Andrzej Wołosewicz – O antologii „Poeci Krakowa” za i przeciw

0
91

Andrzej Wołosewicz

O antologii „Poeci Krakowa” za i przeciw

Muszę się do czegoś przyznać. Nie przepadam za antologiami. Są tego trzy powody. Pierwszy – od kilku sezonów jestem zamieszany w wydawaną rokrocznie przez Związek Literatów Polskich antologię z okazji kolejnych Warszawskich Jesieni Poezji. Jest to doświadczenie zniechęcające głównie ze względu na nadwrażliwość poetów zupełnie nie przystającą do poziomu przysyłanych wierszy. Ale w wypadku antologii ZLP usprawiedliwiam się tym, że jest ona wyrazem (także wynikającym ze zobowiązań statutowych: prowadzenie działalności itd.), że środowisko jeszcze oddycha przed wyzionięciem ducha, co niechybnie nastąpi – jak wieszczę – ze względu na niewspółmierność wybujałych ambicji w relacji do zerowej aktywności. Inaczej mówiąc z powodu traktowania Związku jedynie jako witryny do pokazywania siebie bez jakichkolwiek zobowiązań (także tych statutowych), czyli transakcja: coś (dla mnie) za nic (ode mnie). Tak żadne przedsięwzięcie długo nie pociągnie.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko