Pozwól diabłu włosek, a on cię całego pochwyci;
Daj diablicy włosek, ona chwyci cię za trzosek.
Każdy dudek ma swój czubek;
Niech się dudzini czubkiem nie szczyci.
W płóciennej spódniczce podobna księżniczce;
W płóciennych portkach podobny do lorda.
Gdy raz zacznie dobrodzika, to i we śnie gębą myka;
Kiedy zacznie gadać poseł, to i we śnie bredzi potem.
Jak mąż żony nie bije, to jej wątroba gnije;
Mężowi, co nie poczuł żoninego paska,
Wątroba gnije lub się staje marska.
Do kobiety i do konia z przodu się przystępuje;
Do chłopa i klaczy od tyłu przystąp raczej.
Lepiej być dobrym chłopem niż złym popem;
Lepiej być dobrą panią niż złą popadią.
Co Polak, to starosta, co Niemiec, to kupiec;
Co Polka, to starostka, co Niemka, to kupczyni.
Im gościni rzadsza, tym jest pożądańsza.
Oraczka za pługiem brodzi, za oraczką wrona chodzi.
Cała Polska jest spichlerzem dla takiego, co żołnierzem;
Cała Polska jest wyżerką dla kobiety, co żołnierką.
Dopóki husarza, dopóty Polaka;
Dopóki husarki, póty Polak twardy.
Chcesz zamek mieć pusty, porucz go Polakom;
Chcesz zamek mieć gąbką, to porucz go Polkom.
Człowiek strzela, Pan Bóg kule nosi;
Pani dała ognia, Bozia kulę wiodła.
Bozio moja, Bozio, tej dałaś, co nie mogła;
A tej, co mogła, nic nie dała Bozia.





