Idea przypomnienia w Polsce ks. jezuity Macieja Kazimierza Sarbiewskiego (1595-1640) – pierwszego polskiego poety rangi europejskiej, uwieńczonego Wawrzynem Poetyckim w Rzymie przez Papieża Urbana VIII (co jest dziś co najmniej równoznaczne z Nagrodą Nobla); profesora kolegiów jezuickich i Akademii Wileńskiej, kaznodziei króla Władysława IV – narodziła się w 2004 roku, kiedy zostałam zaproszona do Wilna, na międzynarodowy festiwal literacko-naukowy „Maj nad Wilią”. To wileńskie kilkudniowe wydarzenie było poświęcone w dużej mierze poecie z Sarbiewa. Polska i Litwa zostały bowiem, 2 maja 2004 roku, przyjęte do Unii Europejskiej i organizator Romuald Mieczkowski poszukiwał na ten festiwal wspólnego poety wiążącego dwa kraje: Polskę i Litwę. Tą postacią został ks. jezuita poeta Maciej Kazimierz Sarbiewski. Poproszono mnie, abym w Wilnie przybliżyła jego ziemię rodzinną, ślady, pamięć o nim. Zainteresowałam się wówczas tym poetą po raz pierwszy, sięgnęłam po jego poezję, teksty krytyczne, pojechałam do rodzinnego Sarbiewa. Zachwyciłam się, ale jednocześnie zrobiło mi się wstyd, że ten jeden z największych poetów Europy XVII wieku, sławny już za życia, którego do dziś żaden z poetów polskich nie prześcignął pod względem liczby przekładów i wydań na Zachodzie, nazywany „polskim Horacym”, czy „sarmackim Horacym”, jest w Polsce, ale i na ziemi rodzinnej, niemal kompletnie zapomniany.
Utwierdziłam się o tym w Wilnie, gdzie 10 maja 2004 roku, w murach Uniwersytetu Wileńskiego odbyła się sesja popularno-naukowa, na której wygłosiłam odczyt Z rodzinnych stron Macieja Kazimierza Sarbiewskiego SJ (został opublikowany później w wileńskim kwartalniku „Nad Wilią”1). W Wilnie usłyszałam, że Sarbiewski to „Horacy Północy”, że jest poetą oraz uczonym litewskim. Wspomniano co prawda, że urodził się w Sarbiewie, ale to właściwie Rzymianin i obywatel Litwy. Kiedy pokazałam zdjęcia, że jego rodzinne Sarbiewo istnieje, że w tej wsi są ślady po nim, zobaczyłam konsternację, wręcz zdumienie … Zawstydzona, postanowiłam to zmienić.
Po powrocie z Wilna przejechałam się jego śladami trasą: Sarbiewo-Płońsk- Ciechanów—Pułtusk-Warszawa i zaczęłam organizować grupę pasjonatów, aby poetę z Sarbiewa wskrzesić z rzeki zapomnienia. I już rok później, w maju 2005 r., w 410. rocznicę urodzin „sarmackiego Horacego”, udało nam się wspólnie zorganizować I Międzynarodowe Dni ks. Macieja Kazimierza Sarbiewskiego „Chrześcijański Horacy z Mazowsza” (obecnie jest to Festiwal), który prowadzę do dziś. Pierwsza edycja tej międzynarodowej imprezy odniosła od razu sukces! Objęła swoim zasięgiem kilka miejscowości na Mazowszu (pięć powiatów), w jej przygotowanie włączyły się samorządy wszystkich szczebli, szkoły, parafie, domy kultury, muzea, biblioteki, organizacje społeczne, Jezuici, nawet władze parlamentarne. Był to cały blok imprez: z sesją naukową (w ówczesnej Wyższej Szkole Humanistycznej w Pułtusku), koncertami poetycko-muzycznymi, spotkaniami w szkołach i bibliotekach pisarzy z kilku państw, wystawami, nabożeństwami; ukazały się też trzy nowe publikacje2 i ogłoszono kilka konkursów „O Laur Sarbiewskiego” (poetycki, recytatorski, krasomówczy, plastyczny, z wiedzy o M.K. Sarbiewskim, w tym cztery ostatnie skierowano do młodzieży). Ponieważ impreza okazała się niezwykle odkrywcza i corocznie potrzebna, w maju 2025 roku odbyła się już dwudziesta edycja tej społecznej, obywatelskiej, oddolnej inicjatywy – od początku pod patronatem Biskupa Płockiego oraz Marszałka Sejmu, później do patronów dołączył Marszałek Mazowsza. W otwieraniu drzwi pomogła mi moja skromna, wspomniana już publikacja Maciej Kazimierz Sarbiewski SJ na Mazowszu” (2005), wydana przy wsparciu Marszałka Województwa Mazowieckiego oraz Starostwa Powiatowego w Ciechanowie.

