Strona główna Rok 2025 Nr 581 Gabriela Szubstarska – wiersze

Gabriela Szubstarska – wiersze

1
270
Fot. Paweł Marcinko

***

Nie tylko my
drzewa także przyglądają się sobie
tyle widziały
nic dziwnego że wrosły w ziemię

Cóż z tego
że nie mogą biec
tkwią na posterunku
skazanym na wygnanie wskazują drogę

Ludzie uciekając przed sobą
gubią ludzką twarz
one tracą jedynie liście

Największa wichura
i najtęższy mróz
jak zjawiły się nagle
tak nagle odpłyną

Skaleczone drzewa mają
nieprzepartą wolę życia wiedząc
że ruszą soki
że rany zawsze
goją się na wiosnę


Opuszczenie

Wszędzie kurz
i mnóstwo tajemnic

Przez brud na szybach
zagląda światło
przydziela rzeczom po dwa cienie
można się potknąć
na poszarzałej ścianie lustro
spogląda w taki sposób
że czuję się nieswojo
w kącie skulony fotel
potajemnie opłakuje czas

W ogrodzie
słoneczniki opalają twarze

***

Zaczyna się od złych słów
ciemnieje
nadciąga ulewa

Myśli niczym drapieżne
ptaki w mrocznym wąwozie
strącają grudy lodu i kamienie

Nieufność mrozi serca i usta
ludzie przestają mówić
w żadnym języku

Zapomnieli że to co widzialne –
przemija
co niewidzialne – trwa wiecznie

***

Tropisz cień
a ja żywa jestem
kocham zapach ziemi
lubię patrzeć jak z cebulek
wyrastają kwiaty

Nie plącz wątków
ja tylko pragnę znać
imiona ziaren piasku
być bliżej światła

Nie
nie jestem i nie będę
czarnowłosą kobietą
śpiewającą fado

***

Czuje niebezpieczeństwo
jest wszędzie
kiedy milknie rozum ludzie
robią szalone rzeczy

Pod ciężarem złych słów
ugina ramiona
dlaczego pozwoliła by problemy
urosły ponad miarę

Pamięta że tygrys nigdy
nie atakuje od frontu
trzeba mu więc patrzeć prosto w oczy
i powoli stawiać kroki do tyłu

Potem mimo wszelkich przeciwności
czekać na dalszy ciąg swojej
własnej historii


Maj nad Wilią                   / Romkowi Mieczkowskiemu/

Z wypiekami na twarzy
przemierzam uliczki
tutaj mieszkała babcia Helena
dlatego tak lubię kasztany

U Świętego Ducha brała
z Michałem ślub
przyklękam w ławce
usiłuję uciszyć łomot serca

Na Konarskiego jej syn
sprowadził świeżo poślubioną żonę
to tutaj godzinami modliła się Maria
żeby Zygmunt powrócił ze zsyłki

Ostrobramska Pani wysłuchała próśb

Nie śpieszę się na Pośpieszkę
mam dużo czasu
piękny las a w nim okazały dom
nie mogę tutaj wejść

Przez ogrodzenie  chłonę przeszłość
dzisiaj kto inny sadzi kwiaty
bawią się inne dzieci
tylko drzewa szumią tak samo

W południe przed Domem Mickiewicza
czytam własne wiersze
głos więźnie mi w gardle
zapada cisza

Każdy z nas kłania się przodkom

Ojciec Heleny przetrwał Syberię
nie każdy powstaniec styczniowy
miał szczęście Wilna nie opuścił
śpi na Bernardyńskim Cmentarzu

Moje córki będą go odwiedzać

***

Tak tu cicho
cisza nie zawsze oznacza spokój
a nie każdy spokój to wolność
nie gra się ludźmi jak
talią kart

Usiłuję rozwidnić zmierzch uśmiechem
na próżno
wiem że nie wszystko jest sprawą
życia i śmierci
ale może przynieść dotkliwy ból

Nie chcę pamiętać
a nie mogę zapomnieć

Zapomnieć miłość
to zdrada

***

Niczym kamienne widmo
wyłania się z ciemności
zburzone miasto
kolejno pojawiają się bluszcz
kwiaty
kwiaty zawsze towarzyszą śmierci
potem powstaje nowe życie
dobrze jest o tym pamiętać

Kiedy o tym myśli
zastanawia się jak wygląda świat
powyżej widzialnego nieba

Dlaczego poeci
zwykłą iskierkę potrafią zmienić
w lśniącą gwiazdę
a to o czym piszą
staje się


Gabriela Szubstarska mieszka w Gdańsku, z zawodu nauczycielka. Autorka jedenastu tomów poetyckich oraz zbioru opowiadań. Współautorka czterech międzynarodowych programów poetyckich pod red. Małgorzaty Płoszewskiej, które ukazały się w postaci dwujęzycznych, polsko-niemieckich książek .
Pomysłodawczyni i reżyser montaży słowno-muzycznych.
Jej wiersze można znaleźć w publikacjach pokonkursowych i pismach artystycznych (m.in. „Zeszyty Literackie”, „Okolica Poetów”, „De Musica”, „Znaj”, „Migotania”), a także w kilkudziesięciu polskich antologiach poetyckich, prasie, almanachach, w dwudziestu niemieckich antologiach haiku oraz w antologiach Europejskiego Zrzeszenia Autorów „Koga”. Do jej wierszy komponowana jest muzyka. Przekładana na wiele języków. Redaktor naczelna szeregu antologii Gdańskiego Klubu Poetów.
W 2013 roku otrzymała medal „Laur Twórczości Literackiej”  nadany przez Wielką Kapitułę Absolwentów Uniwersytetu Gdańskiego.
Na Targach Książki Kaszubskiej i Pomorskiej „Costerina” 2014 i2016 jej książki „Jednostronnie” i „Zamglenia”  zostały najlepszymi książkami poetyckim wydawnictw pomorskich. Przygotowuje i prowadzi w Trójmieście spotkania literackie, organizuje konkursy i imprezy poetyckie, prowadzi w Bibliotece Oliwskiej konsultacje poetyckie.
Inicjatorka powstania Gdańskiego Klubu Poetów.
Otrzymała Nagrodę Prezydenta Miasta Gdańska w dziedzinie Kultury.
Należy do:
Międzynarodowej Grupy Poetyckieja QuadArt,
Związku Literatów Polskich Oddział w Poznaniu,
Gdańskiego Klubu Poetów, gdzie pełni funkcję prezesa.

Poprzedni artykułLudmiła Janusewicz – O „Biednej Małej C.” Elżbiety Juszczak
Następny artykułMarek Jastrząb – Marzenia

1 KOMENTARZ

  1. Bardzo dziękuję Redaktorowi Naczelnemu Pisarzy.pl, Bohdanowi Wrocławskiemu, za zaprezentowanie mnie na łamach portalu. Śledzę poczynania portalu od wielu lat i podziwiam za upór i konsekwencję w działaniu, mimo piętrzących się przed zespołem redakcyjnym przeszkód. Popieram Was.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie
    Gabriela Szubstarska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę wprowadź nazwisko