Książka tłumaczeniowa „Apòkrifë i jine wiérztë / Апокрифи та інші вірші” (Lublin-Chwaszczyno 2025) Tómka Fópka (Tomasz Fopke; ur. 10 lipca 1973 w Gdyni) – poety kaszubskiego, kompozytora i śpiewaka oraz działacza społeczno-kulturalnego to próba dyskursu tłumaczeniowego na język ukraiński autorstwa Tadeusza Karabowicza. Polskie tłumaczenia kaszubskiego autora – także dokonane przez Tadeusza Karabowicza, o tytule „Apokryfy i inne wiersze” ukazały się w e-Dwutygodniku Literacko-Artystycznym Pisarze.pl, (nr 588/10 czerwca 2025).
Tom wierszy „Apòkrifë i jine wiérztë / Апокрифи та інші вірші” stanowi wybór utworów przetłumaczonych na język ukraiński. Celem tłumacza, w obu przypadkach, było ukazanie wielowymiarowej twórczość poetyckiej Tómka Fópka, należącej do ważnych zjawisk w literaturze kaszubskiej. Dlatego w swoim zamyśle, tom jest zbudowany z szerokiego wyboru wierszy, dokonanego przez tłumacza, przy akceptacji ich autora. Redaktorem tomu był poeta ukraiński Ostap Nożak, a szatę graficzna okładki wykonał artysta plastyk Maciej Tamkun. Otwierają tom wiersze patriotyczne i okolicznościowe, a trzon centralny stanowią utwory zaczerpnięte z różnych działów twórczości, z wierszy o tematyce felietonowej, wierszy dla dzieci, oraz utworów z cyklów „Apokryfy” i „Fotografie słowem”. Tak przedstawiona strategia translatorska porządkuje, wobec czytelnika polskiego i ukraińskiego ciekawą i wielostronną twórczość poety. Tom wierszy będąc wydaniem dwujęzycznym kaszubsko-ukraińskim, daje możliwość porównania warsztatu translatorskiego tłumacza i kierowania niniejszego wyboru do rodzimego czytelnika kaszubskiego.
Poeta kaszubski Tómk Fópka jest autorem szeregu publikacji literackich wśród których należy wymienić: „Pierszô Kaszëbskô Pasja” (Utwór muzyczny, 2003), „Szlachama kùsków” (2003), “Szlachama wzdichnieniów” (2007), “ESEMESË do Pana Bòga (2007), “W jãzëk zgëldzony” (2010), „Szpòrtë swójsczé ë kùpczé òd Tómka Fópczi. 500 najlepszych kaszubskich kawałów” (2012), „Z drodżi” (2012), “Mòrtualia” (2016), Tomasz Fopke, Roman Drzeżdżon: “Rómka & Tómka przecywiónka. Felietónë pòzebróné” (2017), Tómk Fópka. “Z Regionu. Antologiô lëteracczich zbiérków z lat 2002-2012” (2018), „Sonetë” (2021), „Kolędy wejherowskie. Wejrowsczé godowe spiéwë” (2022) oraz poematu satyrycznego „Przigòdë Téfka Bùcajka” (2024).
Tómk Fópka to także tłumacz poezji polskiej na język kaszubski, m.in. utworów Juliana Tuwima („Nôsnôżniészé wiérztë dlô dzecy”) i Jana Brzechwy („Brzechwa dzecoma”). Poeta tłumaczył wiersz Janiny Osewskiej „Kobieta w sukience zapinanej z tyłu na guziki” („Białka w sëczence zapinóny slôdë na knąpë”: Pisarze.pl, nr 541/22 sierpnia 2023). Jego utwory i tłumaczenia zostały wpisane na listę lektur podstawy programowej kształcenia w języku kaszubskim.
Literacka droga poety wiedzie go przez dwie bliskie sobie kultury polską i kaszubską, by stać się w konsekwencji wymiarem własnej rodzimej tożsamości. Tak rozumiana symetria zanurzenia się w obu kulturach sprawia, że twórca kaszubski szuka odpowiedzi na najważniejsze pytania, które go nurtują, zwłaszcza o sens bycia pisarzem we współczesnym świecie. Jego portret zawarty jest w przesłaniu, by służyć literaturze i poprzez słowo poetyckie rozumieć tożsamość kaszubską. Są to więc pytania filozoficzne o tożsamość i pamięć ejdetyczną, zdolną do odtwarzania historii przodków i do odradzania się. Pomocne w tym są złożone strofy, tworzone za pomocą dźwięków języka domowego, by stały się one nowym wymiarem świadomości kaszubskiej w najnowszych czasach. Literatura kaszubska, będąc literaturą narodową, boryka się bowiem z poczuciem zanikania języka kaszubskiego w stosunku do otoczenia w którym współistnieje. Dlatego w twórczości poety zaistniał cykl „Wierszy felietonowych”, który jest barometrem na zwykłą codzienność i na odświętność:
Z cyklu: Wiersze felietonowe – 21
Pomów ze mną
Choćby o pogodzie
O tym że nie ma wody
A benzyna jest droga…
O tym, co jeszcze kupić
O drewnie na zimę
O kłamcach garniturowych
I tych z podartymi gaciami…
O amerykańskiej wojnie
O tym, że urlop minie
O tym, co w pracy
I o tym, co słychać na świecie…
O tym że głośno chodzi samochód
Że starzeją się nam dzieci
Albo nie mów nic
A po prostu spójrz w moje oczy…
Tylko
Nie patrz znowu
W tą natrętną
Komórkę!
