Tag: Jastrząb
Marek Jastrząb – Rydwan, taras i skwerek
Od kiedy zostaliśmy przyjaciółmi, jego ulubioną rozrywką było podróżowanie. Chodził jeszcze, lecz jedynie na krótkich odcinkach, zaledwie przy łóżku. Za młodu poruszał się automatycznie,...
Marek Jastrząb – Ciszej, dalej; awanse i degradacje
A. należał do niej w przeszłości i był z tego powodu wniebowzięty. Często chwalił się opowiadając, jak go uwielbiano. B. potępił ją już w...
Marek Jastrząb – Odległa bliskość
Z domem tym wiązały się M-owe wspomnienia. I moje. I Mamy M. także. W trakcie okolicznościowych imprez, pogrzebów i ślubów obchodzonych hucznie, gdy całą...
Marek Jastrząb – Zamówienie
Przez długi czas nie mogłem rozgryźć sprawy; krążyłem wokół niej i nic mi nie przychodziło do głowy. Byłem zawiedziony, bo kiedyś zajmował stanowisko zbliżone...
Marek Jastrząb – Marcel Proust, czyli słowik po mutacji
Sławomirowi Majewskiemu, pisarzowi i czytelnikowi twórczemu, człowiekowi bez przerwy udowadniającemu podobnym do mnie patałachom słowa, że niekiedy warto pisać.
Człowiek niewiedzący na czym polega życie...
Marek Jastrząb – Realne iluzje Honoriusza Balzaka
„Komedia ludzka”
To zbiór powieści przypominający system naczyń połączonych. Zbiór składający się na wizerunek Francji. Zbudowany z pragnień, nadziei i złudzeń. To gigantyczny projekt namalowania...
Marek Jastrząb – Ważne sprawy i bajdurzenia
Wstęp
Poniżej zamieszczony tekst napisałem parę lat temu. Na mój rocznicowy felieton otrzymałem przeogromną ilość jadowitych komentarzy. Mówiąc modnym językiem reporterskim, nie pozostawiono na nim...
Marek Jastrząb – Subiektywnie o Gombrowiczu
Sztuka jest arystokratyczna do szpiku kości, jak książę krwi. Jest zaprzeczeniem równości i uwielbieniem wyższości. Jest sprawą talentu, czy nawet geniuszu, czyli nadrzędności, wybitności,...
Marek Jastrząb – Kuglarz zwany Molierem
Urodził się w 1622, zmarł w 1673. Właściwe nazwisko: Jean Baptiste Poquelin. Początki: odbywa studia prawnicze i otrzymuje tytuł licencjata. Po ojcu obejmuje urząd...
Marek Jastrząb – Życzę sobie, życzę wam!
– To nie grzech mieć marzenia – powiedziałem, patrząc w niebieskie obłoki, tam, skąd przyglądał mi się Obywatel Cynik - nastał czas na bratanie,...

