JANUSZ KORYL – O CZYM MARZĄ PRZEDMIOTY

0
388

Weźmy na przykład fortepian.
Prawdziwy dżentelmen wśród instrumentów.
Nigdy nie widział morza
ani zachodu słońca.
Marzy o tym, by chociaż raz
pójść do lasu na spacer.

Albo krzesło.
Wierne jak pies.
Cierpliwe jak kamień.
Nigdy nie jechało tramwajem
ani nie wyszło na szczyt czarodziejskiej góry.

Wreszcie szafa.
Drewniany futerał na białe obłoki.
Tkwi w miejscu jak statek
z uszkodzonym żaglem.
Ma tylko jedno najskrytsze marzenie.
Nauczyć się płakać.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Proszę wprowadź nazwisko