Tag: Jastrząb
Marek Jastrząb – Językowy puc
Daremne żale - próżny trud,Bezsilne złorzeczenia!Przeżytych kształtów żaden cudNie wróci do istnienia.
Adam Asnyk
Cenię Andrzeja Waltera, często się z nim zgadzam, ciekawią mnie jego poglądy...
Marek Jastrząb – Powrót marnotrawnego tatusia
Kiedy myślę o Mamie, nie umiem zapomnieć o chwilach tak odległych i niewyraźnych, że tylko niekiedy udaje mi się do nich przeniknąć, bez reszty...
Marek Jastrząb – Inteligent z taśmy
Świat się zmienia, a my razem z nim: inne są nasze sposoby na opisywanie rzeczywistości. Różnymi też dysponujemy środkami ekspresji. Współczesny człowiek skazany jest...
Marek Jastrząb – Zrzędzenie na czasie
Uważam, że kiedyś było bardziej cacy. Teraz jednak nie tyle lubię uczestniczyć w życiu, co patrzeć, jak się ono kręci. Bardziej słuchać z niego...
Marek Jastrząb – Stracone złudzenia
Zamieszki są z początku buntem zrodzonym ze społecznego niezadowolenia. Buntem kierowanym przez ludzi prawych, o czystych rękach i szlachetnych intencjach. Zrywem obywatelskiej desperacji. Sprowokowane...
Marek Jastrząb – Obrona Kmicica, „Ziemia obiecana” i „Lalka”
Istnieją pisarze podobnego formatu. Jednak kiedy ich czytam, nie odczuwam żadnych palpitacji serca. Owszem, doznania estetyczne są, podziwy też, nawet zazdrosne westchnienia mam na...
Marek Jastrząb – Wstydliwy temat
Ile to razy przymierzałem się do spraw związanych z wychowaniem i ile to razy nic mi z tych przymiarek nie wychodziło, ten tylko stwierdzi,...
Marek Jastrząb – Tamten świat
Skoro myślę o Mamie, nie umiem zapomnieć o chwilach tak odległych i niewyraźnych, że tylko niekiedy udaje mi się do nich przeniknąć, bez reszty...
Marek Jastrząb – Karol
Często zachodziłem do Karola, bo chciałem zobaczyć pokój, który jeszcze parę dni temu zajmował. Do Karola, gdyż nawet później nie myślałem inaczej o swoim...
Marek Jastrząb – Upiększanie realizmu
Równie dobrze mógłbym rozpocząć od innych książek ulubionego autora. Zresztą nie tylko mojego, bo wielbicieli kunsztu Stanisława Lema liczy się w milionach; nakłady jego...