Publikacja Teresy Kaczorowskiej, Maciej Kazimierz Sarbiewski SJ na Mazowszu,
Ciechanów 2005
Należy zaznaczyć, że pierwsze dwie edycje organizowałam będąc prezesem Ciechanowskiego Oddziału Związku Literatów Polskich – jako literaci zdobywaliśmy też na ten Festiwal główne fundusze, pisaliśmy wnioski, rozliczaliśmy, itp. Ale podczas II Międzynarodowych Dni ks. Macieja Kazimierza Sarbiewskiego „Chrześcijański Horacy z Mazowsza” (maj 2006) narodził się w Ciechanowie pomysł, aby założyć organizację pozarządową, która może pomóc w przypominaniu postaci, życia i twórczości poety z Sarbiewa, w pozyskiwaniu funduszy, czy promocji. Postanowiliśmy założyć Stowarzyszenie Academia Europaea Sarbieviana (AES).
Niedługo po II Dniach M.K. Sarbiewskiego, 3 lipca 2006 r., kilkuosobowa grupa inicjatywna wyjechała, na Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu, gdzie pod okiem prof. Aleksandra Wojciecha Mikołajczaka ustaliliśmy Statut oraz ramy działalności AES. Już 28 lipca 2006 r., na plebanii parafialnej w Sarbiewie, odbyło się Zebranie Założycielskie, a 3 stycznia 2007 r. Stowarzyszenie Academia Europaea Sarbieviana zostało zarejestrowane w KRS w Warszawie. Obecnie wśród jej ponad 50 członków są zarówno lokalni twórcy, animatorzy kultury, duchowni i samorządowcy, jak też ceniące „sarmackiego Horacego” uczeni, badacze, literaci z kraju i z zagranicy. W przyjętym Statucie AES (dostępny na www.sarbiewski.eu/) – poza propagowaniem w kraju i za granicą twórczości literackiej i naukowej wybitnego poety łacińskiego baroku – zaplanowaliśmy krzewienie chlubnych tradycji kulturowych i historycznych Rzeczypospolitej, wydanie jego utworów we współczesnym języku polskim i angielskim, współpracę z polskimi i międzynarodowymi instytucjami, organizacjami naukowymi, kulturalnymi, polonijnymi, społecznymi, oświatowymi, samorządowymi, biznesowymi i innymi. Pragnęliśmy też zbudować w Sarbiewie Dwór Sarbiewskich – ponadregionalny obiekt, który wraz z oficyną i ogrodem byłby międzynarodowym centrum badawczym, edukacyjnym, popularyzatorskim, muzealnym i organizacyjnym.
Współpraca z Litwą i Rzymem
Pragnę podkreślić, że od początku współpracowaliśmy z bliską Sarbiewskiemu Litwą. Litewscy badacze, pisarze, poeci bywali co roku na naszych festiwalach, głosili prelekcje o związkach poety Sarbiewskiego z Litwą. Byli m.in.: Romuald Mieczkowski, Wojciech Piotrowicz, dr Józef Szostakowski, dr Eugenija Vaitkevičiūti, Birute Jonuskaite, Irena Duchowska, Daniel Krajczyński, Tomas Tamošiūnas, dwukrotnie też gościliśmy delegację z Kroż, na czele z Algisem Krutkiviciusem (szef kultury z rejonu Kelme na Żmudzi).
