Tomasz Walenty Wybranowski – Polski eter świata. Poezja i literatura w polonijnych rozgłośniach świata. Część 1.

0
357
Tomasz Wybranowski, autor tekstu ze Ś.P. noblistą Seamusem Heaney'em. Fot. Katarzyna Sudak.
Tomasz Wybranowski, autor tekstu ze Ś.P. noblistą Seamusem Heaney'em. Fot. Katarzyna Sudak.

Dokumentna globalizacja, pośpiech życia, wygodnictwo tożsame z pójściem na łatwiznę i walka o każdy skrawek czasu sprawiają, że delikatna materia obcowania ze sztuką wysoką staje się … coraz delikatniejsza. Prawie przezroczysta.

Walka o czas, zapasy z sekundnikami wodzą na manowce. Jeżeli ludzkość zastanowi się po co i gdzie biegnie, dlaczego walczy w pośpiechu o każdą minutę, to z przerażeniem stwierdzi, że po prostu nie wie.

ZAMIAST WSTĘPU

Zwrócić jeszcze trzeba uwagę na stan mediów współczesnych, tak publicznych jak i komercyjnych. Diagnoza jest bardziej niż ponura. Ma być „pociągająco, łatwo, przyjemnie i bez intelektualnego zaangażowania”. Tym karmią nas współczesne media i czynniki oficjalne, które przyzwalają na to. Przykładów aż za wiele, aby zacytować choćby jeden.

Dlatego być może poeci milczą coraz bardziej w sprawach współczesności a literaci wolą być „medialnie niezależni” – usłyszałem od pewnego szanowanego twórcy, który przetrwa panoszący się „wielki reset” i kolejną rewolucję przemysłową 4.0, która dzieje się na naszych oczach.

Często zastanawiam się, dlaczego media milczą o poetach, literatach, ludziach pióra. I dochodzę do wniosku, że wynikiem tego jest coraz mizerniejszy poziom nauczania literatury w szkołach i na uczelniach, oraz media schlebiające coraz prymitywniejszym gustom.

W tym miejscu należy przyjrzeć się wzajemnym relacjom pomiędzy światem rzeczywistym a jego dupliką czynioną ręką mass media, które często nazywam mianem „środków masowego rażenia”. Stajemy się na tyle leniwi, że nie chce się spojrzeć za okno. Po co, skoro jest internet? Po co, skoro jest telewizja i palec na cynglu pilota… I jeszcze – w mediach – ta wszechogarniająca znieczulica, brzydota i pop kulturowa przemoc, ów gwałt prze oczy i uszy, że strawestuję Witolda Gombrowicza.

Przy tych rozważaniach musi także pojawić się pytanie: czy bezprawie, przemoc i głupota, którą epatuje współ­czesna pop kultura są już jedynymi refleksami drapieżności i zła wyzierających z otaczającej nas rzeczywistości? Ergo, czy na to zagadnienie trzeba spojrzeć odwrotnie i twierdzić z całą stanowczością, że to prędzej kreacja mediów, które w pogoni za zyskiem schle­biają najmocniej prymitywnym gustom a przy okazji nimi sterują i wyługowują nawet ślady poezji, literatury, filozofii… Ech rozmarzyłem się…

Przy tej okazji przypomniałem sobie jak dekady temu z wypiekami na twarzy śledziłem w telewizji konkursowe potyczki pianistów podczas konkursów Chopinowskich czy zażarte boje arcymistrzów szachowych.  

Temat sztuki dla większości mediów zdaje się wychodzić naprzeciw zaintereso­waniom tym, którzy o sztuce nie mają pojęcia, albo się nią brzydzą (mówiąc często, że zbytnia elitarność wykluca ogół), ergo nikt ją ich nie zaraził w sposób przystępny i atrakcyjny.  

