Tag: Lizakowski
Adam Lizakowski – Mistrzostwo tykwy a radość z seksu
Jak to jest z Rumim*, czytam go przez ostatnie trzydzieści lat i wciąż do mnie przemawia w ten sposób jakbym po raz pierwszy „odkrył”...
Alicja Jakubowska-Ożóg – Portrety kobiet w Zapiskach nad Zatoką San Francisco...
Publikujemy Państwu fragment i jednocześnie zapowiedź książki opracowywanej przez profesora Uniwersytetu Rzeszowskiego Alicji Jakubowskiej-Ożóg o twórczości poety sowiogórskiego Adama Lizakowskiego.
W Miłości na Krymie jeden...
Adam Lizakowski – Sufi i osiołek
Był sobie biedny sufi. Miał osła, na którym jechał z jednego miejsca do drugiego. W ciągu dnia podróżował a wieczorem udawał się do zajazdu...
Kinga Zych – WYRUSZYĆ PO SŁOWO. O POEZJI ADAMA LIZAKOWSKIEGO, czyli...
Jerzy Pilch powiedział, że „do literatury należy książka, do której się wraca. Reszta to obiekty jednorazowego użytku”. W 2002 roku Adam Lizakowski podarował mi,...
Adam Lizakowski – Czy warto być poetą, czyli sprzeczka męża z...
Poemat narracyjny Kłótnia żony z mężem Rumiego to dialog dwóch osób bardzo bliskich sobie, męża i żony, jak wskazuje sam tytuł, którzy rozmawiają o codziennym życiu, chociaż...
Adam Lizakowski – Pieszycka Księga Umarłych, albo Psalm Złodziei Czereśni
Przechowywanie pamięci o zmarłych jest powinnością następnych pokoleń, nie każdy to dzisiaj wie, i nie każdy nawet tak dzisiaj myśli. Odczytywanie imion, nazwisk i...
Adam Lizakowski – Bob Dylan – John Wesley Harding, czyli te...
11 lutego w 1968 roku magazyn „Rolling Stones” napisał: The new Bob Dylan album is out and on our turntables and coming at...
Adam Lizakowski – Bob Dylan. Buty z hiszpańskiej skóry, czyli toksyczna...
Ukochana Boba Dylana Suze, Rotolo miała tylko siedemnaście lat jak
zaczęła się z nim spotykać w 1961 roku, była to miłość od
pierwszego wejrzenia, szczenięca, po...
Adam Lizakowski – Bob Dylan. Nadchodzi Nowe Wielkimi Krokami, czyli The...
Dla Boba Dylana rok 1963 był bardzo
pracowity, muzyk/poeta był nieustanie w ruchu, i amerykańska fraza/idiom busy as
a bee, w pełni oddawała jego wielką :krzątaninę...