My też bywaliśmy na Litwie. Udało się utworzyć Oddział AES na Uniwersytecie Wileńskim; a w dniach 15−17 czerwca 2011 roku 12 osób z Polaki zostało zaproszonych do Kroż na Żmudzi (rejon Kelme), w ramach litewskiego programu rządowego ,,Długoletnie tradycje w nowym kontekście”. W Centrum Kultury im. M.K. Sarbiewskiego w Krożach, w dawnym kolegium jezuickim (gdzie poeta nauczał poetyki i syntaksy), odbyła się w dwóch językach – polskim i litewskim – konferencja naukowa „Maciej Kazimierz Sarbiewski i młodzież: czy jego słowo jest wciąż jeszcze żywe?” oraz występy polskich i litewskich artystów. W murach tego dawnego kolegium jezuickiego, poza pokojami hotelowymi oraz salami ekspozycyjnymi i konferencyjnymi, jest też muzeum i biblioteka, gdzie zachowały się nawet rękopisy wykładów Sarbiewskiego.
. W ramach tego projektu zwiedzaliśmy też Kroże i okolice, a także Wilno, gdzie pod okiem wileńskich przewodników, poznawaliśmy trakty i ślady sławnego krajana, w tym: gmach jezuickiego Nowicjatu (był to jego pierwszy „dom” na Litwie, wstąpił tam w szeregi Towarzystwa Jezusowego); Uniwersytet Wileński (studiował w jego murach, nauczał poetyki, syntaksy, filozofii, retoryki, teologii, był profesorem, dziekanem wydziału filozofii i teologii, doradcą rektora, obronił dwa doktoraty); kilka kościołów, w których bywał (pw. św. Ignacego Loyoli oraz św. Kazimierza), czy kaplicę Matki Bożej, przed którą się na pewno modlił.
Pokłosiem tego wyjazdu były dwie dwujęzyczne – w języku litewskim i polskim − wydane w Krożach publikacje: Motiejus Kazimieras Sarbievijus ir jaunuomene: ar nemie M.K. Sarbievijaus żodis? (Maciej Kazimierz Sarbiewski i młodzież: czy jego słowo jest wciąż jeszcze żywe)3 − zawierająca skrót prezentowanych w Krożach referatów oraz sprawozdanie z realizacji projektu pt. Projektas „Senosios tradicijos naujame kontekste” (Projekt „Stare tradycje w nowym kontekście”)4.
Natomiast pod egidą Stowarzyszenia Academia Europaea Sarbieviana w Sarbiewie ukazała się publikacja mego autorstwa, ze zdjęciami Kazimierza Kosmali, sponsorowana przez Marszałka Województwa Mazowieckiego pt. Maciej Kazimierz Sarbiewski SJ na Litwie5. Wydana w wygodnym formacie przybliża miejsca związane z „polskim Horacym” na Litwie oraz ślady, które po nim zostały. Warto podkreślić, że Academia Europaea Sarbieviana była partnerem tego całego międzynarodowego projektu.
.

Uniwersytet Wileński, dziedziniec Macieja Kazimierza Sarbiewskiego, fot. T. Kaczorowska
Poza Litwą ważny dla M.K. Sarbiewskiego był Rzym, gdzie przebywał w latach 1622-1625. Tam studiował w Collegium Romanum, pracował w Collegium Germanicum, tworzył, zaprzyjaźnił się z wieloma wybitnymi intelektualistami ówczesnego świata, w tym z Maffeo Barberinim – poetą i przyszłym papieżem Urbanem VIII, od którego otrzymał najwyższy Laur Poetycki.
