Strona główna Rok 2026 Nr 608 Prezentacja polskich poetów tworzących poza granicami kraju

Prezentacja polskich poetów tworzących poza granicami kraju

0
300
Maria Wollenberg-Kluza

Drodzy Czytelnicy,
Przedstawiamy nowe utwory polskich poetów tworzących od lat,poza krajem. To już kolejna prezentacja na portalu Pisarze.pl.
Autorzy wciąż piszą w języku polskim, odnosząc się lirycznie do wspomnień z dzieciństwa, młodości. W wierszach przelewają również poetyckie refleksje o obu światach – tym ojczystym i tym, w którym obecnie zamieszkują. Uwidacznia się w tym specyficzny poetycki dualizm, który charakteryzuje i wyróżnia tą, obecnie międzynarodową, grupę twórców.

W imieniu Autorów zapraszam do lektury.

Anna Maria Mickiewicz
Londyn, Marzec 2026


John Guzlowski (USA)
Wiersz zimowy


Za oknem
sarna pochyla się nad trawą,
otwiera pysk,
gryzie zimną, brązową trawę
czekając na wiosnę.


Chcę powiedzieć, że ja też czekam,
czekam na lato,
czekam na dni
jak żadne inne,
ale one gdzieś się zagubiły,
zagubiły się w pamięci,
w zamkniętym pokoju.


Sarna słyszy mnie
za oknem. I podnosi głowę.
Jej oczy widzą mnie, widzą wszystko.
Odwraca głowę. I rusza
dalej w dół wzgórza.

Tłumaczenie: Anna Maria Mickiewicz
John Guzlowski – amerykański poeta pochodzenia polskiego. Jego utwory nawiązuja do doświadczeń rodziców, którzy byli niewolniczymi robotnikami w nazistowskich Niemczech. Tematy te pojawiają się w nagradzanej książce Echoes of Tattered Tongues. Najnowszy zbiór poetycki nosi tytuł Small Talk: Writing about God and Writing and Me. John jest również autorem serii kryminałów o Hanku i Marvinie oraz felietonistą Dziennika Związkowego, najstarszej polskiej gazety w Ameryce. Wiele z jego felietonów zostało niedawno opublikowanych w książce Who I Am: Lives Told in Kitchen Polish.


Anna Frajlich (USA)

Czytając Gibbona


Upadał Rzym
-¬‐ jakże wspaniały –
drogami wojska jeszcze szły
słońcem winnice ociekały
i kolumnowy marmur biały
porastał pył

upadał Rzym
co trwał przez wieki
żeby u p a d ł s z y wieki trwać

i nawet dziś nikt nie wie
czemu
jeszcze cezara syn i brat
zabijał by dosięgnąć tronu
jeszcze gladiator mierzył w lwa
w mowach wytrawnych oratorów
subtelnie grecki dzwonił styl
i tłum – jak zwykle – był na Forum
nikt nie przeczuwał

że we mgle
w porannej mgle nadreńskich borów
u p a d a R z y m.

Anna Frajlich – poetka, prozaiczka, literaturoznawczyni, doktor slawistyki. W roku 1969 wyemigrowała z Polski. W latach 1982-2016 wykładała język polski oraz literaturę na uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku. Laureatka Nagrody Fundacji Kościelskich (1980), Nagrody Fundacji Turzańskich (2003), Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie (2015), Nagrody Polskiego Instytutu Naukowego w USA (2021) oraz Nagrody American Historical Association za zbiór esejów „The Ghost of Shakespeare” (2021). Odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczpospolitej Polskiej (2002), Medalem Uniwersytetu Szczecińskiego (2020) i Medalem Jubileuszowym KUL (2020).Uhonorowana tytułem Ambasadora Szczecina (2008) oraz Wybitnego Polaka w USA (2017). Przekłady książek na: angielski, francuski, hiszpański, ukraiński, włoski i inne.
Więcej na: wwwannafrajlich.com

Maja Trochimczyk (USA)
Czekając na Eden


Strelicje, rajskie ptaki nastroszone we fryzury irokezów.
w słońcu lśni szmaragdowy naszyjnik kolibra,
jak dekoracja na kolczastym liściu agawy. Spokój
przerywa głośna kłótnia przedrzeźniaczy: walczą
o miejsce dla gniazd i gonią się z ohydnym skrzekiem,
szorstkim jak ich polska nazwa. A tak melodyjnie
śpiewają dla swoich skromnych, szarych pań.

Pod niebem blednącym od błękitu do bladego różu
niczym bańka mydlana – nagła cisza ptactwa
zwiastuje przybycie jastrzębia. Ukryty wśród listowia
będzie czyhał na nieostrożną ofiarę. Każda istota
musi jeść. Nie żal mi ani zięb ani wróbli, tylko
nie chcę patrzeć, jak giną pod jego szponami.

Znowu jest styczeń. Na co czekam
w tym cudownie zieleniejącym ogrodzie,
pachnącym rozmarynem? Na dojrzałe
zimowe mandarynki? Na najsłodszy wiosenny
zapach kwiatów pomarańczy? Na doskonałość
czasu poza czasem? Kiedy godziny staną w miejscu,
a zegary zamilkną z wyciągniętymi wskazówkami,
błagając niebo o przebaczenie?

(c) 2026 Maja Trochimczyk
Doktor Maja Trochimczyk to polsko – amerykańska poetka, historyk muzyki i fotografka. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Muzycznego F. Chopina i McGill University, wydała dziesięć książek o historii muzyki i kultury polskiej oraz sześć tomików poezji (m.in. Paderewski Poems & Essays, 2025 i wiersze wojenne, Deszczowy Chleb, 2024). Zredagowała także pięć antologii poezji. Jej opracowania badawcze i wiersze ukazały się w wielu tomach prac zebranych i czasopismach naukowych i poetyckich w jedenastu krajach. Założycielka Moonrise Press, pełni funkcję prezesa California State Poetry Society i redaktora naczelnego California Quarterly. Jej blogi miały dotychczas ponad 1.5 miliona czytelników. www.moonrisepress.com, chopinwithcherries.blogspot.com

Anna Maria Mickiewicz (Wielka Brytania)
pęknięty świat Adonisa


Adonis szuka schronienia w nocnej głuszy
w ciemności we mgle

wiedza skulonego syna bogów
jest jak drzewo otwarte raną wszechmocnego pioruna

stalowe bramy zasieki wygiętych łuków
nie dały wytchnienia
nie inspirowały

dziś zamknięty tylko w złotej klatce marzeń
nie próbuje mocować się z wiatrem północy

bolesna dusza
błyszczy doskonałością pękniętego świata

Londyn 2026
Anna Maria Mickiewicz – nagrodzona poetka, tłumaczka i wydawczyni. Założycielka oficyny wydawnictwa Literary Waves Publishing w Londynie. Członkini: English Pen, Polish PEN Club, SPP Warszawa i Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie. Tworzy w języku polskim i w języku angielskim. Publikowała w: USA, Wielkiej Brytanii, Australii, Kanadzie, Polsce, Meksyku, Włoszech, Hiszpanii, Bułgarii, Węgrzech, Salwadorze, Indiach, Chile, Francji, Peru, Chinach, Danii, i w Ukrainie. Zbiór poetycki The Origin of the Planet został uhonorowany w Indiach prestiżową Nagrodą Literacką K. M. Anthru International Literary Prize w roku 2025. Odznaczona Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” Ministra Kultury RP, Nagrodą Literacką im. Josepha Conrada (USA), uhonorowana tytułem Polonijnej Artystki Roku w ramach III Międzynarodowego Dnia Edukacji Polonijnej (Wielka Brytania). Prezentowała swą twórczość w Parlamencie Brytyjskim. Pełniła funkcję przewodniczącej Jury Nagrody Literackiej California State Poetry Society, Jury Międzynarodowej Nagrody Literackiej K. M. Anthru w Indiach, Jury Nagrody im. Josepha Conrada (USA) członkini Kapituły Medalu Garden of Poetry (Londyn). W latach 80. związana z opozycja demokratyczną. Odznaczona przez Prezydenta RP Krzyżem Wolności i Solidarności.
http://faleliterackie.com 


Grzegorz Wróblewski (Dania)
Lunatycy


Kopenhaga, położona na wyspach nad Sundem,
ma wyjątkowe światło.
Nawet, gdy jest pochmurnie.
Ma to wpływ na psychiczne trasy, przyglądanie się
robaczywym owocom.

Nawet, gdy pracuję tuszem nad motywami kaligraficznymi,
światło rozwala, czyli rozwija głowę.
Zauważyłem, że kiedy jestem w Polsce, na kontynencie,
w Warszawie, moje „pismo asemiczne” różni się od moich
prac duńskich.

Jesteśmy wyjątkowymi lunatykami. Nasze receptory!
Neurony. To wyjaśnia tajemnicę sztuki.
Intensywność światła,
mrok, poranki i ciemność nocy – to fundamentalne elementy
sztuk wizualnych.

W życiu codziennym komunikujemy się inaczej z rolnikami,
górnikami czy ludźmi pracującymi bez przerwy przy sztucznym
oświetleniu. Niektórzy wolą przyznawać się do zdrady w ciemności,
podczas gdy inni wolą uprawiać seks pod dyskretnymi lampionami.

Grzegorz Wróblewski, ur. 1962 r. w Gdańsku, w latach 1966-1985 mieszkał w Warszawie, od 1985 r. w Kopenhadze. Artysta wizualny, autor książek poetyckich, prozatorskich i dramatów; m.in. Ciamkowatość życia (1992/2002), Planety (1994), Dolina królów. (1996), Prawo serii (2000), Pomieszczenia i ogrody (2005), Hologramy (2006), Noc w obozie Corteza (2007), Nowa kolonia (2007), Hotelowe koty (2010), Pomyłka Marcina Lutra (2010), Dwie kobiety nad Atlantykiem (2011), Wanna Hansenów (2013), Gender (2013), Kosmonauci (2015), Namiestnik (2015), Choroba Morgellonów (2018). Implanty (2018), Miejsca styku (2018), Pani Sześć Gier (2019), Runy lunarne (2019), Tora! Tora! Tora! (2020), Cukinie (2021), Letnie rytuały (2022), Niebo i jointy (2023), Ra (2023), Spartakus (2024). Tłumaczony na kilkanaście języków, m.in. na język angielski, zbiory: Our Flying Objects – selected poems (2007), A Marzipan Factory – new and selected poems (2010), Kopenhaga – prose poems (2013), Let’s Go Back To The Mainland (2014), Zero Visibility (2017), Dear Beloved Humans (2023), I Really Like Lovers of Poetry (2024), Tatami in Kyoto (2024). W Bośni i Hercegowinie Pjesme (2002), w Czechach Hansenovic vana (2018). W Danii w ostatnich latach wybory wierszy: Digte (2015) oraz Cindys Vugge (2016); wraz z Wojtkiem Wilczykiem (foto) projekt Blue Pueblo (2021); krótkie prozy Androiden og anekdoten (2023). Udział w licznych wystawach zbiorowych i indywidualnych (malarstwo, mixed media, instalacje) w Polsce, Danii, UK i Niemczech. Książka asemic writing Shanty Town (Post-Asemic Press).