Z tych też powodów milczą też na szerszych forach poeci, ale ta cisza ma swoje dwa warianty. Jest ona przymusowa i dobrowolna zarazem. Ów oksymoron diagnostyczny, który zahacza także o aksjologię współczesnego barbarzyństwa w rzece „wielkiego resetu” jawi mi się, jako zagadnienie ważniejsze od przełomów powieści, kryzysów liryki czy dramatu w odniesieniu do trudności natury technicznej (media i ich kierunek) i artystycznych. Ale to czas na inne rozważania.
Problem milczenia poety to problem centralny dla mnie, poety współczesnego. Czy poeta poważnie myślący (w ogóle myślący) musi zamilknąć?

O PROMOCJI KULTURY OFICJALNIE

Wedle danych na koniec 2018 roku promocją kultury polskiej zajmowało się 25 instytutów polskich (m.in. w Austrii, Belgii, Bułgarii, Czechach, Chinach, Francji, Gruzji, Hiszpanii, Indiach, Izraelu, Japonii, Stanach Zjednoczonych Ameryki, Izraelu, Wielkiej Brytanii). Instytuty zostały powołane decyzją Ministra Spraw Zagranicznych, które realizują cele polskiej polityki zagranicznej w sposób właściwych dla dyplomacji publicznej i kulturalnej.

Ciekawe są wyniki kontroli NIK[1], która w ostatnich latach po licznych kontrolach wskazywała na „szereg mankamentów w obszarze promocji i budowania marki państwa. Polegały one na braku strategii takiej promocji, braku współpracy między właściwymi agendami państwa i niespójności w określaniu priorytetów i zadań oraz nieadekwatnym finansowaniu instytucji i projektów dotyczących polskiej obecności za granicą.”

Niniejsza kontrola miała więc również charakter sprawdzający. Ustalenia kontroli mogą stanowić podstawę do zaprojektowania i wprowadzenia zmian organizacyjno-prawnych. – czytamy w wynikach kontroli. Mogą, ale… nie muszą.

Pomimo powołania w kwietniu 2016 r. Międzyresortowego Zespołu do spraw Promocji Polski za granicą, to nadal działający model promocji Polski w kwestii kultury i jej promocji nadal utrwala zjawisko rozproszenia sił i środków.

W światowym rankingu marek narodowych – Anholt-GfK Nation Brands Index – pozycja Polski spadła z 26 miejsca w 2016 r. na 27 – w 2017 r.[2] Komentarz wydaje się zbyteczny.

DAWNE CZASY ŚWIETNOŚCI I ODDECH ZIMNEJ WOJNY

Opowiadając o współczesnych polonijnych radiowych programach, które opowiadają o losoach poetów i literatów prezentując ich dorobek należy przypomnieć o wspaniałym fundamencie. Była nim redakcja Radia Wolna Europa. Profesor Konrad W. Tatarowski poświęcił kilka lat na przygotowanie niezwykłej pozycji „Literatura i pisarze w programie Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa”. Konrad W. Tatarowski był pracownikiem tego radia.

Pewien ważny element oferty programowej Radia Wolna Europa tworzyły audycje kulturalne. Były one arcyciekawym elementem wpływania na słuchaczy w Polsce w czasach zimnej wojny i żelaznej kurtyny.  

MOC HEROSÓW PIÓRA WSPIERA RADIO – LECHOŃ, WIERZYŃSKI, HEMAR, ŁOBODOWSKI

Profesor Tatarowski w swojej książce aż trzy rozdziały poświęcił na słownikową część. Znajdziemy tam charakterystyki programów oraz życiorysy pisarzy, członków zespołu Radia Wolna Europa w redakcjach w Monachium i Nowym Jorku a także współpracowników m.in. z Londynu, Paryża i z kraju. W gronie tym znajdują się dla przykładu Gustaw Herling-Grudziński, Jan Krok- Paszkowski, Włodzimierz Odojewski, Eugeniusz Remiszewski, Wiktor Trościanko a także tacy herosi pióra jak Kazimierz Wierzyński, Jan Lechoń, Józef Wittlin, Tymon Terlecki, Maria Danilewicz-Zielińska, Jerzy Stempowski, Józef Łobodowski, Konstanty Jeleński, Stefan Kisielewski, czy wielki Kazimierz Wierzyński.

Jak pisze profesor Iwona Hofnam: „Pełna lista obejmuje około sześćdziesięciu nazwisk wybitnych twórców związanych różnymi formami aktywności z rozgłośnią polską. Sylwetki kreślone piórem K. Tatarowskiego wyróżnia, na tle podobnych opracowań, staranna dokumentacja „epizodu RWE”, często ze wskazaniem motywów podjęcia współpracy, konsekwencji politycznych lub towarzyskich tych decyzji, a także tytułów ich programów autorskich.” [3]

W książce Konrada W. Tatarowskiego znajdziemy także omówienia wszystkich audycji literackich, okołoliterackich a także opisy radiowego. Oto kilka z nich: „Na czerwonym indeksie”, „Kącik poetycki”, „Kącik literacki”, „Pamiętnik poetycki” Kazimierza Wierzyńskiego, „Kabaret” Mariana Hemara.

Książka ta zwraca uwagę na jeszcze jeden ważny aspekt misyjność i przesłanie, oraz celowość zaangażowania ludzi pióra w działalność Radia Wolna Europa. Zwraca na to także uwagę profesor Iwona Hofman:

„Inną cechą charakterystyczną książki jest splot narracji historycznej z opisem medioznawczym, stąd np. rozpatrywanie działalności radia w kontekście procesu komunikacji społecznej, definiowanie jego „misyjności” itp.” [4]

Tutaj do wysłuchania audycja Radia WNET o sile Radia Wolna Europa mocnej ludźmi pióra, ze wspomnieniem Wielkich Poetów i Bardów, ale i radiowców – Kazimierza Wierzyńskiego, Jana Lechonia, Józefa Łobodowskiego, Mariana Hemara, Gustawa Herlinga – Grudzińskiego i niezapomnianego Jacka Kaczmarskiego.

https://www.mixcloud.com/tomaszwybranowski/dzie%C5%84-radia-11-kwietnia-wierzy%C5%84ski-%C5%82obodowski-lecho%C5%84-i-cie%C5%84-kaczmarskiego-tomasz-wybranowski/

POEZJA I LITERATURA OBECNA W ROZGŁOŚNIACH ŚWIATA PO ROKU 2004

Polonijne stacje radiowe poza granicami Ojczyzny a tym bardziej rozproszone w eterze porgramu w języku polskim z reguły nie są reprezentantem żadnego ugrupowania emigracyjnego. Ta sytuacja posiada swoje atutu, albowiem stwarza możliwość wielu osobom na publiczne wystąpienia. Z drugiej strony próba neutralność spycha tego typu przedsięwzięcia na margines bytu emigracyjnego jako media nie przynoszące wymiernych korzyści dla emigracyjnych decydentów, często jeszcze siedzących po uszy w starym komunistycznym systemie.

AUSTRALIA I OCEANIA

Włodzimierz Wnuk, koordynator sekcji polskiej w australijskiej rozgłośni 3ZZZ.

Włodzimierz Wnuk, koordynator sekcji polskiej w australijskiej rozgłośni 3ZZZ.

W Australii istnieją dwie stacje radiowe w których ramówkach pojawiają się cyklicznie audycje i serwisy w języku polskim. Pierwszą z nich jest w całości finansowane przez australijski rząd radio SBS (rozwinięcie: Special Broadcasting Service) oraz stacja 3ZZZ utrzymywana przez społeczność polonijną i inne mniejszości.  

Radio SBS nadaje w każdy dzień tygodnia, dwa razy dziennie, to znaczy w godzinach 13.00–14.00 i 22.00–23.00 we wtorek oraz od 13.00 do 14.00, czyli raz dziennie, w pozostałe dni tygodnia. Dyrektorem sekcji polskiej rozgłośni jest Anna Sadurska

Radio 3ZZZ, czyli Ethnic Public Broadcasting Association of Victoria nadaje audycje w języku polskim trzy dni w tygodniu, to znaczy po godzinie we wtorek, środę i sobotę. Koordynatorem polskiej ekipy jest Włodzimierz Wnuk.

Włodzimierz Wnuk to bardzo zasłużona i ciekawa postać. Urodził się w roku 1950 i spędził większą część swego życia na Ziemiach Odzyskanych (Oleśnica, Milicz, Bolesławiec, Wałcz i Wrocław). Mówi o sobie, że jest technokratą. Posiada dwa tytuły magistra i doktorat. Z zawodu jest informatykiem i specjalistą od baz danych. 
Od 1979 roku działał w dolnośląskiej opozycji. Zasilił “Solidarność Walczącą” Kornela Morawieckiego, W 1983 r. wyjechał z PRL na kontrakt wykładowcy w Trypolisie. W sierpniu 1985 r. uzyskał azyl polityczny w Austrii, skąd przybył do Melbourne w październiku 1985.

Od 1989 r. udziela się w tutejszym radiu wielonarodowym 3ZZZ. Zasiada w zarządzie polskiej grupy radiowej i jest producentem audycji. Włodzimierz Wnuk jest członkiem Stowarzyszenia “Polonia” i Prezydium Rady Naczelnej. Obecnie jest przewodniczącym Komisji Arbitrażowej RNPA Prezydium Rady Naczelnej Polonii Australijskiej (RNPA).

W badaniach Leuner (2008), które cytuje Robert Dębski w książce „Polszczyzna w dobie globalizacji. Dwujęzyczność angielsko-polska w Australii. Języki mniejszościowe w dobie globalizacji i informatyzacji”, 46,1% respondentów pierwszego pokolenia słuchało radia SBS oraz 18,2% słuchało radia 3ZZZ codziennie, raz na tydzień lub raz w miesiącu.

Badania Drozd (2001) przyniosły podobne wyniki: 50% respondentów pierwszego pokolenia słuchało polskiego radia „regularnie” lub „czasem”. Z kolei w badaniach Jamrozika (1983) jedna trzecia respondentów słuchała polskiego radia „regularnie” lub „czasem”. [5] To oznacza wzrost audytorium radiowego słuchaczy o polskich korzeniach o ponad 15 %.

Dziś Victoria może pochwalić się największą australijską polską diasporą, z ponad 20 tysiącami polskich mówców rozsianych po całym Melbourne i okolicach. Tereny sportowe są dostępne w dwóch największych domach wspólnot polonijnych, zlokalizowanych w Albion i Rowville, gdzie „Polana” w Healsville zapewnia kempingi, a wiele innych oferuje recepcje i sale konferencyjne, a także naukę języków. Polski można uczyć się do 12 roku akredytacji w Princess Hill High School of Modern Languages ​​i Dandenong High. Większość organizacji polskich, w tym Sekcja Polska Radia 3ZZZ, jest afiliowana przy Radzie Polonijnej Wiktorii (www.pccv.org.au).

Sekcja polska stacji 3ZZZ Melbourne Ethnic Community Radio 92.3FM nadaje trzy godziny tygodniowo w języku polskim – we wtorki rano od 11:00 do 12:00, środowe wieczory od 22:00 do 23:00, soboty od godz. 19:00 do 20:00

Programy wtorkowe są skierowane do seniorów. W audycjach przeważa tematyka zdrowotna z domieszką dobrego samopoczucia. Raz w miesiącu retransmitowane są nabożeństwa religijne dla osób, którzy nie mogą już osobiście uczestniczyć we Mszy św.

W środowych programach znajdują się serwisy na temat bieżących wydarzeń w Australii i Polsce, debat politycznych, a także regularne, cotygodniowe spotkania z poezją. Na antenie pojawiają się sylwetki i twórczość zasłużonych poetów i literatów, głównie związanych z Australią i Oceanią. Jest też miejsce na debiuty i opowieść o bieżących życiu polskich Australijczyków. Program wieńczy krótka medytacja modlitewna.

Programy środowe prowadzą Zofia Kemp, Anna Zamecznik i Daniel Kowalski.

Sobotnie bloki godzinne, które rozpoczynają się o godzinie 19:00 czasu lokalnego, poświęcone są przede wszystkim polskiej nostalgii i powrotom na łono ojczyzny, oraz eksplorowaniu kronik historii Polski i jej kultury. W muzycznej bazie nagrań króluje muzyka polskich kompozytorów klasycznych.

Polska sekcja 3ZZZ przygotowuje wywiady z członkami polskiej społeczności, rejestruje koncerty, promujemy festiwale i reklamujemy wydarzenia literackie, historyczne i muzyczne, tak jak : Festiwal Polski na Federation Square (www.polishfestival.com.au), gdzie rozgłośnia dzieli medialne stoisko z Polskim Tygodnikiem (www. tygodnikpolski.com.au).

STANY ZJEDNOCZONE

Sławomir Budzik, szef Radia DEON w Chicago. Fot. arch. Sławomira Budzika.

Sławomir Budzik, szef Radia DEON w Chicago. Fot. arch. Sławomira Budzika.

Gdy mowa o Stanach Zjednoczonych Ameryki warto zwrócić uwagę na Polskie Radio Chicago WNVR (1030AM WRDZ 1300AM 104.7FM 107.1FM) jako jeden z największych koncernów medialnych. Polskie Radio Chicago nadaje swoje programy dla ponad miliona słuchaczy mówiących bądź rozumiejących język polski w Stanach Zjednoczonych.

Na antenie radia pojawia się program Zbigniewa Kruczelaka „Co czytać”. Zbigniew Kruczelak jest związany z Polską Księgarnią w USA i Polonijną Księgarnią. W programie pojawiają się anonse nowych premier wydawniczych. Słuchaczy, zwłaszcza tych konserwatywnych, razi stronniczość autora tych radiowych felietonów i lewicowa aura.

Polskie Radio RAMPA, które nadaje w Nowym Jorku serwuje na antenie wywiady z ciekawymi osobami i ludźmi z pasją. Mocną programową stroną radia są relacje z wydarzeń polonijnych a także nowości z metropolii nowojorskiej. Rozgłośnia przybliża polskim Amerykanom historię krajów przodków i jej kulturę.

Ostatnio sporo miejsca poświęciła specjalnym obchodom w Amerykańskiej Częstochowie, gdzie 28 lutego 2021 roku odbyły się główne uroczystości Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Obchody zostały zorganizowane przez Okręg 10 Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce, we współpracy z Polsko – Słowiańską Federalną Unią Kredytową, Polską Fundacją Kulturalną w Clark, grupą rekonstrukcyjną Independent Operational Group „Polesie” oraz Stowarzyszeniem Pamięć.

Rozgłośnia aktywnie współpracuje z Polskim Instytutem Teatralnym. Na antenie pojawiają się relacje i fragmenty spektakli czy recitali poetycko-muzycznych, jak chociażby “Pasja i Zmartwychwstanie”. Tak było przed rokiem, kiedy to w Wielki Piątek opowiadano o przedstawieniu w Church of the Immaculate Heart of Mary, z udziałem sopranistki Katarzyny Drucker i poety – recytatora Tadeusza Turkowskiego. Radio RAMPA aktywnie bierze udział w kolejnych edycjach Narodowe Czytania.

Wspaniałym przykładem połączenia tradycji, miłości do kraju, wartości kulturowych i patriotycznych w połączeniu z nowoczesnością i amerykańskim rozmachem jest Radio DEON z Chicago. Radio to serwuje informacyjne po polsku w Chicago i w czterech stanach: Illinois – Indiana – Wisconsin – Michigan. To największe obszarowo polskie radio na świecie!

Szefem rozgłośni jest Sławomir Budzik. Jak mawia, DEON można scharakteryzować następującymi słowami: „News – USA – Polska – Chicago – Polityka – Kościół – Kultura – Sport”. Radio anonsuje fakty i ciekawe historie związane z trudami i radościami codziennego życia na emigracji.

Radio Deon mieści sie przy Jezuickim Ośrodku Milenijnym w Chicago. Radia można słuchać na fali radiowej WNWI 1080 am w czterech stanach: Illinois, Indiana, Wisconsin oraz Michigan. Program o poranku “Budzik Morning Show” można słuchać od poniedziałku do piątku od 6.00 rano do 11:00 przed południem. Radio nadaje również całodobowy program w Internecie:

https://tunein.com/radio/RADIO-DEON-CHICAGO-s225084/

W ramówce poranka „Budzik Morning Show” nie brakuje informacji kulturalnych. W formie felietonów anonsowane są ważne rocznice związane z polską kulturą, także literaturą i poezją. Tak było ze wspomnieniem setnej rocznicy urodzin Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Radio DEON aktywnie włącza się w radiowe działania związane z cyklem prezentacji poetów rozsianych po całym świecie w ramach projektu „Stu poetów polskich ze świata w stulecie urodzin K.K. Baczyńskiego i dwusetnej rocznicy urodzin Cypriana Kamila Norwida”.

Jest jeszcze jeden smaczek literacki. Z okazji Międzynarodowego Dnia Pisarzy (4 marca) poranny program Radia DEON miał literacki charakter. Dzień tych, którzy najlepiej potrafią trzymać pióro i myśli w głowie udekorowała wiadomość o wydaniu książki dla dzieci autorstwa Izy Lech, dziennikarki Radia DEON. Jak twierdzą młodzi polscy czytelnicy w USA Bajka „Kubuś jedzie do zoo” sama się PO PROSTU czyta!

Radio dla Polaków w Belgii

Yvette Popławska. Fot. Wikipedia

Yvette Popławska. Fot. Wikipedia

W 2004 roku rejestr masmediów polskojęzycznych wzbogacił się o nową stację – Radio Róża, nadające w internecie z Brukseli. Radio powstało w 2004 r. z inicjatywy Lesława Pietrasza. Nadrzędną ideą radiowców było „służenie Polakom w Beneluksie i innych krajach europejskich oraz promowanie otwartej postawy patriotycznej i dumy narodowej Polaków”.

13 września 2004 roku Polonia belgijska, zamieszkująca Anderlecht, mogła po raz pierwszy usłyszeć na FM (99,7 Mhz): „C’est nouveau a Bruxelles – RADIO ROZA”.

Po dziesięciu miesiącach około roku emisji rozgłośnia, z przyczyn niezależnych od właściciela, została zamknięta. We wrześniu 2006 roku radio wznowiło swoją działalność w internecie. Z powodu wielu problemów technicznych, Radio Róża przechodziło zmiany serwerów i dostawców usług, co niejednokrotnie wiązało się z przerwami w nadawaniu. W 2008 r. na skutek sugestii słuchaczy, radio przeszło „reformę programową i wizerunkową”. W 2013 r nastąpiła zmiana profilu działalności medium, które istnieje w formie portalu informacyjnego Polonii belgijskiego.

Radio Róża było ważnym miejscem na poetyckiej i literackiej mapie Polonii. Motorem tych działań była Yvette Popławska – Matuszak, poetka i dziennikarka.  W swoich programach krzewiła ducha kultury polskiej w Europie. Jej wiersze i artykuły poświęcone literaturze pojawiały się w Radiu Róża. Wydała jako animator całego przedsięwzięcia i redaktor, “Antologię Poetów Wybranych” (Jastrzębie-Zdrój 2011 ISBN 978-83-7732-135-5), gdzie znalazły się wiersze polskich poetów rozsianych po całej Europie. Współpracowała ze środowiskiem polskich literatów w Wielkiej Brytanii i Polsce.

POLSCY RADIOWCY W NIEMCZECH I AUSTRII

Dorota Trepczyk, redaktor Radia FRO i PoloNews (z prawej) i Katarzyna Sudak (producent najstarszego programu dla irlandzkiej Polonii - Polska Tygodniówka NEAR FM). Fot. arch. Radia WNET

Dorota Trepczyk, redaktor Radia FRO i PoloNews (z prawej) i Katarzyna Sudak
(producent najstarszego programu dla irlandzkiej Polonii – Polska Tygodniówka NEAR FM).
Fot. arch. Radia WNET

Na hasło „niemiecki eter” od razu przychodzi do głowy słowo COSMO. Ta tworzona w języku polskim audycja jest jedynym ponadregionalnym programem w Niemczech, których adresatami są Polacy rozsiani między Odrą i Renem. Od roku 1994 COSMO nadaje z Berlina codzienny program po polsku w eterach publicznych rozgłośni Westdeutscher Rundfunk (WDR), Radio Bremen i Rundfunk Berlin-Brandenburg (RBB).

Dzień 18 września 1994 r. był bardzo ważny dla serc polskich radiowców w Niemczech. Tego dnia w Berlinie rozpoczęła działalność stacja SFB 4 Multi Kulti (później nazwana Radio Multikulti). Wydarzenie było bez precedensu, bowiem była to pierwsza integracyjna stacja radiowa w strukturach mediów publicznych w Niemczech.

Radio Multikulti kierowało swój program do migrantów w Niemczech a także do słuchaczy zainteresowanych obcymi kulturami, językami a także szeroko pojętą muzyką świata i kulturą mniejszości. Dziennikarze prowadzili audycje nie tylko po niemiecku, ale także w szesnastu innych językach ojczystych berlińskich imigrantów, w tym i po polsku.

Do poważnych zawirowań doszło pod koniec 2008 roku. 31 grudnia nadano ostatnią audycję z Berlina. Mimo licznych wystąpień i obrony stacji Rundfunk Berlin-Brandenburg podjęło decyzję o zamknięciu fali z powodubraku finansów. 1 stycznia polską audycję przejęła ponadregionalna stacja WDR Funkhaus Europa emitująca program także na dotychczasowej częstotliwości Radia Multikulti w Berlinie (96,3 FM).

1 stycznia 2017 r. Funkhaus Europa zmienia nazwę na COSMO. Od tej chwili polska redakcja działa pod szyldem „COSMO Radio po polsku”.

Programy tworzone w stolicy Niemiec od początku miały charakter informacyjno-publicystyczny z udziałem muzyki polskich twórców. Godziny nadawania i długość magazynów zmieniały się przez lata. Od 2017 r. polska redakcja nadaje półgodzinne programy od poniedziałku do piątku.

COSMO Radio po polsku opowiada o wydarzeniach politycznych, kulturze i gospodarce. Sporo miejsca poświęca się działalności organizacji polonijnych i polskiej społeczności w Niemczech, których fundamentem są przede wszystkim działania na rzecz edukacji i krzewienia jęyka polskiego, oraz kultura.  

Z licznych audycji należy wymienić te o nacechowaniu stricte kulturalnym: „Encyclopaedia Polonica” (program przygotowywany we współpracy z portalem Porta Polonica), oraz „Prognoza kultury”.

Oferta kulturalna jest bardziej niż bogata. Tylko w ostatnim tygodniu słuchacze COSMO mogli wysłuchać rozmowy z Agatę Koch, założycielki berlińskiej, działającej na Pankow SprachCafé Polnisch e.V. – Polskiej Kafejki Językowej. Tym razem pani Agata opowiadała o pasji poezji. Agata Koch wydała kilka dni temu swój polsko-niemiecki tomik wierszy „Pachniesz słońcem…” / „Du duftest wie die Sonne…”.

Z radia COSMO możemy się także dowiedzieć o tym, że aż 16 tysięcy polsko-niemieckich projektów i ponad 312 milionów euro dotacji to bilans 30 – letniej działalności Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej. Gro tych środków pochłonęły projekty kulturalne.

W niemieckim lokalnym Radiu Darmstadt (Rhineland – Palatinate) polski program radiowy po polsku stworzył Elik Plichta. Jego godzinna audycja po polsku stała się impulsem dla innych programów obcojęzycznych w okolicach Darmstadu.

Magazyn „Bigos Elika”, wciąż jest nadawany w każdą sobotę od godziny 15.00 – 17.00. Elik Plichta w swoim dwugodzinnym show, gdzie wszystko kręci się wokół kultury i muzyki, niezapomina o literaturze! W wiedeńskim Radiu Radar prowadził także cotygodniową audycję słowno-muzyczną „Magazyn Bigos”.

Jedną z legendarnych rozgłośni ze śląskim sznytem jest RadioSr24.de. To internetowa stacja z Hanoweru, o profilu językowym ściśle sformatowanym. Autorzy posługują się śląską gwarą zarazem na stronie, jak i w programach.