Współpracę z Rzymem utrzymują dziś głównie członkowie AES z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu: profesorowie Aleksander Wojciech Mikołajczak i Rafał Dymczyk, którzy kilkakrotnie przejechali drogę, jaką pokonał w 1622 roku z Wilna do Rzymu poeta z Sarbiewa. Owocem tych badań jest książka popularno-naukowa ich autorstwa pt. Szlakiem rzymskim Sarbiewskiego (Poznań 2023)6. Uczeni z Poznania obiecali, że pomogą zorganizować i poprowadzić członków AES tymi śladami. Rzymski szlak poety mamy poznać w marcu 2026 roku (już przygotowujemy ten naukowo-studyjny wyjazd).
Dokonania w Polsce
Po „okresie rzymskim”, Maciej Kazimierz. Sarbiewski powrócił w 1625 roku do Polski, jako poeta sławny, uwieńczony najważniejszym na świecie Laurem Poetyckim. Zatrzymał się na krótko w Sarbiewie, co zaowocowało utworem Ad Fontam Sonam (obecnie to jest hymn AES, muzykę skomponowała Irena Podobas). W tym czasie odwiedził też Płock i zaprzyjaźnił się z biskupem płockim ks. Pawłem Stanisławem Łubieńskim (1574-1640). Przyjaźń z ordynariuszem diecezji płockiej okazała się dozgonna i miała duży wpływ na twórczość „polskiego Horacego”, co zostało to utrwalone w jego poezji, a także w bogatej korespondencji obydwu duchownych. Sarbiewski utrzymywał ścisłe więzi z biskupem Łubieńskim przez dziesięć kolejnych „lat litewskich” (1625-1635), kiedy wykładał w kolegium jezuickich w Połocku i Nieświeżu oraz w Akademii Wileńskiej, a także przez pięć „lat warszawskich” (1635-1640), gdy był kaznodzieją króla polskiego Władysława IV Wazy.
W „latach warszawskich” Sarbiewski często odwiedzał Płock oraz inne miejsca biskupstwa (Brok, Wyszków, Pułtusk), miewał wykłady w kolegium jezuickim w Płocku (dziś I LO im. Małachowskiego) – jego portret wisi w tej szkole do dziś. Dlatego podczas 20 lat wskrzeszania z niepamięci tego poety bywaliśmy w Płocku kilkakrotnie – podczas festiwalowego dnia wyjazdowego. Poznawaliśmy tam ślady poety z Sarbiewa, nawiązaliśmy kontakty z instytucjami kultury, kurią, Towarzystwem Naukowym Płockim, gdzie wygłaszaliśmy odczyty.
Prelekcji i wykładów mieliśmy zresztą dużo. Podczas 20 edycji Festiwalu zorganizowaliśmy, jako AES wraz z innymi podmiotami, aż dziesięć konferencji popularno-naukowych poświęconych poecie z Sarbiewa i epoce baroku (w tym trzy za granicą). Niektóre zaowocowały publikacjami naukowymi.
Dzięki dwudziestu Festiwalom oraz działalności AES ukazało się też kilka książek, wyborów wierszy Sarbiewskiego, miało też miejsce wiele innych ciekawych inicjatyw i wydarzeń.
Jednym z głównych celów działalności Stowarzyszenia Academia Europaea Sarbieviana było wydanie utworów ks. jezuity Macieja Kazimierza Sarbiewskiego we współczesnym języku polskim. Cel ten osiągnęliśmy w 2025 roku, w 430. urodziny genialnego poety z Sarbiewa, wydając Liryki i epody, w przekładzie z łaciny prof. Elwiry Buszewicz z UJ w Krakowie, pod moją redakcją. Przełomowe dzieło sfinansowały samorządy z ziemi rodzinnej poety: Starostwo Powiatowe w Płońsku, Urząd Miasta w Płońsku i Urząd gminy w Baboszewie7.

Okładka poezji Sarbiewskiego, Liryki i epody, przekład Elwira Buszewicz, red. Teresa Kaczorowska, Sarbiewo 2025.
Ponadto w ciągu ostatnich 20 lat powstały liczne artykuły prasowe i naukowe, odkrywcze prace badawcze, ciekawe konkursy, w tym kilka dla młodzieży.