Krynica-Zdrój, 4 sierpnia 2022 roku, godzina 7.05 przed południem
Tworząc swoją wieżę Babel, poeta zagłębia się w przeszłość i rozpamiętuje toposy bliskie jego sercu i tożsame wobec jego wizji poetyckiej. Stąd stają się one powinnością subiektywną. Zwierają powtarzające się motywy i utrwalone wzory. Są topicznym kodem wobec świata i własnej kultury oraz literatury.
Wiodącym motywem autorskich toposów są wybory między pytaniami zamkniętymi, typu „tak”, „nie”, a pytaniami otwartymi opisującymi rzeczywistość. Potęgują one moc słowa i jego dźwięki, jak w utworze „O miłości…”:
O miłości…
Kocham Cię smutno:
– jak cień czarnego kota w nocy
– jak płacenie podatku
– jak ubrania, których nie lubię nosić
– jak parasol w deszcz, porwany przez wiatr…
Kocham w radości:
– jak miętowy cukierek od dziadka w moich ustach
– jak spanie pięć minut dłużej rano
– jak pracowite rzetelne ręce
– jak niewinny śmiech dziecka…
Kocham Cię taką,
Jaką naprawdę jesteś
Z tobą chociażby wieczność
Minutę trwa…
Chwaszczyno, 11 grudnia 2022 roku, godz. 10.37 p. p.
W twórczości poety należałoby wyróżnić kilka tropów stylistycznych. Mają one wymiar artystycznej retoryki zawartej w alegorii, metaforze, czy personifikacji świata, ale także w antyfrazie, jak chociażby w cyklu poetyckim „Fotografie słowem” – nieczęstej formie wypowiedzi we współczesnej poezji. Personifikacja słowem, widoczna jest także w autorskim cyklu „Apokryfy”. Termin ten w kontekście własnej twórczości, oznacza dla Tómka Fópka pojęcie kontekstu przełożonego na poetycki dialog, wywodzący się z religijnych kręgów tożsamościowych, takich jak kolędy i pastorałki kaszubskie. Apokryf dla poety jest szerszym tłem poznawczym – mówienia językiem mimiki poetyckiej o emocjach, uczuciach, wzruszeniach i spostrzeżeniach.
Apokryfy – 46
Nagle zgasło światło
– Józefie, zaświecę latarką
Nasz osioł to poczciwe stworzenie
Nic nie wie, dokąd ma iść
Zatrzymał się i patrzy na gwiazdy…
– Tak powinno być
Za tymi dwoma sosnami
Po prawej…
I tam za tą górą
Jeszcze sześć zdrowasiek
Aż do jeziora –
Powiedział Józef.
– Oczywiście, jednak
Ty i ten osioł
Powiedziała Maria
A my postępujmy zgodnie z instrukcją
Nawigacji w telefonie,
Który dostałam od archanioła Michała
W tej promocji co była…
Koleczkowo, 28 grudnia 2021, 7:36 rano.
Tak skrótowo nakreślona percepcja artystyczna zawarta w tomie tłumaczeniowym daje możliwość dyskusji literackiej o twórczym zamyśleniu Tómka Fópka. Świat poezji staje się bowiem glebą poznawczą i zaczyna wyrastać poza własne kaszubskie sentencje narodowe i osobiste namiętności.
