Marian Kałuski – Pomnik Adama Mickiewicza w Wilnie

0
349

Marian Kałuski


 

Pomnik Adama Mickiewicza w Wilnie

mickiewicz wilno4Życie polskiego wieszcza narodowego Adama Mickiewicza (1798-1855), urodzonego w Zaosiu koło Nowogródka miało także swój okres wileński. Mickiewicz przybył do Wilna w 1815 roku w celu podjęcia studiów na polskim (język, studenci, duch, nauka) Cesarskim Uniwersytecie Wileńskim. Studiował nauki humanistyczne; ostatecznie ukończył uniwersyteckie Seminarium Nauczycielskie w 1819 roku ze stopniem magistra. W okresie studiów i kilka lat po nich ukazywały się w pismach filomatycznych i „Tygodniku Wileńskim” pierwsze jego utwory literackie – w tym „Oda do młodości. Pieśń filaretów”, w 1822 roku ukazał się tu pierwszy tom jego „Poezji”, zawierający m.in. „Ballady i romanse”, a w 1823 tom 2 „Poezji” z „Grażyną” oraz częścią II i IV „Dziadów”. Przez Mickiewicza rok 1822 przyjęty został za datę przełomu romantycznego w literaturze polskiej.Podczas studiów, w 1817 roku, Mickiewicz wraz z Józefem Jeżowski (prezes), Erazmem Poluszyńskim (wiceprezes i skarbnik), Tomaszem Zanem (sekretarz), Onufrym Pietraszkiewiczem i i Brunonem Sucheckim założył Towarzystwo Filomatyczne, będące tajnym patriotycznym stowarzyszeniem studentów. Przystąpili do Towarzystwa, które z czasem przekształciło się w spiskową organizację narodowo-patriotyczną, także Aleksander Bohatkiewicz, Aleksander Chodźko, Jan Czeczot, Ignacy Domeyko, Józef Kowalewski, Franciszek Malewski, Jan Sobolewski oraz siedem innych osób. Jego aktywność, oraz podobnych organizacji wileńskich – Filaretów i Promienistych, nie uszły czujnej uwadze carskich służb policyjnych. Mickiewicz wraz z grupą kolegów został aresztowany i od 4 listopada 1823 do 3 maja 1824 roku był więziony w klasztorze bazylianów w Wilnie, po czym otrzymał nakaz przeniesienia się do centralnych guberni Rosji. Mickiewicz do Wilna już więcej nie powrócił. Ale całe życie żył miastem.

Adam Mickiewicz zmarł w 1855 roku. Trzy lata później (1858) jego przyjaciel Antoni Edward Odyniec, jako pierwszy, rzucił myśl wystawienia pomnika Mickiewicza w Wilnie, który miał wykonać rzeźbiarz Henryk Stattler. Z braku akceptacji projektu przez władze carskie sprawa uległa zapomnieniu. 

W 1898 roku przypadała setna rocznica urodzin Adama Mickiewicza. Z tej okazji na Rynku Głównym w Krakowie stanął pomnik poety dłuta Teodora Rygiera, co stało się okazją do wielkiej manifestacji patriotycznej. W tym samym roku, za zgodą władz rosyjskich, odsłonięto w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu, a więc na jednej z najgłówniejszych ulic stolicy, również okazały pomnik Mickiewicza dłuta Cypriana Godebskiego. Mieszkańcy polskiego Wilna także pragnęli uczcić wieszcza i swego krajana przez wzniesienie mu pomnika w jego kochanym Wilnie. Niestety, władze carskie, dążące do depolonizacji Wilna i Kresów, zdecydowanie wyraziły sprzeciw przeciwko tej myśli. W efekcie udało się zrealizować jedynie skromny przyścienny pomnik (brązowe popiersie w neorenesansowej oprawie i napisem po polsku: ADAMOWI MICKIEWICZOWI 1798-1898 oraz medalionem Matki Boskiej Ostrobramskiej) w byłym kościele akademickim św. Jana, z którym Mickiewicz był związany z czasu pobytu w Wilnie. Twórcą rzeźby był wybitny rzeźbiarz polski Marceli Guyski, a koncepcji architektonicznej wybitny architekt krakowski Tadeusz Stryjeński; wykonał ją – w marmurze i piaskowcu – snycerz warszawski Jan Rudnicki. 

Po rewolucji 1905 roku, po której Polacy w Wilnie i na Kresach odzyskali wiele praw (m.in. polska prasa, polski teatr, polskie organizacje) mieszkańcy Wilna ponownie pomyśleli o wzniesieniu pomnika Mickiewiczowi. Jednak i teraz „negatywna, wręcz wroga postawa carskiego gubernatora wileńskiego wobec wszelkich – nawet najdrobniejszych – przejawów materialnego uczczenia pamięci Adama Mickiewicza, skutecznie likwidowała wszelkie inicjatywy na tym polu” (Lechosław Lameński). 

