Strona główna Felietony Ludmiła Janusewicz – O życiu i literaturze

Ludmiła Janusewicz – O życiu i literaturze

0
99

Kiedyś stosunek między życiem a literaturą wydawał się jasny. Życie było pierwsze, a literatura rodziła się na jego podobieństwo.

Dziś po upływie wieków te stosunki bardzo się poplątały i trudno powiedzieć, co jest źródłem, a co pochodną.

Oskar Wilde stwierdził kiedyś, że bynajmniej nie istnienie mgły londyńskiej spowodowało, iż Turner uchwycił ją w swoich obrazach, ale przeciwnie: gdyby jej nie namalował, londyńczycy nigdy by jej nie zauważyli!

Gdy zastanowić się nad historią dziejów literatury, to można mieć wątpliwości, czy literatura nie jest w gruncie rzeczy realnością silniejszą od życia.

Przecież wymyślone, nigdy nie istniejące, fikcyjne postacie bohaterów, np. pan Tadeusz, Hamlet, Makbet, Wokulski, Izabela, pani Bovary – są dla nas osobami tak bliskimi, jakby żyły w rzeczywistości. Są często nawet bliższe od wielu istniejących osób, których nikt nie pamięta, bo literatura to coś w rodzaju czarodziejskiego eliksiru, przy pomocy którego osobowość ludzka wynurza się z anonimowego mroku.

W każdym człowieku tkwi tęsknota do wydobycia się ponad anonimową przeciętność, ujawnienia jako indywidualność, chociażby na chwilę, jak jętka jedniodniówka.

Tu przypomina mi się humoreska Czechowa „Szczęście”, w której rozradowany Dymitr Kułdarow wpada o północy do mieszkania rodziców i odczytuje im krótką notatkę z przyniesionej gazety: ”Rejestrator kolegialny Dymitr Kudarow, wychodząc z piwiarni i znajdując się w stanie nietrzeźwym, pośliznął się i wpadł pod nogi konia. Kułdarowa, który stracił przytomność, odprowadzono do komisariatu policji, gdzie go zbadał lekarz. Spisano protokół…” Po czym wykrzykuje:”To ja! Rozumiecie? Teraz już rozeszło się po całej Rosji!” i z gazetą wybiega, by dalej ogłaszać dowód swojej sławy i znaczenia.

W dzisiejszej dobie mediów społecznościowych, każdy człowiek, dosłownie każdy, może zaistnieć na swojej stronie, inną sprawą bywa jej poziom.

Wróćmy jednak do literatury, która bardziej spełnia drogę do nieśmiertelności, niż np. wpis jakiejś pani na facebooku, że kupiła na targowisku kilogram truskawek.

Od „Króla Edypa” poprzez dzieła Szekspira, romantyków, Dostojewskiego, Prusa, Żeromskiego, Prousta i wielu innych, do powieści współczesnych – jak w kropli wody oglądanej pod mikroskopem, która odbija złożoną strukturę wszechświata, w małym wycinku wybranego tematu literackiego ujawnia się w skrócie rozległy i skomplikowany proces istnienia.

W życiu nie wiemy, co dzieje się u sąsiadów, ale znamy cierpienia, jakie od lat przezywa zazdrosny Otello, tułaczkę Odyseusza i czekającą na niego Penelopę, którą obsiedli zalotnicy, zawiłą historię miłości Tristana i Izoldy, najbardziej znaną parę kochanków Romea i Julię czy natchnioną fikcję tak upartą, że prawie równą rzeczywistość u Don Kichota.

Literatura to świat sytuacji, ludzi, spraw, których cechą jest rozmaitość i odmienność, a jednocześnie wciąż niezmienność tych samych spraw, choć pod różnymi maskami, bo człowiek jest wciąż taki sam w swojej konstrukcji i uczuciach.

Rzecz jasna wartość każdego utworu mierzy się oryginalnością wątków, świeżością formy, głębią myśli itp.

Jak pisał Wiesław Myśliwski w książce W środku jesteśmy baśnią: „Każdy człowiek jest własną tajemnicą, do żadnego człowieka, na dobrą sprawę, nie mamy dojścia i wszelkie poznania, jakie wydają nam się możliwe, są złudzeniami. Jedyna prawda o człowieku jest dostępna tylko temu człowiekowi. To on zna prawdę o sobie. Nikt z zewnątrz nie zna prawdy o nim. Z zewnątrz to znamy opinie – sprzeczne, zgodne, plotki, i tak dalej.

Nie ma ludzi, nawet na najniższym poziomie wrażliwości, wyobraźni, którzy nie odczuwaliby siebie jako jedynej prawdy o sobie”, a także, że „ Literatura jest niczym więcej, jak sztuką języka. To język ustanawia literacki świat książki, jaki język – taki świat”.

Ludmiła Janusewicz

Poprzedni artykułKrzysztof Lubczyński – Kapsułki pamięci (odc. 10)
Następny artykułFranciszek Czekierda – Od talentu do dzieła

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę wprowadź nazwisko