Strona główna Rok 2026 Nr 615 Franciszek Czekierda – Paryż – stolica świata kultury i sztuki

Franciszek Czekierda – Paryż – stolica świata kultury i sztuki

0
22
Franciszek Czekierda

WPROWADZENIE

W XVIII i XIX wieku Paryż[1] osiągnął niekwestionowaną pozycję lidera w kulturze, sztuce, literaturze, urbanistyce, a także w stylu życia i modzie. Proces ten przebiegał w kilku nakładających się na siebie etapach. Już w XVII wieku narodziła się potęga mody, której fundamenty położył Król Słońce Ludwik XIV. On i jego otoczenie zrozumieli, że sztuka, styl i luksus są potężnym orężem także w polityce i gospodarce. Za jego panowania Francja jako pierwsza uczyniła z mody i wytwarzania dóbr luksusowych oficjalny przemysł. Dwór królewski (Wersal) był wzorcem dyktującym Europie co należy nosić, jak się zachowywać, jak urządzać wnętrza, jak kształtować przestrzeń, np. ogrody. Europejska arystokracja zaczęła masowo naśladować Francuzów. Status tego miasta potwierdził Molier, który w 1659 roku w Pociesznych wykwintnisiach powiedział (słowami Magdusi): „Paryż jest zaczarowaną szkatułką cudów, ogniskiem smaku, wykwintu i galanterii”).

W okresie Oświecenia (XVIII w.) Paryż stał się centrum intelektualnym i stylowym życia i został uznany za stolicę kulturalną świata zachodniego. Już od XVII wieku salony literackie i artystyczne stały się ośrodkami życia intelektualnego. Za pierwszy klasyczny salon literacki uznawany jest salon markizy de Rambouillet, który rozpoczął działalność w między rokiem 1608 a 1615 (dokładna data nie jest znana). Stworzyła ona przestrzeń wolną od sztywnej etykiety dworskiej, gdzie spotykali się pisarze, arystokraci i uczeni. W salonach dyskutowano na tematy filozoficzne, naukowe, artystyczne i literackie. Później rodziły się w nich idee polityczne. Prowadziły je wpływowe kobiety – salonnières: m.in.: madame Madeleine de Scudéry (panował u niej egalitaryzm intelektualny, kult wyrafinowanego języka i uczuciowości), markiza de Sablé czyli Madeleine de Souvré (dyskusje filozoficzne, kolebka sentencji moralnych, analizy mechanizmów ludzkich zachowań), madame Marie Thérèse Geoffrin (poniedziałki przeznaczone na rozmowy z artystami, środy – dyskusje z literatami i filozofami), markiza du Deffand czyli Marie de Vichy-Chamrond (arystokratyczny salon gromadzący książąt, marszałków, dyplomatów, pisarzy i filozofów), madame Necker czyli Suzanne Curchod (dyskusje encyklopedystów i filozofów, goście byli dobierani, aby wspierać reformatorskie ambicje polityczne jej męża, ministra finansów, Jacques’a Neckera), madame Juliette Recamier (dysputy literackie, miejsce krytyków rządów Napoleona Bonaparte), madame Julie de Lespinasse (miejsce spotkań encyklopedystów, debat literackich, politycznych i filozoficznych kształtujących przedrewolucyjną myśl francuską).

Salony były miejscem niezależnych debat politycznych i społecznych, kształtowały prądy umysłowe, opinię publiczną, wzorce konwersacji, dobrych manier i sztuki dyplomacji. Tworzyły nowe pojęcia, kształtowały gusta artystyczne, wspomagały kariery pisarzy i poetów. Kobietom dawały realną władzę intelektualną. Salony przełamały monopol dworu królewskiego na decydowanie o sprawach państwa. W XVIII wieku stały się inkubatorem Oświecenia; Monteskiusz, Voltaire czy Diderot dyskutowali o wolności, tolerancji i prawach człowieka, co dało impuls podwalinom rewolucji francuskiej. W XIX wieku były centrum promocji romantyzmu i realizmu. Prowadzące je damy decydowały o doborze gości i tematach dyskusji. Uczestnikami byli m.in.: La Rochefoucauld, Denis Diderot, Jean d’Alembert, Monteskiusz, Voltaire, Horace Walpole, Jean d’Alembert, Georges-Louis Leclerc, Condorcet, Bernard le Bovier de Fontenelle, Benjamin Constant, François-René de Chateaubriand, Victor Hugo, Lord Byron, a także Stanisław August Poniatowski (dwudziestojednoletni szlachcic bywający w salonie madame Geoffrin w 1753 roku).

Po Rewolucji Francuskiej salony zmieniły swój charakter, stając się miejscami ostrych debat politycznych, walki o wolność i narodzin romantyzmu. Miejsca te (w Paryżu, później pod Paryżem i na wygnaniu w Szwajcarii) były sercem europejskiego liberalizmu i kolebką francuskiego romantyzmu. Na przykład salon w Abbaye-aux-Bois prowadzony przez Juliette Récamier stał się najważniejszym ośrodkiem literackim okresu restauracji Burbonów i neutralnym gruntem dla różnych frakcji politycznych, zaś salon dyplomatyczny księżnej Dino, czyli Doroty de Talleyrand (i ministra Charles’a de Talleyranda) był miejscem zakulisowej polityki międzynarodowej i dyplomacji europejskiej XIX wieku.

Markiza de Pompadour i królowa Maria Antonina przez dyktowanie trendów estetycznych, sprawowanie mecenatu nad artystami i wspieranie luksusowego rzemiosła (produkcja porcelany w Sèvres) uczyniły z Paryża serce światowych trendów i wyrafinowanego stylu życia. Język francuski stał się uniwersalnym językiem europejskich elit.

BELLE ÉPOQUE

Po zakończeniu wojny francusko-pruskiej i upadku Komuny Paryskiej w 1871 roku narodziła się Belle Époque i trwała do wybuchu I wojny światowej. Trzecia Republika przyniosła stabilizację polityczną. Nazwa Belle Époque powstała dopiero po I wojnie światowej, kiedy ocaleni z wojennej zawieruchy Francuzi wspominali z nostalgią minione dekady jako piękne czasy, w których panowały bezpieczeństwo, dobrobyt i rozwój techniki. Wynalazek fotografii (najpierw dagerotypu), kina, fonografu, samochodu, elektryczności, upowszechnienie telegrafu i telefonu, powstanie prasy wysokonakładowej, rozkwit sztuki, szczególnie malarstwa, eksplozja kabaretów, utworzenie pierwszych wielkich domów towarowych, rozwój turystyki kurortowej, pierwsze nowożytne igrzyska olimpijskie zainicjowane przez Pierre’a de Coubertin, początki walki sufrażystek o prawa kobiet, czy Wystawy Światowe spowodowały zmianę stylu życia i przyczyniły się do narodzin nowoczesnego społeczeństwa masowego; nastąpiła demokratyzacja rozrywki, rewolucja konsumpcyjna, szybki przepływ informacji. Wszystkie te zjawiska zwiększyły świadomość polityczną i społeczną, podnosząc poziom wiedzy także w niższych sferach.

W 1867 roku z okazji Wystawy Światowej Victor Hugo we wstępie do przewodnika Paris-Guide napisał: „Paryż to serce świata. Paryż nie należy do jednego ludu, lecz do wszystkich ludów. Jest on stolicą jutra, miastem, którego obowiązkiem jest uczyć ludzkość wolności poprzez rozsiewanie idei i prawd”. Friedrich Nietzsche w autobiografii Ecce Homo (1888) przekonywał: „Jako artysta nie masz innego domu, niż Paryż”, bo tylko tam sztuka traktowana jest poważnie.

Według Waltera Benjamina (esej Paryż, stolica XIX wieku z 1935 roku, opublikowany w 1955 roku) o statusie Paryża zadecydował splot następujących elementów: rozwój kapitalizmu (wystawy światowe, pierwsze domy towarowe), nowa architektura (szerokie arterie, osiowe place, kameralne pasaże, konstrukcje z żelaza i szkła), kultura nowoczesności, w której miasto stało się areną „kolektywnego snu”, tzn. było miejscem, na którym ludzie sycili zmysły, realizowali pragnienia w iluzji bezproblemowego świata nowoczesności; i ostatni element: sztuka i artyści w miejskiej tkance. Jednym z nich w eseju jest Charles Baudelaire i figura flâneura (artysta-spacerowicz-włóczęga-obserwator). Poeta, jako ów flâneur, przemierza miasto, traktując jego przestrzeń niczym spektakl, stapia się z tłumem i obserwuje z dystansu narodziny nowoczesnej metropolii. Benjamin pokazuje też, jak urynkowienie sztuki zmusza poetę do wystawienia swojego talentu na sprzedaż.

Okres Belle Époque był czasem optymizmu i wiary w nieskończony postęp ludzkości. Wydarzenia i przemiany dokonane podczas czterech dekad stworzyły podwaliny pod współczesny styl życia oparty na konsumpcji, szybkim dostępie do informacji i mobilności. Jednocześnie nie należy zapominać o obawach przed utratą dawnych wartości, o pogłębiających się nierównościach społecznych, kolonializmie i nacjonalizmie, co odzwierciedlała dekadencka sztuka tamtego okresu.

PARYŻ – OŚRODEK SZTUKI I MEKKA ARTYSTÓW

Miasto stało się globalnym liderem awangardy. Tutaj narodziły się nowe kierunki w sztuce: impresjonizm, postimpresjonizm, kubizm i fowizm. Nad Sekwanę zjeżdżali artyści z całego świata, m.in. van Gogh, Picasso, Modigliani, Chagall, Munch, Mucha; z Polski: Olga Boznańska, Józef Chełmoński, Władysław Podkowiński, Mojżesz Kisling – „książę Montparnasse’u”, Tadeusz Makowski, Eugeniusz Zak, Leopold Gottlieb, Ludwik Marcus, czyli Louis Marcoussis czy Józef Czapski. Do nowoczesności miasta przyczyniła się także wielka przebudowa Georges-Eugène’a Haussmanna, który, wyburzając średniowieczne dzielnice, stworzył nowoczesną metropolię z szerokimi bulwarami, ciekawymi placami, kawiarnianymi ogródkami i wielkimi domami towarowymi.

W pierwszej połowie XX wieku Paryż przyciągał amerykańskich twórców znanych jako Stracone Pokolenie (Lost Generation). Termin ten ukuła Gertruda Stein, ogłaszając Paryż „miejscem, gdzie tworzy się sztuka XX wieku” (wspomnienia i eseje Paryż. Francja, 1940). Była to ważna postać paryskiej bohemy, prowadziła salon artystyczny w swoim mieszkaniu, w którym spotykali się w soboty m.in.: Pablo Picasso, Henri Matisse, Paul Cézanne, Georges Braque, Juan Gris, Henri Rousseau oraz pisarze i poeci: Ernest Hemingway, F. Scott Fitzgerald, Ezra Pound, Edward E. Cummings, James Joyce, Sherwood Anderson i Guillaume Apollinaire. Hemingway zamieszkał nad Sekwaną z żoną w latach 20., pracował jako korespondent zagraniczny, w tym czasie napisał ważną powieść Słońce też wschodzi (1926). W 1950 roku podczas rozmowy z przyjacielem i biografem, Aaronem E. Hotchnerem, powiedział. „Jeżeli miałeś szczęście mieszkać w Paryżu jako młody człowiek, to dokądkolwiek się udasz przez resztę życia, on idzie za tobą, bo Paryż jest ruchomym świętem”. Swoje paryskie życie opisał w zbiorze wspomnień Ruchome święto (wydanie pośmiertne, 1964). Francis Scott Fitzgerald szlifował w tym czasie swoje dzieło Wielki Gatsby. Modernistyczny poeta, Ezra Pound, pomagał redagować utwory Hemingwaya i Eliota. Poeta i malarz, Edward E. Cummings, podczas I wojny światowej służył we Francji jako kierowca ambulansu, tutejsze środowisko ukształtowało jego awangardowy styl poetycki. Henry Miller przybył do Paryża w latach 30., stworzył tu swoje najbardziej znane autobiograficzne utwory, w tym Zwrotnik Raka (1934). Twierdził, że jest to jedyne miasto, w którym można żyć bez pieniędzy i czuć się bogatym duchowo: „Nie mam pieniędzy, żadnych środków, żadnych nadziei. Jestem najszczęśliwszym żyjącym człowiekiem”. Potwierdza to jego przyjaciel, fotograf Brassaï (Gyula Halász), pisząc w biografii Henry Miller: The Paris Years, 1995 (pierwsze wyd. „Henry Miller: grandeur nature”, 1975), że Miller uciekł z Nowego Jorku, bo w Ameryce bieda była uznawana za porażkę moralną, natomiast w stolicy Francji ubóstwo pozwalało mu zachować godność i dawało poczucie duchowego wyzwolenia. James Baldwin, przyjechał do Paryża w 1948 roku, aby uciec przed rasizmem w USA (był Afroamerykaninem), napisał tu swoją debiutancką powieść Idź i rozgłoś to na górze (1953).

Czynnikami zachęcającymi amerykańskich pisarzy i poetów do pobytu we Francji w pierwszej połowie XX wieku były m.in.:

– Wolność obyczajowa, której brakowało w purytańskiej Ameryce, gdzie wiele książek (np. Millera czy Joyce’a) zakazywano z powodu rzekomej obsceniczności; oraz panująca w USA w latach 20. prohibicja.

– Możliwość schronienia się przed amerykańskim komercjalizmem i materializmem; nad Sekwaną twórcy znaleźli ośrodek, gdzie sztuka była wartością samą w sobie.

– Miejsca gromadzenia się twórców ze specyficzną paryską atmosferą: kawiarnie (np. Café de Flore, Les Deux Magots) jako placówki służące do pisania i dyskusji oraz anglojęzyczna księgarnia „Shakespeare and Company” (prowadzona przez Sylvię Beach), w której była darmowa biblioteka i wydawnictwo wspierające emigrantów.

– Równość traktowania wszystkich ludzi; dla czarnoskórych pisarzy i artystów (jak James Baldwin czy Richard Wright) Paryż był azylem, gdzie traktowano ich z szacunkiem w przeciwieństwie do rasizmu obecnego w USA.

– Tani koszt utrzymania: w latach 20. kurs dolara wobec franka francuskiego był niezwykle korzystny; za wynajem małego, 2-pokojowego mieszkania w Chicago płaciło się 40–60 dolarów miesięcznie, podczas gdy wynajem analogicznego lokum w Paryżu kosztował 4–12 dolarów.

Paryż zawsze przyciągał wybitnych ludzi, którzy wypowiadali się o nim, jako o kulturalnym i artystycznym centrum świata. Pablo Picasso w pierwszym okresie swojego pobytu w Paryżu twierdził, że to jedyne miejsce, gdzie artysta może naprawdę oddychać sztuką. Salvador Dalí w biografii Moje sekretne życie (1942) opisywał je jako surrealistyczne centrum, które dyktuje trendy całemu światu. Marc Chagall mówił, że Paryż był dla niego „drugim Witebskiem” i jedynym miejscem, gdzie jego malarstwo mogło rozkwitnąć.

UPADEK PARYŻA

Paryż utrzymał status światowego centrum kultury i sztuki do wybuchu II wojny światowej, kiedy to środek ciężkości sztuki współczesnej przesunął się w stronę Nowego Jorku. Saul Bellow w eseju Mój Paryż (1948) pisał: „Do 1939 roku Paryż był wielkim międzynarodowym ośrodkiem kulturalnym, który z otwartymi ramionami witał Hiszpanów, Rosjan, Włochów, Rumunów, Amerykanów. Bramy Paryża były otwarte dla Picassów, Diagilewów, Modiglianich, Brancusich i Poundów, miasto było stolicą modernizmu w sztuce. Czy upadek Paryża w 1940 roku tylko na jakiś czas zahamował to twórcze wrzenie? Niektórzy uważali, że życie artystyczne Paryża podupadło w latach trzydziestych, inni sądzili, że na dobre znikło”.

Jan Kott w książce „Aloes. Dzienniki i małe szkice” (1966) snuł refleksję: „Widziałem ostatnio nad Sekwaną, niedaleko Notre-Dame, całe kępy drzew iluminowane na szmaragdowo. W tej iluminacji Paryża noc w noc na wielką choinkę jest coś z bolesnej rezygnacji, z abdykacji. W naszych oczach niepostrzeżenie Paryż stał się prowincją. Prowincją wobec Nowego Jorku, prowincją wobec Moskwy, prowincją wobec Londynu”.

 

GŁÓWNE POWODY UTRATY PRYMATU

Proces utraty przez Paryż pozycji lidera zdeterminowało kilka okoliczności, z których najważniejszymi były:

– Okupacja niemiecka (1940–1944), która sparaliżowała swobodę artystyczną. Reżim nazistowski uznawał sztukę nowoczesną za zdegenerowaną. Zmusiło to setki artystów, marszandów i intelektualistów do masowej ucieczki za ocean.

– Geopolityczny i ekonomiczny awans USA. Po wojnie Europa była zrujnowana finansowo i materialnie. Nowa energia narodziła się za oceanem m.in. jako ekspresjonizm abstrakcyjny (np. Jackson Pollock, Mark Rothko), który stał się pierwszym rdzennie amerykańskim ruchem artystycznym o znaczeniu międzynarodowym. Tymczasem tradycyjna Szkoła Paryska była już passé. (Tu trzeba wyjaśnić, że Szkoła Paryska – École de Paris nie oznaczała jednolitego stylu, lecz międzynarodową społeczność artystów tworzącą nad Sekwaną w pierwszej połowie XX wieku).

– Podążanie nauki, kultury i sztuki za mecenasami. Te dziedziny potrzebują finansowania, ponieważ nie są w stanie utrzymać się z własnych dzieł i owoców myśli. Uczeni, architekci, poeci, pisarze i artyści mogą tworzyć tylko tam, gdzie państwo lub bogaci mecenasi mają fundusze, by finansować ich wysiłki. Gdy państwo i gospodarka kraju słabną, artyści i uczeni przenoszą się do nowego, silniejszego ośrodka. Rynek sztuki nie ma szans na przeżycie bez kapitału, a ten znajdował się wówczas w Nowym Jorku. Bogate amerykańskie instytucje (np. Museum of Art) i kolekcjonerzy zaczęli dyktować nowe trendy.

– Ostatnim aktem, który został uznany za symboliczną detronizację Paryża, historycy sztuki uznają rok 1964, gdy artysta z USA (Robert Rauschenberg) po raz pierwszy zdobył Grand Prix na Biennale w Wenecji w dziedzinie malarstwa za całokształt prezentowanych prac. Nota bene jego sukces uznany został przez europejskie elity artystyczne za skandal towarzyski, jednak ów „skandal” nie powstrzymał biegu zdarzeń w sztuce, przeciwnie usankcjonował międzynarodowy tryumf amerykańskiego Pop-artu.

Choć po wojnie Nowy Jork stał się nowym centrum światowej sztuki, to wśród wielu amerykańskich twórców istniała nostalgia za zdobyciem uznania w Europie. Pisze o tym Mary McCarthy w eseju Piękna Ameryka: Humanista w wannie (America the Beautiful: The Humanist in the Bathtub, 1947): „To nie w Europie amerykański artysta powinien szukać uznania, lecz w swoim własnym kraju, albowiem dopóki Ameryka nie uzna swoich własnych twórców, dopóty ich sztuka pozostanie jedynie luksusowym towarem eksportowym, pozbawionym korzeni w glebie, z której wyrosła”.

Prymat Ameryki potwierdza Leopold Tyrmand w Zapiskach dyletanta (1970): „Sukces odniesiony w Europie już nie wystarcza. W latach dwudziestych i trzydziestych nazwisko wyrobione przez Amerykanina w Europie wciąż wywoływało przejęte westchnienia w amerykańskich salonach literackich. Teraz amerykański artysta może być uznawany w Europie i nawet uważa to za miłe. Ale prawdziwie i intensywnie potrzebuje i szuka uznania w Ameryce”.

WARTOŚCI, KTÓRE FRANCJA PRZEKAZAŁA ŚWIATU

– Racjonalizm i krytycyzm. Fundamenty Oświecenia stawiające rozum nad dogmatem; Wielka Encyklopedia, pierwsze nowoczesne uporządkowane kompendium ludzkiej wiedzy.

– Wolność i sekularyzm. Kultura salonów: narodziny nowoczesnej debaty publicznej i wymiany myśli. Literatura zaangażowana: krytyka społeczna w dziełach Woltera, Rousseau i Diderota. Powieść społeczna: monumentalne dzieła epoki Balzaka, Hugo i Zoli. Pierwsze rozdzielenie Kościoła od państwa: ustawa z 1905 roku.

– Emancypacja, która przyczyniła się do redefinicji ról społecznych, m.in. dzięki feminizmowi Hubertine Auclert (pierwsza wprowadziła termin „feminizm”) i Simone de Beauvoir.

– Autonomia artystów: uwolnienie się twórców od krępujących więzów mecenatu na rzecz niezależności rynkowej. Powstanie awangardy: odwaga łamania barier i tworzenie nowych kierunków.

– Język francuski (lingua franca) jako międzynarodowy kod komunikacyjny na królewskich dworach, w dyplomacji, kulturze wysokiej, nauce i traktatach międzynarodowych.

– Literatura, sztuka i nauka: narodziny nowoczesnej poezji: dekadentyzmu i symbolizmu; odrzucenie akademizmu przez impresjonistów; narodziny nowej sztuki wizualnej – kina, w sztuce Paryż jako centrum światowej awangardy (XX w.). W filozofii narodziny egzystencjalizmu Sartre’a.

– Przemysł modowy (Haute Couture): powstanie pierwszych domów mody, jak Le Grand Mogol (1770), Le Bon Marché (1838), House of Worth (1858). Maison Doucet (1871), Lanvin (1889), czy Callot Soeurs (1895). Rzemiosło szycia zostało przekształcone w kreatywną wytwórczość, w której wartość autorskiego wzornictwa i sezonowość kolekcji rządzą po dzień dzisiejszy światowym rynkiem mody. Nota bene Charles Worth pierwszy zaczął wszywać w ubrania metki ze swoim nazwiskiem. Amerykański pisarz Henry D. Thoreau w zbiorze esejów Walden (1854) napisał kąśliwie: „Awangardowe małpy w Paryżu włożyły podróżną czapkę i już wszystkie małpy w Ameryce robią to samo”.

– Nauka i technologia. Podwaliny pod współczesną teorię prawdopodobieństwa (Blaise Pascal i Pierre de Fermat), odkrycie radioaktywności (Maria Skłodowska-Curie i Piotr Curie), wynalezienie szczepionek i pasteryzacji (Louis Pasteur), opracowanie metrycznego systemu miar, wynalazek fotografii (Louis Daguerre) i kinematografu (bracia Lumière).

– Wystawy Światowe w Paryżu (których było osiem od 1855 do 1937) jako świadectwo postępu. Przetrwały z nich m.in. takie obiekty jak: Wieża Eiffla, Grand Palais – wielki pałac dla francuskiej sztuki, Palais de Chaillot – kompleks w stylu art déco, Most Aleksandra III, Dworce: d’Orsay (obecnie muzeum), Lyoński i Inwalidów, stołeczne metro, czy fontanna Warszawska w ogrodach Trocadero. Wystawy promowały wiarę w naukę, technikę, nowoczesność i współpracę państw, zaszczepiły także ideę międzynarodowych targów i licznych prezentacji funkcjonujących współcześnie.

– Postrzeganie nowoczesnego miasta jako przestrzeni doświadczeń estetycznych. Paryż pierwszy wprowadził styl spacerów – z pozoru – bez celu (flânerie), podczas których ważne były niespieszność, pasja obserwacji, niezależność. Zainicjował także kulturę przebywania w kawiarniach i należących do nich ogródków. Miejsca te stały się nieformalnymi salonami intelektualnymi, w których rodziły się prądy artystyczne, literackie i filozoficzne kształtujące nowoczesną kulturę europejską. Na przykład Honoriusz de Balzac i Paul Verlaine bywali m.in. w najstarszej Café Procope, gdzie ten pierwszy, pijąc ogromne ilości kawy, rozwijał zręby XIX-wiecznego realizmu literackiego. Jean-Paul Sartre i Simone de Beauvoir uczynili z paryskich kawiarni, Café de Flore i Les Deux Magots, biura, które funkcjonowały jako – mówiąc z pewną egzageracją – centrum światowego egzystencjalizmu i feminizmu. Albert Camus – bywalec kawiarni Saint-Germain-des-Prés – w dyskusjach rozwijał swoją koncepcję filozofii absurdu. Malarze i rzeźbiarze, Édouard Manet, Edgar Degas i Auguste Renoir, spotykali się w Café Guerbois i Café de la Nouvelle Athènes na Montmartrze, dyskutując na temat impresjonizmu. Pablo Picasso i Amadeo Modigliani, przebywali często w Café du Dôme i La Rotonde, ten pierwszy w jednej z nich ponoć wymyślił koncepcję kubizmu. Ernest Hemingway i F. Scott Fitzgerald lubili przesiadywać w La Closerie des Lilas oraz Café du Dôme, w nich przyszły noblista napisał znaczną część swoich wczesnych dzieł. Guillaume Apollinaire i André Breton w kawiarniach kształtowali awangardę literacką; Breton pisał w nich manifesty, dając początek surrealizmowi.

Od XVII do XX wieku Francja i Paryż kształtowały światową kulturę, promując wolność intelektualną, ustalając pojęcia nowoczesności i proponując nowe standardy estetyczne. Jak już wspomniałem Paryż utracił status kulturalnej i artystycznej stolicy, ustępując miejsca Nowemu Jorkowi. Taka jest kolej rzeczy. Świat wciąż podąża do przodu i nie wiadomo, gdzie – po Nowym Jorku – powstaną nowe centra kultury, sztuki, nauki i nowoczesności.

Franciszek Czekierda

  1. Paryż w znaczeniu symbolicznym; chodzi o Francję, w której funkcjonowały także inne ośrodki nowoczesnych nurtów i stylu życia o międzynarodowym znaczeniu, np.: Wersal, Lyon (stolica jedwabiu), Bordeaux, Marsylia, podparyski były klasztor Abbaye-aux-Bois, ważny ośrodek intelektualny, czy Riwiera Francuska – miejsce dla malarzy i rodzącej się turystyki.
Poprzedni artykułStanisława Górki poetyckie widzenie świata – Stefan Gołębiowski
Następny artykułAnnachiara Marangoni w przekładzie Izabelli Teresy Kostki

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę wprowadź nazwisko