Strona główna Rok 2026 Nr 612 Tadej Karabowicz – Interpretacja świata w tomie Arkadiusza Pawła Chmielewskiego „Modlitwa kamieni”

Tadej Karabowicz – Interpretacja świata w tomie Arkadiusza Pawła Chmielewskiego „Modlitwa kamieni”

0
73

W kwietniu 2026 roku ukazał się debiutancki tom poezji Arkadiusza Pawła Chmielewskiego „Modlitwa kamieni”, ze wstępem poety i krytyka literackiego Waldemara Michalskiego. Wydawcą książki jest lubelska oficyna wydawnicza Norbertinum, jej redaktorem Piotr Sanetra, projekt okładki stworzyła Agnieszka Herman. Na lubelskim rynku wydawniczym, książka poetycka młodego twórcy jest ważnym ogniwem promocji literackiej, także wobec tradycji czechowiczowskiej. Natomiast 4 maja 2026 roku w siedzibie Lubelskiego Oddziału Związku Literatów Polskich została ona zaprezentowana przez jej autora. Stąd debiutancki tom poezji otrzymał czytelniczy chrzest i ukazał ważność twórczości Arkadiusza Pawła Chmielewskiego dla ZLP.

Poeta Arkadiusz Paweł Chmielewski (ur. 1999) jest magistrem prawa (KUL, 2024). Posiada wyróżnienie „Talent Roku 2017” nadane na XX Ogólnopolskim Przeglądzie Poezji „Jesienne Debiuty Poetyckie”. Poeta był stypendystą Prezydenta Miasta Lublin w kategorii działalność artystyczna w 2018 roku. Realizował projekt „Literacki Wehikuł Czasu” propagując poezję polską (2025). Od 2024 roku działa w Kole Młodych przy Lubelskim Oddziale ZLP. Jest członkiem redakcji Radia Gab In Net (2024). Publikował wiersze w dwutygodniku literacko-artystycznym Pisarze.pl (nr 586). Prezentował swoje utwory w ramach XIII Nałęczowskiego Spotkania z Poezją (2025).

Debiut Arkadiusza Pawła Chmielewskiego staje się w przestrzeni literackiej momentem skupienia uwagi środowiska na jego twórczości. Fakt ten zaznacza się ukazaniem czytelnikowi poszukiwań własnego języka poetyckiego i stylu. Tom poetycki posiada długą historię jego tworzenia. Stąd utwory poety czeka zasłużona percepcja czytelnicza oraz krytyczno-literacka.

Waldemar Michalski we wstępie do książki napisał: „Arkadiusz Chmielewski pisze wiersze od zawsze. Jako uczeń uzyskał w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim tytuł „Talent Roku 2017”. Pisanie stało się jego pasją i codziennością. […]. Dziś jest świeżo upieczonym absolwentem Wydziału Prawa KUL. Ma niewątpliwą łatwość posługiwania się słowem, co idzie w parze z jego kierunkiem studiów i niebawem przyszłą zawodową pracą, ale pisanie tkwi w jego naturze. Jako autor wierzy w moc słowa, która może zmienić świat. Przy tym nie popada w dydaktyzm, patos, puste oratorstwo. Wobec siebie jest wymagający, krytyczny. Nie są mu obce zwątpienie, lęk, ból, ale i nadzieja na „czyjeś ciepłe serce”. Uczciwie wyznaje:

noszę w sobie
martwy bursztyn wiedzy
z bezradnym komarem duszy
który nie pamięta krwi
jak ciepłe może być
czyjeś serce

(fragment wiersza Inkluzja)

Wiersze są rozpisanym na wersety monologiem na temat te-go, co boli, co przeraża, ale też tego, co sprawia potrzebę przyjaźni, pragnienie szczęścia, codziennej normalności w kontakcie z drugim człowiekiem. Chmielewski jest jednym z tych, którzy chcą zmieniać świat, oczywiście na lepszy. Szlachetna cecha młodości! Jego słowa można nawet uznać za głos pokolenia, tego „po drugiej stronie lustra”.

Książka poety zawiera szereg utworów osobistych, wśród których warto wyróżnić „Inkluzję”  [s.15], „Filozofię bólu ” [s. 16], „Tratwę Meduzy”  [s. 25], „Miasto”  [s. 28], „Więź” [s. 46], „Zagubiony” [s. 55], „Ślady na śniegu”  [s. 56], „Owoc”  [s. 57], czy „Modlitwę kamieni”  [s. 59]. Utwory mówią o więzi z przestrzenią filozoficzną, która nie jest ograniczona sztywnymi ramami logicznymi. W poezji autora przestrzeń ta złożona jest z różnych toposów literackich, które mogą istnieć obok siebie i być oznaką ich ciągłości, takich jak motywy oraz obrazy, ale wyrażone inaczej – poprzez mimikę osobistą i styl pisarski. Dlatego poezja tomu posiada nominację inkontrologiczną i poprzez to wyrażającą poetycką interpretację świata:

papieros przed snem
ciche zaproszenie śmierci
do pustego pokoju

boję się przyszłości
wszystkich odrzuceń
w poszukiwaniu czułości

bez złości z poczuciem że
wybory już podjęte
a serce wciąż puste

20 papierosów w paczce
jak naboje w komorze
gram w rosyjską ruletkę
codzienności bo już nie wierzę
w piękno oczekiwania

[Utwór „Zagubiony”, s. 55]

Poznanie rzeczywistości i jej odbiór jest także wartością filozoficzną, dlatego poezja Chmielewskiego wyrasta ponad przestrzeń osobistą. Jest twórczym dialogiem i miejscem spotkania uduchowionych wersów. Twórca stara się odpowiedzieć na pytania stawiane mu przez fenomenologię, chociaż jej nie ulega i zachowuje wobec niej subiektywny dystans. Co nie oznacza, że poeta proponuje jakąś inną strategię myślenia poetyckiego. W utworach osobistych niczego nie wyjaśnia. Często natomiast odwołuje się do istoty świadomości poznawczej. Mówi o tym w utworze „Więź”, będącym próbą zmierzenia się z przeszłością:

wróciłem z nową twarzą
słońce świeciło już inaczej
stare obietnice stały się prochem
śmierć skróciła listę ukochanych imion

ojciec nie zastał syna
syn nie poznał ojca
gdy rany przeszły w blizny
zgubiłem uśmiech dziecka

chciałbym przytulić się
i żeby miętowa
czekolada z dziadkiem
smakowała tak samo

wspomnienia rwą się
jak babie lato
nie ma już dziadka
lata i czekolady
czas prześcignął serce
po raz kolejny

[Utwór „Więź”, s. 46]

Tom poetycki Arkadiusza Pawła Chmielewskiego jest dążeniem do opisania świata oraz określenia filozoficznego paradygmatu dla własnych emocji. To także sprawdzian weryfikacyjny o świecie i własnej duszy. Autor łączy różne elementy w jedną całość, poszukując dla niej wspólnej wykładni poetyckiej. W utworze „Filozofia bólu ” poeta mówi:

cierpienie jest świadomością
co nie cierpi jest tylko dekoracją
na scenie istnienia

aktorzy tulący się
śmieją się i przepraszają
łamią sobie serca

wielkie przysięgi
kurczą się w samotność
jak kulki gołębi
szukające ciepła

dorosłe dzieci
udają że rozumieją
czekają na Godota

[Utwór „Filozofia bólu „, s. 16]

Ból istnienia, wyznaczony przez cierpienie romantyczne urasta w świadomości do rangi filozoficznej i jest wyznacznikiem wewnętrznego dyskursu odbywającego się „na scenie istnienia”. Wśród kluczowych cech, które umiejscawiają utwory w przestrzeni bólu, znajdują się konfrontacje ideałów z prozą życia: „dorosłe dzieci / udają że rozumieją / czekają na Godota”. A jednak istnienie uczy pokory i poeta od nowa „szuka ciepła” w przestrzeniach darowanych przez rzeczywistość. Bowiem tom poety mocno umiejscowiony jest w kategoriach wrażliwości i refleksji osobistej. Jego mocną stronę stanowią dosłowne emocje, „wylewające” się z każdego utworu, ale także poszukiwanie słowa poprzez gesty – w ich niewerbalnej strukturze.

Tom poezji Arkadiusza Pawła Chmielewskiego „Modlitwa kamieni” jest ważną propozycją wydawniczą, wyrażoną dojrzałym słowem i oznakowanym głęboką treścią.

Arkadiusz Paweł Chmielewski „Modlitwa kamieni”, Norbertinum, Lublin 2026, ss. 62. ISBN 978-83-7222-878-9

Poprzedni artykułDaniele Ricci – wiersze z cyklu „Idylle i ucieczki” przekład Izabella Teresa Kostka
Następny artykułZbigniew Kresowaty – Spotkanie z Adamem Ziemianinem poetą

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę wprowadź nazwisko