Tag: Lam
Andrzej Lam – GEORGA HEYMA ŚLADY NA LODZIE
był tu i tamkrążył wokół ruchomego centrumZ. Herbert, Georg Heym – przygoda prawie metaficzyczna
Georg Heym, ur. 30 października 1887 w Jeleniej Górze, był wschodzącą,...
Andrzej Lam – STEFAN GEORGE I JEGO KRĄG
Ważnym – i różnie widzianym zależnie od pozycji obserwatora – ogniskiem poezji Stefana George (1868–1933) była sprawa niemieckości bądź uniwersalności przywołanego przez niego odrodzeńczego...
Agnieszka K. Haas – Na początku było Słowo albo Po co...
Te dwa tytułowe cytaty wydają mi się kluczowe dla próby zdefiniowania roli tłumacza, zwłaszcza tłumacza poezji. Pochodzą one z pierwszej części Fausta Goethego i...
Andrzej Lam – Słowo na Wieczorze Horacjańsko-Schubertowskim*
Dla tłumacza głośna lektura wiersza jest zawsze niespodzianką, bo dopiero wtedy staje się on czymś całkiem już samodzielnym. Tekst jest...
Andrzej Lam – Po lekturze Dłoni czasu Andrzeja Gronczewskiego
Szukam słowa, którym mógłbym określić niezwyczajne pisanie Andrzeja Gronczewskiego o literaturze, i znajduję jedno: uważność. Taka, która wyraża się osobiście nacechowaną...