Na antenie pojawiają się śląskie szlagiery muzyczne, sporo muzyki z lat 70. , 80. I 90. XX wieku, oraz informacje ze Śląska dla Ślązaków mieszkających za granicą. Wiele miejsca zajmuje humor śląski i informacje o ważnych postaciach śląskiej kultury i wydarzeniach historycznych. Głównym celem projektodawców stacji jest zachowanie gwary śląskiej i zwyczajów wśród śląskich emigrantów. Radio działa od 8 października 2011 r.

Ważnym miejscem na radiowej mapie polskich programów radiowych w eterach świata jest Austria i miasto Linz. Filarem tych działań i wysiłków jest Dorota Trepczyk.

Dorota Trepczyk jest współzałożycielką polonijnej redakcji Polskie Radio w Górnej Austrii. Wiosną 2011 r. założyła dwujęzyczną redakcję radiową „PoloNews”. Programy Radia PoloNews są nadawane przez kilka stacji radiowych na terenie Austrii i Niemiec. W ramach redakcji stworzyła cykl „Cudze chwalicie, swego nie znacie”, Dorota Trepczyk powiększa audytorium odbiorców polskiej kultury i tradycji.

Co ważne podkreślenia i pochwalenia opowiada także o polskich atrakcjach i miastach, z ich historią, co ubogaca nie tylko niemieckojęzycznego odbiorcę, ale poszerza zakres wiedzy polskiego słuchacza. Przez kilka lat trwała owocna współpraca między irlandzkim Radiem NEAR 90.3 FM a redakcją „PoloNews”, której renesans nastanie w tym roku.

Dorota Trepczyk szkoli również młodych adeptów warsztatu radiowego w zakresie prawa. Od 2017 r. współpracuje z magazynem informacyjnym „FROzine”, przygotowuje niemieckojęzyczne audycje „Europa im Fokus” na temat sytuacji kulturalno-politycznej krajów postkomunistycznych. Jej audycji można słuchać m.in. w jej flagowej rozgłośni Radio FRO 105.0 MHz.

Tutaj do wysłuchania rozmowa z Dorotą Trepczyk, która powstała podczas kolejnego spotkania zaprzyjaźnionych rozgłośni, do którego doszło wówczas wiosną 2013 roku:

https://www.mixcloud.com/tomaszwybranowski/oblicza-polonii-austria-irlandzka-polska-tygodniowka-wnet/

Dorotę Trepczyk wspiera i sekunduje w działaniach Dorota Fischer, która od ponad trzydziestu lat żyje w dwóch kręgach kulturowych – Polski i Austrii. W 2009 r. założyła Polsko-Austriackie Towarzystwo Salzburg i była odpowiedzialna za redagowanie i wyraz artystyczny portalu Polonia Salzburg, na którym relacjonowała wydarzenia polonijne i przeprowadzała mini-wywiady z działaczami polonijnymi oraz animatorami kultury „Trzy pytania do…”.

W drugiej części artykułu skupię się na rozgłośniach radiowych Republiki Irlandii i Wielkiej Brytanii, oraz działalności dla Polonii Radia WNET Krzysztofa Skowrońskiego.

Tomasz Walenty Wybranowski


[1] KNO.430.014.2018 Nr ewid. 193/2018/P/18/025/KNO Informacja o wynikach kontroli na temat promocji kultury polskiej za granicą

[2] W badaniu uczestniczy 50 państw. Źródło: http://thenews.pl/1/12/Artykul/338568,Polanddown-

by-1-spot-in-Nation-Brands-Ranking.

[3] Iwona Hofman; Konrad W. Tatarowski Literatura i pisarze w programie Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa; Universitas, Kraków 2006.

[4] Iwona Hofman; tamże,

[5] Robert Dębski, Polszczyzna w dobie globalizacji. Dwujęzyczność angielsko-polska w Australii. Języki mniejszościowe w dobie globalizacji i informatyzacji, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2009, ss. 62 – 63.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko