
119

Mam przed sobą dwie książki, które są pewnymi zbiorami. Pierwszy z nich to trylogia Stanisława Grzesiuka zawierający autobiograficzne Boso ale w ostrogach, Pięć lat kacetu i Na marginesie życia. Drugi z kolei nosi tytuł Powiślański przewodnik literacki, a jego autorem jest Paweł Dunin-Wąsowicz.

Zacznę od trylogii, którą przeczytało kilka milionów Polaków, w tym piszący te słowa. Pięć lat kacetu wpadło w moje ręce, kiedy byłem bardzo młody, a później wciągnęły mnie Boso, ale w ostrogach oraz Na marginesie życia. Każda z tych książek jest dziełem samym w sobie! Dlaczego zatem wracam do tych znanych publikacji? Otóż w 2018 roku mijała 100. rocznica urodzin Stanisława Grzesiuka. Z tej okazji zrobiono kwerendę w jego archiwum. W efekcie pojawiły się nieznane do tej pory opowiadania i felietony barda warszawskiej ulicy, które Wydawnictwo Prószyński i S-ka opublikowało w 2019 roku pod wspólnym tytułem Klawo, jadziem!. Jednocześnie porównano pierwsze wydania kultowej trylogii z rękopisem i przywrócono wszystkie fragmenty usunięte przez ówczesną cenzurę. Teraz wreszcie zebrane w jednym tomie, zostały opublikowane przez to samo wydawnictwo.

Stanisław Grzesiuk (1918–1963) był pisarzem, pieśniarzem, zwanym bardem Czerniakowa. Urodzony w Małkowie koło Chełma. Od drugiego roku życia mieszkał w Warszawie, gdzie spędził dzieciństwo i młodość. W trakcie okupacji aresztowany i wysłany na roboty przymusowe do Niemiec, następnie do obozów koncentracyjnych. W lipcu 1945 roku wrócił do kraju; leczył się na gruźlicę płuc, która była konsekwencją pobytu w obozie. Popularyzował przedwojenny folklor stolicy i gwarę warszawską (czerniakowską), wykonywał uliczne pieśni warszawskie. Został pochowany na cmentarzu wojskowym na Powązkach. Obok Stefana Wiecheckiego zaliczany jest do grona najbardziej zasłużonych twórców kultury warszawskiej ulicy.

Kariera literacka Stanisława Grzesiuka to największa kariera PRL-u. Jego książki znikały w kilka tygodni z księgarskich półek, a czytelnicy pisali listy do wydawnictwa z prośbą o interwencję. Jak napisałem, jego kultową trylogię przeczytało kilka milionów Polaków, choć on sam nie chciał nazywać się pisarzem.

Wbrew pozorom, kolejność ukazywania się poszczególnych książek nie była zgodna z chronologią opisywanych zdarzeń. Autor zadebiutował w 1958 roku powieścią Pięć lat kacetu, opisującą pięcioletni pobyt w obozach koncentracyjnych. Jako drugą, w 1961 roku, wydano Boso, ale w ostrogach, będące wspomnieniami z dzieciństwa i wczesnej młodości autora. Natomiast relacja jego zmagań z gruźlicą, zatytułowana Na marginesie życia, ukazała się rok po śmierci czerniakowskiego barda.

Warto zatem wygodnie usiąść i (już bez ingerencji cenzury) zagłębić się we wspomnienia Stanisława Grzesiuka – tym bardziej, że książka jest pięknie wydana i zawiera barwione brzegi kartek.

Stanisław Grzesiuk, Trylogia bez cenzury: Boso, ale w ostrogach, Pięć lat kacetu, Na marginesie życia
Copyright © Izabela Grzesiuk & Kamila Chudzyńska, 2025
Redaktor prowadzący: Michał Nalewski
Redakcja: Irma Iwaszko, Maciej Korbasiński
Korekta: Maciej Korbasiński, Marianna Chałupczak, Anna Sidorek
Projekt okładki: Paweł Panczakiewicz
Skład i łamanie: Ewa Wójcik
Wydawca: Prószyński Media Sp. z o.o., Warszawa
ISBN 978-83-8391-053-6

Niedaleko Czerniakowa, gdzie mieszkał Stanisław Grzesiuk, znajduje się warszawskie Powiśle. I tu właśnie zaprasza nas Paweł Dunin-Wąsowicz – autor Powiślańskiego przewodnika literackiego.

Książka nie jest przewodnikiem historycznym. Została opracowana na podstawie około czterystu utworów poetyckich i prozatorskich różnych gatunków – od romansu po fantastykę. Korzystając z niej, również dzięki specjalnej mapie, można spacerować po Powiślu szlakiem legend, jak te o Syrenie czy Złotej Kaczce, ale też szukać świadectw jak najbardziej realnego życia na Powiślu w różnych dekadach XIX i XX w.

Paweł Dunin-Wąsowicz jest pisarzem, dziennikarzem i kreatorem kultury. Redaktor naczelny miesięcznika „Lampa”, założyciel wydawnictwa Lampa i Iskra Boża. Jest stałym współpracownikiem czasopism „Skarpa Warszawska” i „Stolica”. Śpiewa i gra na gitarze w zespole Meble, który reklamuje jako „najgorszy zespół świata”. Opublikował kilkadziesiąt książek, większość których [a może i wszystkie? – przyp. RS] stanowią o… książkach. Wśród nich są przewodniki literackie po Żoliborzu, Pradze, Mokotowie i Bielanach, ale też… Widmowa biblioteka. Leksykon książek urojonych czy Dzika biblioteka.

Za tytułami książek Pawła Dunin-Wąsowicza kryje się olbrzymia wiedza, ale też wielka praca. Nie inaczej było w przypadku Powiślańskiego przewodnika literackiego, który jest wyjątkowym spojrzeniem na literackie konteksty Powiśla – jednej z najstarszych części warszawskiego Śródmieścia. Jak wspomniałem, książka zawiera także praktyczną mapkę Powiśla z konkretnymi punktami, dzięki czemu może służyć jako instruktaż do socjologicznej i artystycznej podróży śladami takich pisarzy takich, jak Bolesław Prus, Zofia Nałkowska, Maria Konopnicka, Stefan Żeromski czy Maria Rodziewiczówna. Jednak, jak pisze o swojej najnowszej książce sam autor, jest ona…

… bardziej przewodnikiem po literaturze po Powiślu niż po mieszkających tu pisarzach, choć oczywiście są to często zbiory wspólne.

Pawła Dunin-Wąsowicza wymienił pisarzy znanych i nieznanych, publikacje popularne i niemal zapomniane. Pisał o książkach niezależnie od ich gatunków. Podczas premiery książki, zorganizowanej 21 stycznia 2025 roku w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie, przyznał, że przegapił dwie książki, których akcja toczy się m.in. na Powiślu. Osobiście wskazałbym jeszcze jeden tytuł [Łukasz Stach, Jubileusz, wydawca: Novae Res – przyp. RS], ale nie oto chodzi. Bowiem autor wykonał bardzo porządny research książek i terenu Powiśla, a ja nieustannie podziwiam tak rzetelnych autorów.

Podczas wspomnianego spotkania Paweł Dunin-Wąsowicz wymienił też nazwisko pewnego pisarza, którego publikacji świadomie nie umieścił w swojej książce. Uważa bowiem, iż podczas pisania o jakiejś dzielnicy czy części miasta należy korzystać ze źródeł pierwotnych. I tu pewna dygresja. Uznaję prawo autora do takiego czy innego podejścia do kwestii prezentacji książek związanych z daną tematyką. Paweł Dunin-Wąsowicz uzasadnił to w sposób merytoryczny. Natomiast nie podobała mi się wypowiedź jednego z siedzących na widowni pisarzy, który publicznie powiedział, że nie lubi tamtego pisarza, bo… jest jego konkurencją. Zdecydowanie jestem za argumentami merytorycznymi, a nie ad personam! I takich argumentów w innych kwestiach używał – również znajdujący się na widowni – Grzegorz Kalinowski, do którego książek zapewne będę wracać.

Publikacja została wydana przez Fundację Hereditas, dzięki wsparciu Urzędu Dzielnicy Śródmieście m.st. Warszawy. Nic dziwnego zatem, że w premierze – obok prezesa Fundacji, Jerzego Jagiełły – uczestniczył między innymi Burmistrz tej Dzielnicy, Aleksander Ferens. Akcentuję tę obecność, bo burmistrz powiedział to, co i mnie dotyczy:

Po przeczytaniu „Przewodnika…” powstała kolejna porcja książek do przeczytania.

No cóż: chwała takim autorom, którzy potrafią zainspirować swoich czytelników do czytania również innych książek! A ja z niecierpliwością czekam na kolejne, zapowiadane, edycje literackich przewodników, poświęcone m.in. Pałacowi Kultury i Nauki oraz rejonowi Muranowa. Oczywiście, będę szukał również poprzednich publikacji literackich Pawła Dunin-Wąsowicza.

Paweł Dunin-Wąsowicz, Powiślański przewodnik literacki
Wydawca: Fundacja Hereditas, dzięki wsparciu Urzędu Dzielnicy Śródmieście m.st. Warszawy, Warszawa 2024
ISBN 978-83-951050-6-7

Roman Soroczyński
02.02.2025 r., Warszawa

Poprzedni artykułAlina Barbara Nowak – Trud człowieczeństwa, czyli o twórczości pod korcem schowanej
Następny artykułMaria Pia Quintavalla – wiersze – Przekład z języka włoskiego Izabella Teresa Kostka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę wprowadź nazwisko