Strona główna Rok 2026 Nr 609 Michał Piętniewicz – Lektury z biblioteki osiedlowej

Michał Piętniewicz – Lektury z biblioteki osiedlowej

0
55

Omawiany filmik: Adam Tomczyk, „Zapach dolarów” 

Zajawka: Adam Tomczyk to wspaniały człowiek i wspaniały pisarz, jeden z moich najlepszych przyjaciół, który bardzo wiele mi pomógł. 

Słowa kluczowe: Książka została wydana przez prestiżowe wydawnictwo Czytelnik w Warszawie. Pisarz, który jest swego rodzaju samorodkiem literackim, urodzonym w pobliżu Żabna, w pobliżu Tarnowa. Mieszka w Żabnie i opisuje w swoich publikacjach żabieńskie okolice, takich jak „Z pamięci” czy „Zaraza”, która jest opisem zarazy, która wybuchła w Żabnie. Adam Tomczyk jakby penetruje swój mikrokosmos – Żabno, by sparafrazować znaną frazę Jana Błońskiego, „jest jak świat”, jest prowincją, która staje się centralnym kosmosem tej opowieści. Podobnie jest w „Zapachu dolarów”, ponieważ tam też Żabno jest punktem wyjścia podróży do Stanów Zjednoczonych. Emigracja zarobkowa osób spod tarnowskich wsi jest opisana przez wiele lat, różne są okresy emigracji zarobkowej, sięgające jeszcze XIX wieku, szeroka panorama historyczna emigracji czy podróży za chlebem, chęci zarobku w twardej walucie. Podobnież o Tomczyku wypowiadał się Józef Baran, pisząc o swadzie jego opowieści, żywym języku. To są oczywiście rodzaje mini reportaży, ponieważ oparte są te opowieści na autentycznych relacjach, przeżyciach, choć wszelkie dane osobowe są zmienione – wszystko swoje odzwierciedlenie ma w tym, co zdarzyło się naprawdę, a jednocześnie mamy do czynienia tutaj z zabiegiem beletryzacji tej opowieści, to nie są suche, urzędnicze relacje, ale autentyczny język. Tomczyk jest samordokiem literackim, fachu pisarskiego nie uczył się nigdzie, to z niego wypłynęło, ten naturalny dar do opowieści i do narracji. Te opowieści urzekają w oddaniu w małych formach dramatów ludzkich, czasem są to sytuacje na pograniczu komizmu, a czasem na pograniczu tragedii. 

Inwestycja w Stany to inwestycja w siebie, ten, kto wrócił z Ameryki, był zadowolony, ale to wiązało się również z samotnością, obcością w innym kraju, również dyktat surowych reguł o przetrwanie. Dzisiaj z perspektywy lat patrzymy inaczej na ową emigrację, Ameryka była wyspą wolności, wymarzonym lądem, oazą wyśnioną, natomiast dzisiaj wskutek owej łatwości przemieszczania się ten mit amerykański zbladł, przy pomocy komunikatorów możemy skontaktować się z rodziną. Dzisiaj można porozumieć się codziennie z osobą, która jest w Stanach, więc to nie jest wyjazd mityczny. Tomczyk opisuje mityczną prowincję, która ma swoje prawa, swoich bohaterów, Tomczyka interesuje w zasadzie mityzacja tej opowieści, to, że kiedyś to nosiło nimb niesamowitości – Tomczyk jest pisarzem realistycznym, trzymającym się mocno ziemi, realiów, które wtedy były w PRL – u, pracujący ciężko w różnych zawodach jako robotnik, uczący się fachu budowlanego, nabierającego umiejętności – odruch mityzacyjny, który na dobre wychodzi tej książce – mityzacja realistyczna albo realizm mitograficzny, tak można określić czy dookreślić specyfikę narracji Tomczyka. Na kartach jego powieści pojawiają się postacie ciekawe, jak np. tajemniczy Dzian – postać, która jest z jednej strony sympatyczna, ale też bardzo tajemnicza. Dodam na koniec, że urzekło mnie zakończenie tej książki – wielka emigracja, wielkie pieniądze, wielkie przegrane, wielkie dramaty – w końcowych partiach opuszczony dom rodziny jest metaforycznym emblematem tego, co się dokonało a dokonał się w zasadzie rozpad i spustoszenie. Opuszczenie, rozpad rodziny, samotność, opuszczony dom jest symbolem tego, do czego ta emigracja doprowadziła, do rozbicia rodzin, do rozbicia związków, pełno w tej opowieści krwi realizmu, jest żywa, a jednocześnie nie jest to opowieść pozbawiona poetyckiego oddechu, lekkości – zapach dolarów można poczuć, pytanie, jaki to zapach, kusi, wpędza w wir przygody, ale też ma swoją odwrotność – są bowiem plusy i minusy emigracji zarobkowej – pozostaje ciężki powidok znęcania się, ciężkiej pracy, która ową emigrację spowodowała. 

Poprzedni artykułJohn Guzlowski – prezentuje Anna Maria Mickiewicz
Następny artykułWacław Holewiński – Mebluję głowę książkami

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę wprowadź nazwisko