Jerzy Stachurski napisał: „Twórczość Tomasza Fopke – autora tomiku „Apòkrifë i jine wiérztë” jest jak delta rzeki. Wielość jej dopływów niosą bogactwo i różnorodność literacką i muzyczną. Wiersze w najnowszym tomiku są refleksją nad kondycją (…) współczesnego mieszkańca Kaszub. Podejmują tematy zaczerpnięte z życia. Ich bohaterami są m.in. osoby zanurzone w historię, dzieci, osoby czekające na przystanku (str. 21) a także osoby bogate. Są także wiersze pokazujące los braci mniejszych (piękny wiersz na str. 45). Zawarte w tomiku utwory łączą nuty poważne z humorystyczną pointą, jarmarczną świętość ze wzniosłością, dramat z ulicznym zgiełkiem. Wiersze powstały w latach 2021-2025. Podmiot liryczny niczym reporter codziennej gazety (albo popularnego portalu internetowego) przedstawia realia opisywanych wydarzeń, obrazów. Nadaje im tytuły: Apokryfy, Felietony, Odjimczi słowa, na potrzebę ukazania ich powagi, ważności, refleksji. Ciekawym zabiegiem stylistycznym przez autora tomiku są Apokryfy, które jak podaje Wikipedia są: „używane obecnie głównie w kontekście religijnym wobec ksiąg o tematyce biblijnej”. Fopke, kanoniczne obrazy biblijne przenosi we współczesność. Opisuje je językiem potocznym, gazetowym, skrótowym, niczym wiadomość przesłaną eseme-sem. Ten zabieg jest sygnałem, że wiele rzeczy, wartości nie ma już pierwotnego znaczenia, że nowe pokolenie przedstawia świat ze swojej perspektywy. Tomik „Apokrife e jine wierzte” ma wszystko co najlepsze w twórczości Tomasza Fopke: patrzenie na świat z perspektywy filozoficznej rozprawy o życiu, rozmyślania o tożsamości, która jest zagadką na osi czasu. Wiele utworów ma żartobliwą lekkość humoru. Utwory Tomasza Fopke „trzymają rękę na pulsie”. Zwracają uwagę. Przekład wierszy dokonany przez Tadeusza Karabowicza, na język ukraiński, świadczy o tym. Kto następny?”
Jerzy Stachurski uwypukla osobisty i ogólny charakter utworów poety kaszubskiego. Daje przykłady pewnej niszowości archetypów, które zrodziły się z przemyśleń poety na temat apokryfów, jako powrotu ku kaszubskiej tradycji literackiej, ale wypowiedzianej współczesnym wieloznacznym językiem. Jego wieloznaczność wyznaczył nieznany dotąd język komunikacji: „A my postępujmy zgodnie z instrukcją / Nawigacji w telefonie, / Który dostałam od archanioła Michała
W tej promocji co była… (cytowany wyżej utwór „Apokryfy – 46”). Takie słowa, jak „nawigacja”, czy „promocja” w kontekście apokryficznym stają się aplikacją współczesności i naszego czasu. Uciekająca do Egiptu przed tyranią Heroda Święta Rodzina, w poetyckiej wizji autora, nie posługuje się narzędziami tradycyjnymi, takimi jak zwyczajowy kierunek wędrówki słońca na niebie, czy konstelacja gwiazd, a metodą nawigacji w telefonie komórkowym z promocji. A z drugiej strony, autor utworu daje pod rozwagę, jak pod wpływem apokryfów, może zmieniać się myślenie mityczne. Nie wszystko więc w twórczości poety jest jednoznaczne:
Z cyklu: Fotografie słowem – 143
Czy ja też zmartwychwstanę?
Nie dali spojrzeć na słońce
Dostałam strzał z soli w serce
Zanim się zaczęło – już się kończy…
A gdzie jest lalkowy tata?
Dlaczego nie ma go przy mamie?
Może pozwoli przyjść na świat
Jak człowiek a nie w kawałkach…
Nie jestem zbyt piękny, nie
Nie chodzę jak w zegarku
Ale dlaczego w sądny dzień?
Nie będzie kołyski ani trumny…
(…)
Сzy jest gdzieś Bóg od brzydkich,
Кtóry by mnie adoptował?
Ze śmieci ludzkich cnót:
Wiary, miłości, nadziei?
Chwaszczyno, Wielki Piątek, 18 kwietnia 2025 roku, godzina 9.12 do południa
Przykuwa uwagę zwłaszcza zwrotka: „Nie jestem zbyt piękny, nie / Nie chodzę jak w zegarku / Ale dlaczego w sądny dzień? / Nie będzie kołyski ani trumny…” która jest szerszym tłem filozoficznym twórczości poety. Autor mówi, że świat nie jest jednoznaczny, a jego koordynaty nie są proste, że są one nawiązaniem do antycznego pojęcia fatum, jako personifikacji siły, która włada człowiekiem i kształtuje jego istnienie.
Symbolika poezji Tómka Fópka rozrasta się i pulsuje, dlatego twórczość poety nawarstwia się i staje się materią, z której autor wydobywa obrazy pełne treści immanentnej. Ich istotą poznania jest świat i jego doświadczenie przez pryzmat wewnętrzny. Dlatego twórczość poety można definiować poprzez takie właściwości, filozoficzne, jak przesłanie bycia twórcą, czy poprzez ideę patrzenia na poezję z punktu widzenia subiektywnego. Świat poety posiada bowiem moduły, które mogą istnieć samodzielnie, będąc jednocześnie częścią większego systemu poetyckiego, który ogarnia całą literaturę kaszubską. Dlatego tak ważne miejsce w poezji twórcy posiada przywoływany już moduł pamięci ejdetycznej. Należy go rozumieć na gruncie poezji, jako pamięć fotograficzną – władną odradzać przeszłość i ją sakralizować. Zdolną istnieć we współczesności i adoptować najnowsze zdobycze wynikające z samoistnego rozwoju wyobraźni literackiej.
Lublin, maj-listopad 2025