Maria Jastrzębska (Wielka Brytania)
Pewnego razu w Petersburgu


Mój tata urodził się w pudełku zapałek,
grzechoczącym w kieszeni jego ojca.
Było ciemno. Czuł czaj, grało pianino.

Matka podawała mu mleko w szypułce żołędzia.
Machał źdźbłem trawy jak szablą,
cwałował na grzbiecie czarnego żuka.

Kiedy naszedł czas pójścia do szkoły,
papa powiedział, że mimo skąpych porcji
i głodu w Rosji trzeba dorosnąć.

W dzieciństwie nie mieściło mi się w głowie,
że kiedyś mógł nie być wysoki,
z głosem pogrzmiewającym w chmurach.

Dopiero wiele lat później,
gdy uciekłam nad morze, przyjechał z wizytą.
Po podróży uciął sobie drzemkę.

I kiedy tak spał na kanapie,
ze stopami wystającymi poza krawędź,
nagle wydał mi się taki mały.

Chciałam otulić go watą,
włożyć do pudełka po zapałkach,
nosić przy sobie, gdziekolwiek bym poszła.

A gdybym sama umiała się zmniejszyć,
spacerowałabym z nim plażą ramię w ramię,
a on opowiadałby mi baśń o Ptaku Ognistym,
który ogonem rozświetla ciemność.

Wiersze Marii Jastrzębskiej z tomu Małe odyseje, przetłumaczyła z języka angielskiego Wioletta Grzegorzewska
Maria Jastrzębska – poetka, redaktorka i tłumaczka, urodzona w Warszawie, która jako dziecko wyemigrowała z rodziną do Wielkiej Brytanii. Jej piąty tom wierszy, Małe odyseje, rozwija tematy podjęte wcześniej. W 2014 roku współredagowała antologię Queer w Brighton. Jest autorką dramatów i wideowierszy, m.in. Dzienników demencji, nagrodzonych przez Wellcome Trust oraz Arts Council England, a także multimedialnego projektu Śnieżne Q, również wyróżnionego przez Arts Council England. Wybór jej wierszy ukazał się w przekładzie na język polski i rumuński, m.in. Cedry z Walpole Park przekłady Wioletty Grzegorzewskiej, Anny Błasiak i Pawła Gawrońskiego wydane przez Stowarzyszenie Żywych Poetów (2015r). Sama tłumaczy współczesnych poetów, m.in. Justynę Bargielską i Iztoka Osojnika. Więcej informacji: https://mariajastrzebska.com
Wioletta Grzegorzewska (Wioletta Greg) – prozaiczka, poetka, tłumaczka. Opublikowała tomy poetyckie i prozę autobiograficzną, w tym Wilczą rzekę, Stancje, Tajnych dyrygentów chmur, Guguły, nominowane w roku 2017 do międzynarodowej nagrody Bookera, powieść Dodatkową duszę, przekład poezji chińskiego poety Xu LizHi’a Nekrolog orzeszka ziemnego. Od 2006 roku mieszka w Wielkiej Brytanii.


Anna Błasiak (Wielka Brytania)

BREXIT

Kupowałam od niego ryby
w porcie.
Przez blisko pięć lat.
Nagle strzyka do mnie
żółcią z telewizyjnego ekranu.
Od tej nienawiści
ryby psują się szybciej.
Przechodzę na weganizm.

Na ulicach ludzie
nie patrzą sobie w oczy.
Chodzą w grupach,
gotowi w każdej chwili
zerwać się do ucieczki.

Zamilkły nagle inne języki,

choć nadal widać stąd europejskie wybrzeże.



Anna Błasiak jest poetką i tłumaczką, prowadzi dział literatury w Instytucie Polskim w Londynie oraz wydawnictwo Sideways Press. Opublikowała dwujęzyczne tomy poezji ze zdjęciami Lisy Kalloo: Café by Wren’s St-James-in-the-Fields, Lunchtime oraz Deliverance, jak również wywiad-rzekę Lili. Lili Stern-Pohlmann in conversation in Anna Blasiak. Jej najnowsze przekłady na angielski Czernowitz-Charmowitz Anety Kamińskiej, Mis-Concern. Attempts at Expression Łucji Dudzińskiej i Psalm to Saint Sabina Radosława Wiśniewskiego. Prowadzi kolumnę poetycką Poetry Travels oraz blog The Polka i podcast The Polka Podcast poświęcone polskiej literaturze. Jedna z redaktorek Babińca Literackiego oraz European Literature Network.


Grażyna Barrow (Wielka Brytania)
Ostatni dzień słońca


Z wiatrem odchodzi część mego świata
Szeptem świszcze zapomniana godzina
Rozrzucając liście we wszystkie strony życia
A ja prawie uśpiona
Kołyszę się w fotelu zapomnienia
Nie pragnąc już nic więcej

Słońce jest wszędzie
Zalepiając szczeliny postanowień
Kolorami jesiennych płomieni
Odbijając bezkres błękitu na wodzie
Zmieszanej z niedawnym deszczem
I rosą zawisłą w sieci pajęczyny

Wciąż przez zamknięte powieki czuję
Coś nieokreślonego
Coś niezwykłego
Coś co przyszło w powodzi kolorów
Podczas cichej muzyki dobiegającej spełnienia
I zamieniło jeden dzień w podróż przez czas
Dla której słowa
Pozostają niedopowiedzianym
do końca wierszem

Grażyna Barrow – urodziła się w Przemyślu. We Włocławku ukończyła Liceum im. Marii Konopnickiej, a następnie studiowała na Wydziale Handlu Zagranicznego, w obecnej SGH w Warszawie. W 1981 roku wyjechała do Wielkiej Brytanii. W Wielkiej Brytanii skończyła czteroletnie studia w Chartered Institute of Management Accountants, pracując jednocześnie w Wydziale Finansów Poczty Brytyjskiej. Zaczęła publikować w czasie kwarantanny. Do tej pory opublikowała dziewięć tomików. Piszę po polsku i po angielsku.


Gregory Spis (Wielka Brytania)
Nasza prędkość końcowa miłości


Przeczytaliśmy się nawzajem
każde słowo zapada nam w pamięć
w inny sposób i umiera
nie ma zewnętrznego uczucia netto
między tobą a mną
skierowana w dół siła obojętności
zabija wznoszącą się siłę oporu miłości
wypadkowe przyspieszenie pocałunków wynosi zero
nowe słowa spadną na nas
jak w skoku spadochronowym
zapadną w głęboki sen
by osiągnąć prędkość końcową miłości.

Gregory Spis, poeta, pisarz, miłośnik satyry, tłumacz. Jego wizytówką jest wiersz „Krótkometrażowe tatuaże”, który zdobył pierwszą nagrodę w Londynie w konkursie poetyckim „Wszelkie dziwy” zorganizowanym przez Annę Marię Mickiewicz i Dr Urszulę Chowaniec. Jest autorem dwóch zbiorów poetyckich: pt. „Wyproszony z kokonu” i „Niebo bez klamki”. W maju 2018 opublikował książkę pt. „Pamiętnik tłumacza”. Jest to jego debiut prozatorski. Jego utwory publikowane są w antologiach poetyckich w: Anglii, USA, we Włoszech, Portugalii i w Polsce, w takich pismach jak; Akant, Zeszyty Literackie. Jest członkiem ZPPnO w Londynie, gdzie mieszka od 20 lat.



Uta Przyboś Christiaens (Polska- Belgia)
Po Wigilii 2024


Myję statki, nie odpływam, tylko myśli…
właśnie było Narodzenie
w radio mówią
o
the Ministry of Loneliness
nie żartują, Monty Python by się uśmiał.
Śmiesznym krokiem podążamy w przyszłość.
English nawet nas nie łączy jak łacina, może słowa już za słabe…
Myję statki, czarny mak w szczeliny wnika,
jak krew w płyty miast rozbitych w drobny mak –
cicho sza – jeszcze trwamy.
O! I mówią: budujemy satelity, wielka duma made in Poland,
żeby śledzić terytorium naszej ziemi, żeby chronić nasze domy,
siecią objąć cały kraj…
Jak ocalić?!
Śledzie były, olej spłukać nie jest łatwo,
namaszczenie jest na wieczność?
Biorę obrus lniany, biały
w kratkę czarną,
(płótna moje pod obrazy też są ze lnu,
lecz całuny – plastikowe szare worki),
Trzeba zeprać czerwień plamy,
(barszcz z uszkami – podsłuchują?),
aż kolęda: podnieś rękę Boże Dziecię,
podnieść talerz po talerzu,
resztki po nas odpływają, lecz jesteśmy wciąż rodziną.
Moc truchleje.
Uta Przyboś Christiaens – malarka i poetka. Tworzy cykle prac, które znajdują się w kolekcjach prywatnych w Polsce, Belgii, Anglii i Luksemburgu.Tworzy poezję od 2004 roku. Debiutowała w „Odrze”. Autorka tomików poezji: „Nad wyraz” (2007), „A tu tak” (2009) i „Stopień” (2012) wydanych przez STON2; „Prosta” (2015), „Tykanie” (2018), „Wielkostronna” (2020), „Jakoby” (2022), „Coraz” (2025) wydanych przez wydawnictwo FORMA. „Odłamki” (2017) – polsko-bułgarskie wydanie opublikowane przez Bulgarska Ćknijnitza i FONT. Za tomik „Prostę” otrzymała Nagrodę im. C. K. Norwida. Była nominowana do nagród; „Orfeusz” i „Nike”za tomy „Tykanie” i „Wielostronna”. 


Janusz Kliś (USA)

Mój dziadek i ryby


pamiętam – w porannej mgle
toczyliśmy słońce łąkami
w podskokach polnych koników
i szeleście dzikich traw
do brzegów Wisłoki

a tam – rozmyślania w ciszy
z drzemiącymi wierzbami
i cienką nicią pajęczą
z wiśnią na haczyku
tonącą w rzece – przynętą

ja – w liściu łopianu beztroskim
On – w białym kaszkiecie lat
dwa światy iskrzące
na skrzydłach ważki
kołysał nad głębiną wiatr

nagle szarpnięcie… plusk!… błysk!
skaczą do wody spłoszone
wiersze
kleń – oślepiająca błyskawica
tańczy na wygiętej wędce

w oczach śpiewanie natury
i żal się zaczynał
i urywał gdy wypuszczaliśmy
na wolność żywe srebra
zygzakiem

a potem wieczorne powroty
z księżycem rybim
i dniem naszym – szczęśliwym
nawiniętym na kołowrotek życia
jak żyłka – błyszczącym
pamiętam

Janusz Kliś – jest poetą, plastykiem i nauczycielem. Urodził się w 1961 r. w Dębicy (woj. podkarpackie). Debiutował w 1978 r. pod okiem krakowskiego poety Tadeusza Śliwiaka tomikiem poezji pt. Księżycowy sen. Od 1998 r. mieszka i tworzy w USA. Wiersze publikuje w Polsce, USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Belgii. Jest autorem i współautorem 83 książek (5 tomików, 76 antologii, 2 albumów poetyckich),2 płyt CD i licznych arkuszy literackich oraz publikacji prasowych. Jego wiersze były tłumaczone na język angielski, gościły w audycjach radiowych i programach telewizyjnych w Polsce i w USA. W 2023 r. został uhonorowany prestiżową nagrodą – statuetką Złotego Pióra przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Artystów Autorów Dziennikarzy Prawników Virualia Art z siedzibą w Belgii za międzynarodową działalność literacko – artystyczną, rozwój polskiej kultury, sztuki i tradycji w świecie.

Jacek Jaszczyk (Irlandia)
Dies irae


Wierzcie matce, która skrzypem
i pokrzywą strzeże naszego snu,
w sieci gwiazd dotyka
nieskończoności
jak ryba przepływająca
przez zodiak.

Wierzcie ojcu, który przez żwirowiska
gromi gradobicia
częściami mowy
jak rycerz,
który w pancerzu żuka
pokłada całą nadzieję.

Nie wierzcie ziemi, która w dniu
wyrębu pozwoli zasnąć gałązkom
elektrycznego światła,
nad którymi miodne pszczoły
wypłakiwać będą spadź
tego świata.

Jacek Jaszczyk (ur. w 1972 r.) – poeta, dziennikarz, radiowiec. Mieszka w Dublinie. Laureat wielu krajowych oraz międzynarodowych nagród i wyróżnień m.in. Nagrody XX Światowego Dnia Poezji ustanowionego przez UNESCO. Tłumaczony na języki angielski, białoruski, włoski, grecki, niemiecki, rosyjski i ukraiński. Publikował w wielu czasopismach literackich i antologiach wydawanych w kraju i za granicą. Autor książek: Tańczą w nas życia geniusze i pomiędzy/between.

Katarzyna Kowalewska (Holandia)

Alzheimer


koniec

częściej traci wrażliwość. strzepuje tępe dźwięki z niespokojnych myśli, wieczny
kurz wszędzie. kładzie to na karb – zmęczenia – nawarstwiają się i puchną w głąb – jakby
wdychał piasek i chciał skrzesać z niego sen, ten nienazwany lęk.
śni obce ciało, ale bez słów, jeszcze nie. kim się zanurza, kto rozpycha
dotykiem wodę? wokół jest ciemno i jednakowo słono, dudnienie rozrasta się.
zanika w pępku – chociaż nikt nie wyjaśnił granic i troska przepływa
wszędzie. budzi się i nie pamięta. jeszcze nie.

początek

cierpliwie chowa szklanki, rozbija lustra – nie ufa obcym
odciskom palców. zaczyna gubić twarze. nie pamięta innych wyjść
i coraz więcej śpi. już wie. tłucze głową o ścianę.
jak cicho, jak rytmicznie, jak od wewnątrz w brzuch.

legenda

dzieciństwo rośnie niczym ośmiornica – wierzy ponad wszystko – mafia kradnie mu tożsamość,
sprzedaje na ulicach przechodniom. w obraz wkrada się chochlik w kapciach, w piżamie. drżący
z zimna. zapomniał zabrać płaszcz. okryć starca – kraczą wrony, śnieży
ekran. próbuję zebrać starte z powierzchni słowa, ściągnąć mgłę z jego oczu.


Katarzyna Kowalewska Kati Fado – związana głównie z Magnuszewem i Amsterdamem. Politolożka, ukończyła Studia Doktoranckie Nauk o Polityce i podyplomowe studia PR (UW). Wydała dwa tomiki: „Afazja” (FONT 2024) i „Obcy język” (Anagram 2025). Laureatka wielu prestiżowych konkursów poetyckich m.in.: I miejsce FONT 2023, I miejsce „Słowa, dobrze, że jesteście” Fundacji Mimo Wszystko Anny Dymnej (2024 r.), im. J. Bierezina (Nagroda Specjalna 2016 r.). Publikowała m.in. w: Arteriach, Toposie, LiryDramie, Post Scriptum, Suburbii, ArtPapierze, Nowych Peryferiach, Magazynie Literackim Minotauryda. Jej wiersze znalazły się także w 8-miu antologiach oraz w 6-ciu rozgłośniach radiowych. Malarka, performerka, fotografka. Niepełnosprawna ruchowo od urodzenia. Jest członkinią Grupy Lirycznej Na Krechę, Grupy Poetyckie Erato i Stowarzyszenia Autorów Polskich o/Warszawa.

