Tag: proza
Zofia Maria Smalewska – TAKA MIŁOŚĆ ZDARZA SIĘ TYLKO RAZ
Józef Piwowarski był sierotą, którego z ochronki w Lublinie zabrał hrabia Potocki i wychowywał u siebie wraz z synem ogrodnika - sierotą, którego ojciec...
DARIUSZ PAWLICKI – WIDZENIA WYOBRAŹNI
Od strony bagna porośniętego sosnami zaczęła napływać późnopopołudniowa listopadowa mgła. Początkowo miała postać wyłącznie rozciągniętych zwiewnych strzępów. Lecz stopniowo gęstniała i było jej...
Marek Jastrząb – Chce się żyć!
Ostatnio czuł się paskudnie, jak obrabowany, zdradzony, istny kiep i nieokrzesaniec, którego teleportowano z buszu prosto na światła rozpędzonej ulicy. Stał na niej sam,...
Franciszek Czekierda – CHRISTINA, OSTATNIA MIŁOŚĆ JÓZEFA I. KRASZEWSKIEGO (Część 1)
Christina Greiner, dwudziestosześcioletnia niemiecka dziennikarka, mieszkała od 1878 roku w Wiedniu z matką, Friedą del Negro. Pisywała do miejscowej popołudniówki Deutsche Zeitung. Wcześniej była...
Irena Nyczaj, nowe opowiadania 2024-2025 – PIĘĆ NOCY I JEDEN DZIEŃ
PROLOG„Niebo wysoko, na ziemi twardo”.(anonimowe)
A jego zaczarowało miasto. Już pierwsza noc w hotelu urządzonym przy teatrze miejskim, którego okna wychodziły na kwadratowy podwórzec –...
Franciszek Czekierda – NA MARGINESIE KONGRESU POLSKIEJ POEZJI W PARYŻU W...
WPROWADZENIE„Polska kultura literacka nie opiera się – jak francuska i rosyjska – na powieściowej epice. Naprawdę ceni poezję” – stwierdził Jan Błoński w Mieszaninach...
Franciszek Czekierda – IWASZKIEWICZ I ANDRZEJEWSKI – SPOTKANIE, KTÓREGO NIE BYŁO
Był styczeń 1980 roku. Andrzejewski wszedł do chłodnego salonu w willi na Stawisku. Rozejrzał się i dopiero po chwili zauważył Iwaszkiewicza siedzącego na krześle...
Jakub Ciećkiewicz – Trójkąt Maslova (Fragment powieści)
Motto:
„…Już tylu chłopców odchodziło z naszego puebla.I wszyscy przysięgali swym dziewczynom,że wkrótce je do siebie zabiorą.Żaden nie przysłał listu…”
Tercet Egzotyczny pana Dziewiątkowskiego :...
Franciszek Czekierda – DYGAT I KONWICKI. SPOTKANIE PO LATACH
DWA FAKTY
W Kalendarzu i klepsydrze (1976) Tadeusz Konwicki poświęcił długi passus swemu przyjacielowi, Stanisławowi Dygatowi. Jego treść była zaczepna, najeżona ironią, złośliwościami, subiektywnymi ocenami...
Franciszek Czekierda – KONWENANS I SZTUCZNOŚĆ
„Cały świat żyje konwenansem i wszystko, czym operujemy na co dzień, to jest taki konwenans, a prawdziwe życie, to jest co innego. Nazwiska...





