Strona główna Poezja Stanisław Fronczak – zbiory

Stanisław Fronczak – zbiory

0
223
Pochodnie rąk rozświetlały noc
w której zanurzyliśmy się
aż po bicie serca
Biegliśmy po rozpalonej plaży
skrzydlate fale biły
o nieboskłony i strącały
zdyszane obłoki
Morze płonęło w nas do świtu
nim deszcz twoich łez
je ugasił
Zbieraliśmy na zgliszczach
nocy wypalone paciorki słów
niepotrzebnych nieznanych

Poprzedni artykuł2015-01-18 „Portrety Wiśniowego sadu” – Czechow, Mandelsztam i Achmatowa w Teatrze Pieśń Kozła
Następny artykułKazimierz Wierzyński – Obłok

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę wprowadź nazwisko