W 1917 roku diabli wzięli carską Rosję, a w kwietniu 1919 roku Wilno znalazło się w granicach odrodzonego w listopadzie 1918 roku państwa polskiego. W polskim Wilnie (70% ludności miasta stanowili Polacy, Litwini tylko 1%!) wrócono do koncepcji wystawienia pomnika Mickiewiczowi. Pierwszy to uczynił w 1923 roku i nawet wykonał makietę pomnika Zbigniew Pronaszko, kierownik Katedry Malarstwa Dekoracyjnego na Wydziale Sztuk Pięknych odrodzonego polskiego Uniwersytetu Wileńskiego, który miał teraz nazwę: Uniwersytet Stefana Batorego (król polski Stefan Batory był jego założycielem). Makieta miała 12,5 m wysokości i stanęła nad brzegiem Wilnii 31 października 1924 roku. Nowoczesny, kubizujący pomnik nie spodobał się jednak konserwatywnym mieszkańcom Wilna, zamiłowanego w swej barokowej i klasycystycznej architekturze. Projekt nie został przyjęty, a samą makietę zniszczyła powódź wiosną 1938 roku. 

Władze miasta rozpisały tym razem konkurs na projekt pomnika, który miał stanąć na placu ratuszowym i w stylistyce miał harmonizować z otaczającą go architekturą. Z całej Polski nadesłano 67 projektów, które rozpatrywało 10 listopada 1926 roku jury w składzie: gen. Lucjan Żeligowski – przewodniczący oraz: wojewoda Władysław Raczkiewicz, prezydent miasta Witold Bańkowski oraz profesorowie: Ferdynand Ruszczyc, Jerzy Remer i Juliusz Kłos z Uniwersytetu Stefana Batorego (USB), Henryk Kunzek i Józef Gałęzowski z Krakowa, Tadeusz Obmiński ze Lwowa, Oskar Sosnowski i Józef Czajkowski (były prof. USB) z Warszawy i mickiewicziolog Artur Górski. Pierwszą nagrodę przyznano Stanisławowi Szukalskiemu z Paryża (10 tys. zł), II Rafałowi Jachimowiczowi z Wilna i III Mieczysławowi Lubelskiemu z Warszawy. W maneżu przy ul. Orzeszkowej otwarto wystawę wszystkich projektów. Opinia publiczna prawie jednomyślnie odrzuciła projekt Szukalskiego, który przedstawiał Mickiewicza nagiego, siedzącego na wysokim cokole w kształcie piramidy schodkowej i karmiącego orła krwią wypływającą z serca. Pod presją opinii publicznej wstrzymano realizację projektu, a w listopadzie 1930 roku Komitet Główny Budowy Pomnika Adama Mickiewicza w Wilnie w sposób definitywny zrezygnował z urzeczywistnienia koncepcji Szukalskiego. Jednocześnie Komitet rozpisał nowy konkurs, jednak tym razem zamknięty, do którego zaproszono znanych rzeźbiarzy: Xawerego Dunikowskiego, Henryka Kunę (z Wilna) i Edwarda Wittiga (nie mógł przyjąć zaproszenia). W lipcu 1931 roku jury pod przewodnictwem Władysława Skoczylasa wybrało projekt Henryka Kuny. Jego projekt był całkowicie utrzymany w konwencji XIX-wiecznej, ze sztywną postacią Mickiewicza jako kroczącego pielgrzyma, który lewą ręką przytrzymuje do piersi księgę, a prawą uniesioną do góry, przysłania oczy, stojąc na wysokim cokole w formie posągu Światowida, na którego bokach znaleźć się miało dwanaście granitowych płaskorzeźb ze scenami z „Dziadów” (Lechosław Lameński). Komitet ostatecznie 17 marca 1932 roku zaakceptował projekt, który miał być zrealizowany do czerwca 1935 roku. Niestety i ten projekt nie miał szczęścia najpierw z powodów finansowych – świat, w tym Polskę, ogarnął wieki kryzys gospodarczy, krytyki, że Kuna naśladuje paryskie pomniki Antonine,a Bourdelle,a i był problem z jego lokalizacją. Sprawę pomnika w brutalny sposób rozwiązał napad hitlerowskich Niemiec na Polskę we wrześniu 1939 roku. Hitlerowcy zniszczyli w Warszawie prawie gotowy odlew postaci Mickiewicza, a do Wilna przed wojną trafiło jedynie siedem spośród dwunastu granitowych płaskorzeźb przeznaczonych na cokół pomnika. 

W 1945 roku Stalin oderwał Wilno od Polski, włączając je do Związku Sowieckiego. Co nie udało się carskiej Rosji dokonali Rosjanie z Litwinami – odebrali Wilnu w bardzo dużym stopniu polski charakter, wypędzając z miasta około 70% polskiej ludności (107 tys. ludzi). Chociaż w Związku Sowieckim Mickiewicz był uważany za przyjaciela „robotników i chłopów”, Litwini długo – bo 40 lat – nie palili się z postawieniem mu pomnika w Wilnie. Stanął on dopiero w kwietniu 1984 roku u wylotu ulicy św. Anny, w pobliżu zaułka przy kościele bernardynów w charakterystycznym stylu sowieckim (prosty, pozbawiony niemal całkowicie szczegółów o opływowych kształtach. Dzieło rzeźbiarza litewskiego Gediminasa Jokubonisa jest granitowym monumentem wysokości 4,5 m z zachowanymi płaskorzeźbami u podnóża Henryka Kuny. Dla Litwinów nic on nie znaczy. Odwiedzają go licznie – chyba prawie wszyscy – Polacy przybywający do Wilna no i oczywiście miejscowi Polacy, którzy stanowią teraz około 20% ludności miasta. U podnóża pomnika zawsze są świeże kwiaty. Zazwyczaj biało-czerwone.

 

Marian Kałuski

 

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko