Tag: Dariusz Pawlicki
DARIUSZ PAWLICKI – CZYTELNICZE ZAŚWIATY
„Niektóre książki są niezasłużenie zapomniane,żadna nie jest niezasłużenie pamiętana”.Wystan Hugh Auden, O czytaniu.
„Czytaj nie po to, by zaprzeczać i obalać ani bywierzyć, uznawać za...
DARIUSZ PAWLICKI – WIDZENIA WYOBRAŹNI
Od strony bagna porośniętego sosnami zaczęła napływać późnopopołudniowa listopadowa mgła. Początkowo miała postać wyłącznie rozciągniętych zwiewnych strzępów. Lecz stopniowo gęstniała i było jej...
DARIUSZ PAWLICKI – O CIELE, DUCHU & DUSZY
Z wszelkich mediów, niezależnie od światopoglądu osób wypowiadających się – pomiędzy 8 a 19 września 2022 r. – można było usłyszeć że królowa...
DARIUSZ PAWLICKI – JUŻ TYLKO Z NAZWY JESTEŚMY LUDŹMI
Edukacja – troska o duszę,Platon.
władza dowolnego kształtowania samego siebiejest tak naprawdę władzą dowolnego kształtowaniajednych ludzi przez drugich;Clive Staples Lewis, ,,Koniec człowieczeństwa”.
Do przełomu...
DARIUSZ PAWLICKI – O NIEISTNIEJĄCYM (JESZCZE?) SPOŁECZEŃSTWIE MECENASÓW
„Rzeczy tworzące naszą cywilizację (...) nie powstały dzięki nam samym (...), lecz dzięki trudom i cierpieniom nieprzerwanej wspólnoty ludzkiej, której jesteśmy ogniwem (...). Na nas ciąży...
DARIUSZ PAWLICKI – W ZACHWYCIE NAD PIÓREM WIECZNYM
W pierwszych klasach szkoły podstawowej stale, a do końca jej trwania bardzo często, pióro wieczne nazywałem wietrznym. Ale i później, i to przez...
DARIUSZ PAWLICKI – O POTRZEBIE NIEŚPIESZNOŚCI
Nie ma niczego nowego w stwierdzeniu, że rozwój cywilizacji (odróżniam ją zdecydowanie od kultury – choć wielu na ten temat ma inny pogląd*),...
DARIUSZ PAWLICKI – NA OLIMP Z MACZUGĄ W GARŚCI
„To, że przetrwały resztki Partenonu, nic by jeszcze nie znaczyło,gdyby nie ciągłość (a nawet stałość) pamięci o tym, co z jednejstrony taka budowla oznajmia,...
DARIUSZ PAWLICKI – 8 GLOS
Fot. Dariusz Pawlicki
Lubię…
Lubię bywać w miejscach, w których przebywali twórcy czy to pisarze, czy artyści, których dokonania podziwiam, a ich samych darzę sympatią....
DARIUSZ PAWLICKI – 6 GLOS
Panda...
Panda, stary parchaty kocur zakończył życie. Wykopałem grób na jego zesztywniałe wychudzone ciało zawinięte w prawie nowy ręcznik. Za karawan posłużyła taczka ogrodowa....