Academia współpracuje z wieloma instytucjami, w tym z Towarzystwem Jezusowym i Zamkiem Królewskim w Warszawie − ostatnim domem „polskiego Horacego”. Mieszkał on na Zamku Królewskim będąc kaznodzieją królewskim, czyli w latach 1635−1640. Kustosz z Zamku, Daniel Artymowski, przyjeżdżał często na Festiwale Sarbiewskiego z prelekcjami, a jesienią organizował 11 razy Dzień Macieja Kazimierza Sarbiewskiego na Zamku Królewskim w Warszawie (w programie były prelekcje, poezja, muzyka). Z kolei jezuici, a dokładnie ks. dr Krzysztof Dorosz SJ, przygotowywał podczas tego jesiennego warszawskiego dnia M.K. Sarbiewskiego drugą część – w kościele jezuickim przy ulicy Świętojańskiej, nieopodal Zamku (z mszą św., koncertem, recytacją poezji M.K. Sarbiewskiego). To były bardzo ciekawe wydarzenia, przybliżające „polskiego Horacego” mieszkańcom stolicy, gdzie ma swoją ulicę.
Z kolei w Miejskim Centrum Kultury w Płońsku oraz w Szkole Podstawowej im. M.K. Sarbiewskiego w Sarbiewie utworzono Izby ks. Macieja Kazimierza Sarbiewskiego. Były one odwiedzane przez wielu zainteresowanych, niosąc szeroko imię poety z Sarbiewa i wiedzę o nim (niestety, dziś już zlikwidowane).
Promujemy też „polskiego Horacego” w mediach, tworzymy archiwum i bibliotekę (mamy nawet oryginał dzieła Sarbiewskiego Lyricorum libri tres z 1634 r.8, podarowany przez prof. Janusza Zalewskiego z USA).
Przypominanie „polskiego Horacego” wspierają badacze, poeci, artyści, duchowni
Co roku na Międzynarodowe Festiwale Macieja Kazimierza Sarbiewskiego „Chrześcijański Horacy z Mazowsza” przyjeżdża wielu znakomitych gości. Wykłady, odczyty, prelekcje, homilie podczas dotychczasowych edycji wygłosili wybitni „sarbielodzy” i badacze tematu, jak profesorowie: Aleksander W. Mikołajczak, Jakub Lichański, Jan Dzięgielewski, Juliusz A. Chrościcki, Eugenija Ulcinaite (Litwa), Piotr Urbański, Janusz Pelc, Paulina Buchwald-Pelcowa, Janusz Gruchała, Elwira Buszewicz, Anna Li Vigni (Włochy), Marek Prejs, Antoni Chojnacki, Andrzej Lam, Maria Cubrzyńska-Leonarczyk, Jerzy Bralczyk, Kazimierz Braun (USA), ks. prof. Michał Grzybowski, prof. Tomasz Kubacki SJ, Janusz Rohoziński, prof. Libor Martinek (Czechy), prof. Michał Wardzyński, prof. Janusz Zalewski, prof. Richard Starr (Wlk. Brytania), Rafał Dymczyk, czy badacze z tytułem doktorskim: Radosław Lolo, ks. Herkulan Wróbel (Argentyna), Józef Szostakowski (Litwa), ks. Eligiusz Dymowski, Stanisław Opiela SJ, Tadeusz Witkowski (USA), Teresa Kaczorowska, Bogumiła Umińska, Paweł Krupka, Kazimierz Pacuski, a także liczni pasjonaci, jak m.in.: Daniel Artymowski, Lech Bobiatyński, Józef Pless, Stefan Świetliczko, Jacek Wegner, czy Sławomir Zmysłowski. Niektóre z odczytów zostały opublikowane w „Ciechanowskich Zeszytach Literackich”, wydawanych przez Związek Literatów na Mazowszu, który jest jednym ze współorganizatorów festiwali.