Urszula Bauer (Austria)
Autobiografia


Miałam lat trzy
wiersz przyszedł do mnie w kuchni
salonu nie było
mama robiła leniwe
w mące i w wodzie czaił się
sekret snów
czasami myślę
że wtedy narodziłam się
na nowo
czasami myślę
że umrę
gdy brak mi będzie
słów

Urszula Bauer – ur.1982 w Człuchowie, mieszkała w wielu polskich miastach. Obecnie mieszka i pracuje od wielu lat w Wiedniu. Jej pasją jest poezja. Pierszy wiersz napisała, a raczej stworzyła (jak wspominają jej rodzice) mając trzy lata. Jej debiutancki tomik „Echo emocji” ukazał się w grudniu 2023 roku (wydawnictwo Pisarze.pl) . Od tego czasu została laureatką dwóch konkursów poetyckich ( drugie miejsce). Jej wiersze znalazły się w wielu antologiach, w audycjach radiowych oraz w kwartalnikach literackich. Chętnie sama recytuje swoje wiersze podczas wydarzeń kulturalnych w Polsce i poza granicami kraju. Swoją poezję tworzy w języku polskim i niemieckim.



Eliza Anna Falkiewicz (Australia)
Inter mundos


Między światami
dzika pora życia
omija zimy
i przedłuża lata

o wiosnę nie dba
martwiąc się na zapas
czy zdąży zobaczyć
złotą polską jesień

jedną nogą w deszczu
drugą w piasku plaży
o dziwnych godzinach
śniąca w samolotach

czasami przysiada
na bezpańskiej chmurze
skarżąc się wiatrowi
na cygański żywot


Eliza Anna Falkiewicz – poetka, autorka tekstów i melodii, pieśniarka, aktorka Teatru Fantazja. Emigrantka okresu Solidarności. Były pracownik rządu federalnego Australii (w tym konsul wizowy w Moskwie i Warszawie). W latach 2013 – 2020 współpracownik literacki Ambassador Theater ICC. W latach 2014-2016 autorka recenzji teatralnych dla DC MetroTheatre Arts. Członkini Stowarzyszenia Autorów Polskich, O/II Warszawa. Pomysłodawczyni klubu poetów POETRALIA Sydney. Autorka pięciu tomów poetyckich: Inter Mundos (2025, Literary Waves Publishing), Kołysanka dla Mamy (2024, Anagram), Jestem kobietą (2022, Anagram), Lekcje miłości (2019, WFW), The Power Within. A Poetic Guide into Self-Power, Ancient Wisdom and Quantum Reality (2019, amazon.com). Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego (Filologia angielska) i The Sydney University (Praca i Polityka Społeczna).

© Teresa Podemska – Abt (Australia)
cierpliwość


cierpliwość 1

trzymam się Ciebie o świcie i o zmierzchaniu
w ciężkim od ciszy błękicie
w pokoju bez okna
jestem dla ciebie
na zawsze bezsłowia. beznadziei. mozolnie
zamieniam się w muzykę
jestem. w niemej mowie wzroku
w każdym twoim-moim zbliżeniu
w moim wyłącznie dla ciebie oddechu
i w sercu wykonturowanym przez ciebie na mojej dłoni
na znak miłości

cierpliwość 2

jak zwyczajna dobroduszność każe czekam na Ciebie
z filiżanką pradziadków na naszym stole
aromat kawy papierosa pomarańczowego jaśminu w ogrodzie
snują się dymne wspomnienia
minuty pełne krzątaniny oddane już dawno pamięci
bezsenne godziny czuwania
twoje latanie szczyty fasady lądowania
niedostępne dla mnie
pikowanie

jak zwyczajna uprzejmość każe czekam na Ciebie. z walizką
pełną odłożonych na ciężkie lata pocałunków
trwam dla nas przy tobie. zbieraj siły
nigdzie nie odchodzę
lata przywiązania do kolekcji tego co przyspiesza goni
zawraca głowę albo staje są teraz zbędne
jak dobroć wyrafinowanego słowa
schylam z pokorą głowę. daruję sobie pielęgnowane nawyki
oddaję ci mój czas na jutro i pojutrze i moją wsobność

czekam. na Ciebie. zwyczajnie. jak miłość każe
kwadrans studencki dawno już minął ale czymże on jest wobec czasu
który z uporem blednie. powoli i raptem
kiedyś Z. M. powiedział że żywe sny wypuszczają cierpliwość
teraz to przecież jedynie nakaz chwili. nie powiem że prosty
zadaje gwałt duszy ciału naturze
ludzkiej
autentyczności codzienności

cierpliwość 3

istnienie przywodzi człowieka do brzegu wschodu i zachodu
gdzieś za oknem przewraca się pijane. zachowuje rubasznie
wydziera się i kopie przestrachem niemowlęcia
doprowadza do szału ale w umiłowaniu siebie i ziemi
obiecując eldorado. niestrudzenie przygotowuje kobiety do poczęcia
a potem zasypiasz. z wolna. z na pół przymkniętymi powiekami
jesteś bezsilny wobec czasu który jeszcze Ci tu został

Dr Teresa Podemska-Abt – filolożka, socjolożka literatury, edukatorka, pisarka, tłumaczka, edytorka. Praca jest dla Niej pasją. Ludzie –żywymi książkami do zgłębienia i pokochania. Bezinteresowność i wolność oraz lojalność wobec Znajomych i wspieranie potrzebujących – Jej kartą. Teresa czuje się Wrocławianką w takim samym stopniu co Adelajdką, ale mówi, że „do domu nie da się wrócić, ponieważ dom z biegiem lat też się zmienia; Jej dom jest w Niej i Jej bliskich, a czasem tam, gdzie go sobie stworzy, choćby na chwilę”. Najnowsze książki: „Od złudy daleko” (2025), „niewzruszone sankcje miłości” (2024). https://pl.wikipedia.org/wiki/Teresa_Podemska-Abt https://www.austlit.edu.au/austlit/page/A50242

Agnieszka Kuchnia-Wołosiewicz (Wielka Brytania)
* * *

Czasem zapytasz, co u mnie słychać,
więc się rozglądam, patrzę dokoła
i dalej nie wiem, co odpowiedzieć;
może sonetem, że „nikt nie woła”.

Jak stepy puste za oknem drogi,
tylko niekiedy przetną je słowa
porannej pierwszej leniwej myśli,
że już na wiosnę jestem gotowa.

Na te alpejskie stokrotki w górach,
które zerkają w niebo z nadzieją,
że czasem w deszczu obmyją płatki,
a czasem w słońcu główki ogrzeją.

Agnieszka Kuchnia-Wołosiewicz – nauczycielka, dziennikarka, redaktorka i poetka, absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Pedagogicznym im. KEN w Krakowie oraz studiów podyplomowych na UJ. Autorka tomiku „Ostatni pociąg do doliny”, zbioru opowiadań „Ślady” oraz współautorka powieści i książek biograficznych. Jej twórczość publikowana jest w Polsce, Wielkiej Brytanii i USA, a wiersze znalazły się również na płytach muzycznych. Laureatka licznych konkursów poetyckich, odznaczona m.in. Medalem oGródka PoEzji Londyn (2022) i statuetką Złote Pióro — Polonicus (2023), w 2025 roku uhonorowana tytułem Ambasadora Kultury i Dziedzictwa Polskiego w Wielkiej Brytanii. Członkini Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie, założycielka Polish Poetry Art Forum oraz magazynu „ART FORUM”.

Tadeusz Hutyra (Belgia)
Kielichu Życia!

/ strofa saficka, wersy 11-to i 5-cio zgłoskowe
w każdej zwrotce, średniówka 5 na 6 /

.
Kielichu życia, kim jesteś naprawdę,
Że każdy człowiek w bukietach z tęsknoty?
Ogrodem serca, czy tchnieniem z zaświatów?
Motylem szczęścia?
.
Jedno jest pewne, w odblaskach się mienisz,
Jak promień słońca w oddechu poranka,
Jak gwiezdne znaki na sklepieniu nocy.
Świetle mej duszy!
.
Czyś z darów ziemi, czy z dłoni człowieka?
Dwa bratnie byty w jedności splecione,
Ciepłem i bólem, tęsknotą w rozłące…
Nieraz brak ciebie!
.
Kielichu życia, o trwaj w nas niezmiennie.
Niech w twoim świetle wiosenne motyle,
Niech miłość w tobie odnajdzie swą przystań.
Trwaj nam na wieki!

Tadeusz Hutyra – urodził się w Rajczy, jednej z najpiękniejszych miejscowości turystycznych w Polsce, jako osiemnastoletni chłopak wyjechał do Krakowa, był członkiem Solidarności i wziął udział w demonstracjach o uwolnienie więźniów politycznych, osiem dni przed stanem wojennym wyemigrował do Nowej Zelandii, aktualnie mieszka w Belgii. Uczestnik Warszawskich Targów Książki’2018, promujący “Boski Chór”. Zdobył również 1 miejsce w konkursie „Czy to gwarą, czy polszczyzną, nasza mowa jest oj-czystą” w Domu Polonijnym we Wrocławiu, pod przewodnictwem prof. Jana Miodka i patronatem Międzynarodowego Stowarzyszenia Artystów Autorów Dziennikarzy Prawników Virtualia Art., 24.08.2018 roku oraz został wyróżniony przez Fundację Ypsilon w 2025 roku. 5-go października 2019 roku wziął udział w występie w legendarnej Piwnicy pod Baranami w Krakowie, którego był współorganizatorem razem z Yvette Popławską i Konradem Stawiarskim.



Konrad Stawiarski (Niemcy)
Anioły i albatrosy


Nadfrunęły znaki znad morza
Morzem jesteś i Anioły mnie strzegą

Albatrosy niewinne- dumne ptaki morza,
I oceanu którego nie widziałem.

Anioły! Albatrosy!
Zdobne naszyjniki przestrzeni!
Wisiory zdobne i potężne!

Anioły, które pomagają
Urzeczywistnić mojego ducha,
Moje Anioły dobroci.

I Ty jesteś nadobna.
Zdolna mnie unieść. Wynieść. Moim aniołem.

Konrad Stawiarski – urodził się 5 maja 1983 roku w Jędrzejowie. Publikuje tomy poetyckie i prozę. Debiutował w roku 2013 w Świętokrzyskim Kwartalniku Literackim, Wydawnictwo STONE 2.W latach 2013, 2014, 2015 zdobył nagrody podczas Świętokrzyskiej Wiosny Literackiej Zagnańsk. W roku 2014 zdobył nagrodę literacką w I OGÓLNOPOLSKIM KONKURSIE POETYCKIM IM. JULIANA TUWIMA w INOWŁODZU.W 2014 roku uczestniczył w Targach Książki w Warszawie, a w 2017 roku promował Boski Chór, Boski Dramat, wraz z YVETTE POPLAWSKA, podczas wydarzenia CZY TO GWARĄ CZY POLSZCZYZNĄ NASZA MOWA JEST OJCZYSTĄ, które zainicjował prof. Jan Miodek. W 2018 roku przestawiał swą twórczość w Piwnicy pod Baranami

Anna Kłosowska (USA)
Bezsenni


Wejdź proszę. Nie śpię
Układam wiersze w szufladzie
Przycinam je, żeby pasowały do szczęścia
Czekam na Ciebie. Nie pukaj następnym razem



Anna Kłosowska Kwartyna. Od dziesięciu lat mieszka w południowo wschodniej Florydzie, w bujnym subtropiku. Przez długi czas przebywała w Nowym Jorku, gdzie wykonywała wspaniałą, wymagającą pracę. Jednak Warszawa była jest i będzie ukochanym jej rodzinnym miastem. Spędza w nim kilka miesięcy w roku, wypełnionych spotkaniami i emocjami. Jest filolożką, romanistką, przywiązuję ogromną wagę do słowa, jego pochodzenia, zmiany znaczenia, sposobu w jaki kształtuje ją i świat. Język jest domem bycia, jest nami-mówi. Wybrała za swoją krótką formę poetycką, czterowiersz, kwartynę. Sprawia jej to ogromną przyjemność, choć bywa czasem przyczyną pewnej frustracji, oddając własne przemyślenia w kilku zwartych wersach.

Barbara Orlowski (Niemcy)

życia rytm


echo wspomnień sięga przeszłości
ten spektakl pozostanie do końca życia
wkrótce nadejdzie dzień – w którym nic nie zostanie znalezione

tylko w cichej tęsknocie i głęboko w duszy
kłębią się schowane myśli
nastała cisza – tylko serce bije w rytm pieśni anielskiej

niech bije – śpiewa głośno … rozrywa łańcuchy smutku
niech będzie słyszane wśród szumu wiatru
niech ciepły powiew porwie i niesie daleko – nie zakłócając subtelnego śpiewu

niech ochłodzi i obudzi z letargu finezyjne słowa
niech strumień śpiewa kiedy pada letni deszcz
niech uśmiech pojawi się na ustach – kiedy życie budzi się ze snu

Frankfurt nad Menem/Niemcy



Barbara Orlowski – urodzona w Toruniu. W 1988 roku wyemigrowała do Niemiec i od tego czasu mieszka w Krefeld. Od 2008 roku mieszka również w Brazylii. Polska poetka, animatorka kultury, dziennikarka, malarka. Wiersze drukowała w wielu antologiach polskich i zagranicznych, a jej utwory tłumaczone były na wiele języków obcych. Wydała sześć tomików poezji. Laureatka wielu polskich i zagranicznych nagród. Pomysłodawczyni i wydawca międzynarodowej antologii polsko-niemieckiej „Cienie i czas”/ „Schatten und Zeit” Krefeld 2022, oraz „Ulotność chwili” / „Die Flüchtigkeit des Augenblicks” Krefeld 2023.Jest założycielką Międzynarodowej Grupy Poetyckiej Mango – Niemcy/ Brazylia, i Międzynarodowego Koła Literackiego „Kwadrat”– Niemcy. Zapraszana jest na międzynarodowe spotkania poetyckie w Niemczech, Polsce, Litwie, Anglii, Holandii, Belgii i do Chin. Członkini organizacji: Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczpospolitej Polskiej, Stowarzyszenia PNKV w Holandii. Należy do Związku Literatów na Mazowszu, do Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie w Londynie, Dolnośląskiego Stowarzyszenia Artystów Plastyków w Wrocławiu, PoEzji Londyn, Klub poetów i pisarzy – Niemcy. Jest również członkinią Klubu Literackiego „Nasza Twórczość” Stowarzyszenia Współnota Polska w Warszawie.

Eżbieta Chylewska (Australia)
winter solstice light


w środku australijskiej nocy
wysyłasz z Polski grudniowe światło
i chłodek dla ulgi letniego dnia

słońce z twojej kuchni rozpala
zaspane promienie drugiej półkuli

chłodu nie przyjmuję
dzielę się ciepłem rozkwitłych
do czerwoności eukaliptusów

Elżbieta (Ela) Chylewska – Szczecinianka zamieszkała w Sydney, bibliotekarka, poetka, felietonistka, propagatorka kultury polskiej na antypodach. Członkini Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie i grupy poetyckiej Poetralia Sydney. Autorka trzech tomów poetyckich: „Apetyt na raj”, „Za bramą raju”, „Pod skrzydłami”. Wiersze publikuje również w czasopismach, antologiach i na portalach internetowych. Od ponad 20 lat jest aktorką Teatru Fantazja. Współpracuje z polską sekcją radia SBS (Special Broadcasting Service) w Sydney i z Express, The Australian-Polish Magazine, gdzie współredaguje rubrykę poetycką.

Poprzedni artykułKrzysztof Budziakowski – Nieszczęśliwy gniew
Następny artykułZbigniew  Kresowaty – Jaka  była twórczość Schulza i jej rola

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę wprowadź nazwisko