Do grona poetów, którzy uczestniczyli do tej pory w Festiwalach M.K. Sarbiewskiego należą m.in.: Zbigniew Jerzyna, Bohdan Urbankowski, Józef Pless, Marek Wawrzkiewicz, Dariusz Dziurzyński, Rafał Jaworski, Barbara Gruszka-Zych, Grzegorz Wiśniewski, Andrzej Zaniewski, Jerzy Fryckowski, o. Wacław Oszajca, Krzysztof Karasek, Wojciech Łęcki, Daniel Ratz, Janina Osewska, Elżbieta Juszczak, Zdzisław Łączkowski, Piotr Zemanek, Magdalena Węgrzynowicz-Plichta, Marek Czuku, ks. Hubert Komorowski, Marek Kaczmar, ks. Krzysztof Jończyk, Dariusz Lebioda, a spoza Polski: Mirosława Niewińska (Francja), Stanley Kwiatkowski (Cleveland, USA), Alina Szymczyk (Chicago, USA), Bożena Pawłowska-Kilanowski (Kanada) oraz wielu innych, w tym laureaci wszystkich edycji konkursu „O Laur Sarbiewskiego” (rozstrzyganego obecnie w języku polskim i łacińskim) oraz liczni pisarze z północnego Mazowsza. Niektórzy zostali członkami Stowarzyszenia Academia Europaea Sarbieviana, wielu już nie żyje.
Występowało też u nas w latach 2005−2015 wielu znanych artystów, gościli parlamentarzyści i politycy, liczni samorządowcy, bywali duchowni. Inicjatywę wskrzeszania z niepamięci uwieńczonego a zapomnianego poety wspierają też artyści. Dzięki temu główny organizator Festiwali – Academia Europaea Sarbieviana – ma swój hymn: Ad Fontem Sonam (Do źródła Sony), w wykonaniu Chóru Chłopięco-Męskiego Uniwersytetu Fryderyka Chopina w Warszawie − w 2014 roku udało się nam go wydać na CD (nagrania dokonano w 2012 roku w archikatedrze Wojska Polskiego w Warszawie). Hymn ten, wraz z płytą „matką”, kompozytorka Irena Podobas przekazała, 18 grudnia 2012 roku, w darze dla AES.
Academia ma też własne logo (dar od Janusza Golika z Warszawy), kilka dzieł sztuki (od Daniela Ratza, Sławomira Zembrzuskiego). Prowadzi własną stronę internetową www.sarbiewski.eu., kilkakrotnie wydała w trzech językach kolorowy folder. Władze AES przygotowały też legitymacje członkowskie AES, które sukcesywnie wręczają.
W ciągu 20 lat staraliśmy się także dbać o utrwalanie dziedzictwa kulturowego. W 2010 roku ufundowaliśmy tablicę i posadziliśmy w Sarbiewie Dąb Pamięci śp. senator Janinie Fetlińskiej − była ona członkiem AES, zginęła w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, 10 kwietnia 2010 roku, udając się do Katynia na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.
W 2011 rolu ufundowaliśmy i odsłoniliśmy M.K. Sarbiewskiemu tablicę na starych Powązkach w Warszawie i poeta z Sarbiewa nie spoczywa już bezimiennie. Było to możliwe w dużej mierze dzięki pasji i wiedzy Stefana Świetliczko, varsavianisty, który odkrył tajemnicę trzech pochówków Sarbiewskiego − a także dzięki naszym badaniom i wyprawom do Warszawy, kiedy upewniliśmy się, że „polski Horacy” nie ma mogiły ani tablicy nagrobnej, a wręcz depcze się po jego szczątkach9.
Co z Dworem Sarbiewskich
Podczas każdego Festiwalu odbywa się zawsze doroczne Walne Zgromadzenie członków AES. Podsumowujemy wówczas rok miniony i planujemy następny. I co roku wraca temat zbudowania w Sarbiewie ponadregionalnego obiektu jakim byłby, „Dwór Sarbiewskich” w Sarbiewie, wraz z oficyną i ogrodem – będący międzynarodowym centrum badawczym, edukacyjnym, popularyzatorskim, muzealnym i organizacyjnym. Czyniliśmy starania, aby ten Dwór powstał, w którym mogłoby się mieścić Muzeum Baroku (na bazie rodziny Sarbiewskich), biblioteka i siedziba Akademii, zaś w towarzyszącej oficynie – Dom Pracy Twórczej, z możliwością zakwaterowania (wraz z kuchnią sarmacką). To swoiste SARBINUM uzupełniłoby doskonale istniejący w Sarbiewie cenny zespół zabytkowy: kościół, plebanię, organistówkę i cmentarz. AES ma już ziemię (dar od samorządów – ok. 0,5 ha nad rzeką w centrum Sarbiewa) i koncepcję architektoniczną Sarbinum, ale do realizacji tej inwestycji niezbędna jest pomoc władz. A do tej pory, mimo starań, nie udało nam się przekonać do tej idei władz, ani miejscowych, ani centralnych, ani pozyskać na ten cel finansów. Niestety, obecnie Academia Europaea Sarbieviana nie ma lokalu, bo Szkoła Podstawowa w Sarbiewie nosząca imię poety, zlikwidowała w 2025 roku Izbę swego patrona, która służyła również nam za siedzibę AES, miejsce spotkań i pracy.
**
Z pewnością trwające przez 20 lat Festiwale Sarbiewskiego – a także istnienie AES -przyczyniły się do poszerzania wiedzy o M.K. Sarbiewskim, do popularyzacji postaci i twórczości poety z Sarbiewa. W ciągu 20 lat udało się nam pozyskać licznych sprzymierzeńców w odkrywaniu na nowo Macieja Kazimierza Sarbiewskiego, w tym badaczy nie tylko z Polski, ale też z Litwy, Niemiec, Słowacji, Włoch; zorganizować dziesięć konferencji popularno-naukowych (w tym sześć międzynarodowych). Powstało wiele artykułów i kilka książek, członkowie AES wygłosili liczne odczyty, nie tylko w Polsce. Ponadto artyści podarowali dla AES hymn, logo, obrazy i rzeźby poety z Sarbiewa, a nawet oryginalne wydanie jego utworów Lyricorum libri z 1634 r. Z kolei informatycy wykonali stronę internetową AES.
Warto podkreślić, że jest to wynik ogromnej pracy społecznej pasjonatów, ale też instytucji kultury, szkół, parafii, samorządów, organizacji społecznych z ziemi rodzinnej „sarmackiego Horacego”. Międzynarodowe Festiwale ks. Macieja Kazimierza Sarbiewskiego „Chrześcijański Horacy z Mazowsza” są od 2005 roku organizowane bez udziału funduszy państwowych i wojewódzkich, a jedynie przy wsparciu blisko 20 różnych podmiotów z regionu. Festiwale weszły już do kalendarium wydarzeń na płn. Mazowszu, są co roku wyczekiwane. Każda edycja, z bogatym trzydniowym programem, przynosi nowe badania i odkrycia, publikacje oraz fascynację tym niezwykłym poetą, naukowcem i duchownym. Podczas wyjazdów studyjnych w czasie Festiwali poznawaliśmy jego ślady nie tylko w rodzinnym Sarbiewie, ale też w Pułtusku, Ciechanowie, Płocku, Warszawie (w Zamku Królewskim i u Jezuitów odbyło się 11 edycji jesiennego Dnia M.K. Sarbiewskiego), na Litwie, w Czechach. A na odkrycie czeka jeszcze Rzym – niezwykle ważny w życiu Sarbiewskiego…
Cieszę się, że w 430. urodzin „polskiego Horacego” odbył się jubileuszowy XX Międzynarodowy Festiwal ks. Macieja Kazimierza Sarbiewskiego „Chrześcijański Horacy z Mazowsza” (8-10 maja 2025). I że AES udało się wydać dzieła ks. Macieja Kazimierza Sarbiewskiego Liryki i epody w przekładzie prof. Elwiry Buszewicz, pod moją redakcją i Słowem od wydawcy. Nie jestem jednak pewna czy odbędą się kolejne edycje tego niezwykłego, społecznie organizowanego Festiwalu. Na pewno Maciej Kazimierz Sarbiewski wymaga dalszych badań jego twórczości i przywracania o nim pamięci. Warto tu przywołać słowa Władysława Syrokomli, który w 1851 roku pisał o Macieju Kazimierzu Sarbiewskim:
„Kolosalna sława w którą go świat przyodział godna jest, abyśmy z uczuciem rodzinnej dumy, przebiegli życie i pisma wielkiego poety rodaka, abyśmy poznali jego talent, i na ziemi naszej wznowili pamięć zasłużoną wieszcza, który był chlubą ziemi naszej przed obcemi.10
TERESA KACZOROWSKA – dr nauk humanistycznych, autorka 20 książek prozą i 9 zbiorów poezji oraz wielu artykułów prasowych i naukowych. Animatorka kultury i działaczka społeczna. Współzałożycielka i od początku prezes Stowarzyszenia Academia Europaea Sarbieviana w Sarbiewie (od 2006 roku). Współzałożycielka i prezes Związku Literatów Polskich Oddział Ciechanów, i od początku prezes Związku Literatów na Mazowszu z siedzibą w Ciechanowie (od 2009 r.).
1 T. Kaczorowska, Z rodzinnych stron Macieja Kazimierza Sarbiewskiego SJ, „Nad Wilią” nr 4, Wilno 2004, s. 85-96.
2 T. Kaczorowska, Maciej Kazimierz Sarbiewski SJ na Mazowszu, Ciechanów 2005; M.K. Sarbiewski, Poezje, red. J. Koperski, Wstęp Z. Jerzyna, wydanie kieszonkowe, Warszawa 2005; Chrześcijański Horacy z Mazowsza, red. T. Kaczorowska, „Ciechanowskie Zeszyty Literackie” 2005, nr 7, s. 6-63.
3 Motiejus Kazimieras Sarbievijus ir jaunuomene: ar nemie M.K. Sarbievijaus żodis? (Maciej Kazimierz Sarbiewski i młodzież: czy jego słowo jest wciąż jeszcze żywe), zbiór artykułów, oprac. L. Mikalajūnaitė, tłum. na język polski I. Jakubenas, wydanie sfinansowane przez Polsko-Litewski Fundusz Wymiany Młodzieży Departamentu ds. Młodzieży przy Ministerstwie Opieki Socjalnej i Pracy Republiki Litewskiej, Kroże 2011.
4 Projektas „Senosios tradicijos naujame kontekste” (Projekt „Stare tradycje w nowym kontekście”), oprac. L. Mikalajūnaitė, tłum. na język polski I. Jakubenas, wydanie sfinansowane przez Polsko-Litewski Fundusz Wymiany Młodzieży Departamentu ds. Młodzieży przy Ministerstwie Opieki Socjalnej i Pracy Republiki Litewskiej, Kroże 2011.
5 T. Kaczorowska, Maciej Kazimierz Sarbiewski SJ na Litwie, Sarbiewo 2011.
6 A.W Mikołajczak i R. Dymczyk, Rzymskim szlakiem Sarbiewskiego, Poznań 2023.
7 M.K. Sarbiewski, Liryki epody, przekład E. Buszewicz, red. T. Kaczorowska, Sarbiewo 2025.
8 M.C. Sarbievii, Lyricorm libri tres, Antwerpia 1634.
9 Relacja ks. Franciszka Ksawerego Kurowskiego SchP (1796−1857), Wiadomość historyczna o kościele xx Jezuitów w Warszawie, opublikowana pierwotnie w czasopiśmie „Alleluja” ok. 1840 r., powtórzona przez K.W. Wójcickiego, Cmentarz Powązkowski pod Warszawą, t. 2, Warszawa 1856, s. 94−95.
-
10W. Syrokomla, przekład, w : Poezyje Księdza Macieja Kazimierza Sarbiewskiego, Syrokomla W., Dział I, Pienia liryczne, Wilno 1851, s. 6.






