Chopin i inni
3 października 2025 roku rozpocznie się pierwszy etap dziewiętnastej edycji Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina, zwanego w skrócie Konkursem Chopinowskim. Dzień wcześniej zostanie zorganizowany koncert inauguracyjny. Bilety na wszystkie etapy konkursu rozeszły się błyskawicznie, zatem… poczytajmy książki związane z muzyką.
Pierwsza z nich dotyczy – a jakże! – Fryderyka Chopina. Powieść Impresario Chopina opowiada, piórem Jacka Koprowicza, o ostatnich dni życia kompozytora spędzonych, w październiku 1849 roku, w apartamencie przy placu Vendôme w Paryżu. Chopina trawi śmiertelna choroba, a jednocześnie przeraża go myśl o pochowaniu żywcem; strach ów podsycają morfina uśmierzająca ból i narkotyczne zwidy. Przy dźwiękach pleyela w paryskim salonie przewijają się tłumy paryżan, jak na spektaklu wyczekujących najnowszych doniesień z sypialni konającego. Wśród nich znajduje się tajemniczy monsieur Foucault, nazywający się impresariem, może jako jedyny w pełni zdający sobie sprawę z geniuszu muzycznego Fryderyka Chopina… Wprawdzie w zamieszczonym na początku książki spisie najważniejszych postaci zaznaczono, że Jean Foucault jest postacią fikcyjną, ale sądzę, iż autor powołał tę postać, aby scalała ona kilka osób żyjących faktycznie.
Jacek Koprowicz jest reżyserem, scenarzystą i autorem. Wykładowca Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi oraz członek Polskiej Akademii Filmowej. W jego dorobku reżyserskim są m.in. filmy Przeznaczenie, Medium, Alchemik i Mistyfikacja. Reżyseruje również spektakle teatralne. Spod jego pióra wyszła Otchłań – beletryzowana opowieść o katastrofie łodzi na jeziorze Gardno w 1948 roku.
Przed łożem kompozytora przesuwa się też cały korowód postaci historycznych: siostra Ludwika, tkliwie czuwająca przy bracie, ale też przerażona brakiem pieniędzy na jego godny pochówek, księżna Delfina Potocka, George Sand z córką Solange i jej mężem czy rzeźbiarz Auguste Clésinger, mający tuż po zgonie kompozytora zdjąć z jego twarzy pośmiertną maskę. Wspomniany monsieur Foucault napotyka swojego antagonistę – księdza Aleksandra Jełowieckiego, uczestnika powstania listopadowego. Obaj walczą o duszę mistrza. Pojawia się również Jane Stirling, której fascynacja Chopinem przeszła do annałów historii. Stara się ona zdobyć jak największą ilość przedmiotów związanych z kompozytorem, gdyż chce upamiętnić jego postać. Jak się okazuje, nie chce wszystkiego ujawniać:
Z torebki wyjęła srebrną tulejkę. – Mam już z Chopinem jedną tajemnicę. (…) Tylko mnie zdradził swoją prawdziwą datę urodzenia. Wrzucę mu ją do grobu. Tak się z nim umówiłam.
Zastanawiam się, czy tak w istocie było. Bowiem do dnia dzisiejszego historycy podają dwie daty urodzenia Fryderyka Chopina: 22 lutego lub 1 marca 1810 roku. Za to jest znana data śmierci – 17 października 1849 roku. Jak się okazuje, również wśród innych osób – z różnych przyczyn – nie słabnie zainteresowanie pamiątkami po kompozytorze. Jacek Koprowicz umiejętnie dozuje elementy tej układanki. Dzięki temu powstał splot obrazoburczości i mistycyzmu, sacrum i profanum, fikcji literackiej z rzeczywistością historyczną. Warto sięgnąć po książkę Impresario Chopina – choćby po to, aby przez chwilę przyjrzeć się iskrom krążącym wokół ognia jego ostatnich dni.

Jacek Koprowicz, Impresario Chopina
Redaktor inicjujący: Paweł Pokora
Redakcja: Barbara Kaszubowska
Korekta: Joanna Dzik
Projekt okładki: Magdalena Wójcik-Zienkiewicz
Zdjęcia na okładce i źródła ilustracji: © OpenClipart-Vectors, © PublicDomainPictures/Pixabay
Redakcja techniczna: Igor Nowaczyk
Retusz zdjęcia okładkowego: Katarzyna Stachacz
Skład: Klara Perepłyś-Pająk
Wydawca: Marek Jannasz // Wydawnictwo Lira, Warszawa 2025
ISBN 978-83-68342-92-5
Do postaci Fryderyka Chopina nawiązuje również Janusz Niżyński w powieści Ich pierwsze lato w Nohant. Pierwsza część książki prowadzi nas do XIX wieku. Latem 1839 roku wybitni artyści, Fryderyk Chopin i George Sand, przybywają do sielankowego Nohant – azylu przepełnionego muzyką oraz czułością. Z dala od zgiełku świata powstają ponadczasowe dzieła i rodzi się uczucie, które na zawsze zapisze się w historii. Połączyła ich namiętność silniejsza, niż konwenanse.
Janusz Niżyński jest z wykształcenia inżynierem. Z zamiłowania meloman i publicysta, od blisko trzydziestu lat uprawia działalność literacką na jednej z najstarszych stron w zasobach polskiego Internetu: Janusz.Nizynski.pl. W jego dorobku są m.in. takie formy, jak: powieści, netowiska i bajki, w tym także dla dorosłych. Spod jego pióra wyszło ponad dwadzieścia książek, a wśród nich: Trzydzieści krótkich opowiadań o miłości, Master Stengraf i synowie. Oblicza miłości, Kochankowie ze Starych Babic, Bajki dla dzieci. Stories for kids, Odnaleziony walc i Chopinowska mozaika. Publikował też liczne felietony w prasie ogólnopolskiej i korporacyjnej. Niedawno wrócił do swojej starej pasji – gry na pianinie.
Dwa wieki później młoda dziennikarka, Aurelia, oczarowana ich opowieścią, wyrusza w podróż do tego samego miejsca. Na francuskiej prowincji wciąż unosi się magia dawnych dni. Może to właśnie dzięki niej Aurelia poznaje Robinsona – wrażliwego pasjonata sztuki. I może dlatego w łączącej ich relacji słychać echa opowieści sprzed lat…
W jednym z pokoi na pierwszym piętrze Aurelia doznała głębokiego wzruszenia. Ujrzała instrument, stary Pleyel, zniszczony czasem, z pożółkłymi klawiszami i rysami na politurze, ale wciąż piękny i pełen magii. W jej wyobraźni ożywały dźwięki muzyki Chopina, pełne emocji, tęsknoty i miłości…
Janusz Niżyński nie ukrywa swojej fascynacji muzyką Fryderyka Chopina. Wyrazicielem jego pasji jest Robinson, który m.in. mówi, że muzyka Chopina…
… to nie tylko dźwięki. To opowieść o ludzkich emocjach, o tęsknocie, miłości, cierpieniu, o wszystkim, co czyni nas ludźmi.
Autor posługuje się pięknym literackim językiem i w niezwykły sposób przedstawia nam Nohant, w którym nadal trwa sielankowa atmosfera i artystyczny klimat – tak, jakby XIX-wieczny czas się zatrzymał. Mało tego: prowadzi nas do ruin zamku Château de Sarzay, który został opisany przez George Sand w powieści „Młynarz z Angibault”. Dlaczego to akcentuję? Dlatego, że lubię, kiedy jedna powieść inspiruje mnie do przeczytania innej.
Nie tylko w ten sposób losy Fryderyka Chopina i George Sand splatają się z losami Aurelii. Młoda dziennikarka pod wpływem ich historii odkrywa, czym jest prawdziwa miłość i pasja. Ta paralela jest przedstawiona w subtelny sposób, co skłania nas do refleksji oraz poszukiwania własnych dróg w każdej sferze życia. Zachęcam do wsłuchania się w muzykę Fryderyka Chopina, która unosi się między stronami książki.

Janusz Niżyński, Ich pierwsze lato w Nohant
Redakcja: Karolina Sekta
Korekta: Anna Miotke
Okładka: Paulina Radomska-Skierkowska
Skład: Studio Pagina
Wydawca: Wydawnictwo Novae Res, Gdynia 2025
Wydawnictwo Novae Res należy do grupy wydawniczej Zaczytani.
ISBN 978-83-8373-895-6
Skoro przeszliśmy do XX wieku, zostańmy w czasach bardziej nam współczesnych. Tym bardziej, że widzę książkę o fascynującym przedsięwzięciu. Nosi ona tytuł FAMA. Artystyczna legenda PRL-u. Jej autor, Jarosław Molenda, przyznaje:
Historia Famy jest o wiele barwniejsza niż to, co mogłem zmieścić w tej publikacji.
Mimo tego zastrzeżenia uważam, że autorowi udało się dotrzeć do wielu tajemnic związanych z Festiwalem Artystycznym Młodzieży Akademickiej FAMA. Przypomnę, że tak brzmi oficjalna nazwa przedsięwzięcia.
Czy uczestnicy pewnego spotkania przy herbatce z samowara mogli podejrzewać, że wymyślony przez nich przegląd kabaretów studenckich przerodzi się w wydarzenie o zasięgu ogólnopolskim? Być może, choć nie na pewno. Przyglądając się dziejom Famy, trudno się oprzeć wrażeniu, że wiele wydarzyło się tam przypadkiem, niechcący, przy okazji. A jednak efekty przeszły najśmielsze oczekiwania i w krótkim czasie udział w odbywającym się w Świnoujściu festiwalu stał się dla młodzieży akademickiej niemal obowiązkowym punktem na mapie doświadczeń.
Jarosław Molenda jest bardzo płodnym pisarzem, który w stosunkowo krótkim czasie opublikował ponad sześćdziesiąt książek. Już kilka razy był prezentowany na stronie . Zatem krótko przypomnę, że po ukończeniu Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu uczestniczył między innymi w pracach kolegium redakcyjnego „Encyklopedii Geograficznej Świata”, został członkiem South American Explorers i Polskiego Klubu Przygody. Przed napisaniem i wydaniem każdej książki wykonuje żmudną pracę archiwisty. Opublikował pozycje, których spektrum jest bardzo szerokie: od tematyki roślinnej poprzez odkrycia geograficzne i tematykę podróżniczą do spraw kryminalnych.
Podobną, żmudną pracę wykonał Jarosław Molenda, zbierając materiały do omawianej publikacji. Sięgnął do archiwów i odbył wiele rozmów. Wśród jego rozmówców znaleźli się między innymi: Jan Kaczmarek, Jan Wołek, Jan Poprawa, Krzysztof Materna i Henryk Sawka. Każda rozmowa miała inny lejtmotyw, zaś autor umiejętnie połączył to, co zapisano przed laty w dokumentach, z tym, co wciąż jeszcze żyje w pamięci ludzi. I udało mu się to znakomicie, bo oto Fama stoi przed nami jak żywa.
Warto w tym miejscu przypomnieć, że przez estrady Famy przewijały się wielkie – może wtedy jeszcze nie do końca, ale później już z całą pewnością – nazwiska i niezapomniane zespoły, co świadczy o absolutnie wyjątkowej jakości artystycznej produkcji tego festiwalu. Teatry, teatrzyki, kabarety, piosenki, happeningi… Długo by wyliczać. A przecież dla każdego, kto choć raz zetknął się z tym kolorowym i pełnym uroku zjawiskiem, Fama wyglądała nieco inaczej – i inaczej zapisała się we wspomnieniach.
Jestem przekonany, że niedługo książka FAMA. Artystyczna legenda PRL-u zniknie z półek księgarskich, bo zainteresują się nią nie tylko miłośnicy muzyki. Wszak mnóstwo ludzi lubi zbierać rozmaite pamiątki związane ze swoimi wyjazdami – nie tylko na ówczesne imprezy. Sądzę, że z kolei ci, którzy nie zdążyli dotrzeć na Famę, będą chcieli (i mogli) sporo dowiedzieć się o niej. A w tej publikacji wiele spraw jest… podanych na tacy. Książka jest bogato ilustrowana zdjęciami i unikalnymi materiałami archiwalnymi, wydana w twardej oprawie i starannej szacie graficznej.

Jarosław Molenda, FAMA. Artystyczna legenda PRL-u
Redaktor inicjujący: Paweł Pokora
Redakcja: Dagmara Ślęk-Paw
Korekta: Małgorzata Piotrowicz
Projekt okładki i makiety: Magdalena Wójcik-Zienkiewicz
Zdjęcia na okładce: © Andrzej Ryfczyński
Skład i redakcja techniczna: Igor Nowaczyk
Źródła ilustracji na okładce oraz wewnątrz książki: © Katykat, © OpenClipart-Vectors, © jesus12286/Pixabay, © ovydyborest/123RF, © welena/Depositphotos
Wydawca: Marek Jannasz // Wydawnictwo Lira, Warszawa 2025
ISBN 978-83-68342-86-4
Jedna litera, a jakaż zmiana! Zastąpmy literę „m” literą „l” i zamiast Famy będziemy mieli Falę. I właśnie to słowo jest motywem przewodnim książki Rafała Księżyka, zatytułowanej Fala. Rok 1984 i polski postpunk.
Gdy za żelazną kurtyną niezmiennie trwa Orwellowski „rok 1984”, najlepszym sposobem, by wskoczyć w inną rzeczywistość, jest założenie zespołu rockowego. Rafał Księżyk zabiera nas w podróż w czasie do tego właśnie 1984 roku. Był to rok przełomowy dla polskiej muzyki rockowej. Doszła wtedy do głosu młodzież, która dorastała w realiach stanu wojennego. A najdobitniej przemówiła ta z mniejszych miast. Ustrzyki Dolne, Łańcut, Rzeszów, Puławy, Zduńska Wola, Toruń, Bydgoszcz, Piła – to one nadają rytm opowieści Księżyka i to z nich na podbój Polski ruszają bohaterowie nowej fali. Siekiera, Variété, 1984 i inni: amatorzy, którzy ograniczone możliwości równoważą nadzwyczajną mobilizacją. Ich bezkompromisowa, bolesna, a zarazem intelektualna muzyka jest niczym wyzwalający chichot, który dochodzi ze szczelin w systemie. I porywa tłumy.
Rafał Księżyk jest dziennikarzem, redaktorem i krytykiem muzycznym. W latach dziewięćdziesiątych współtworzył magazyny „Brum”, „Plastik”, „Antena Krzyku”, „City Magazine” i „Aktivist”. Od 2012 do 2017 roku był redaktorem naczelnym „Playboya”. Jest współautorem autobiografii Tomasza Stańki, Roberta Brylewskiego, Tymona Tymańskiego, Muńka Staszczyka, Kazika Staszewskiego, Marcina Świetlickiego, a także autorem dwóch zbiorów esejów – 23 cięcia dla Williama S. Burroughsa oraz Wywracanie kultury. O dandysach, hipsterach i mutantach. W 2020 roku wydał Dziką rzecz, opowieść o polskiej muzyce i transformacji 1989–1993, za którą był nominowany do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy, Nagrody Literackiej Gdynia oraz Nagrody Historycznej m.st. Warszawy im. Kazimierza Moczarskiego. Za opublikowaną trzy lata później monografię Śnialnia. Śląski underground otrzymał Górnośląską Nagrodę Literacką „Juliusz”. Współpracuje z magazynem „Dwutygodnik”.
Autor nie ogranicza się li tylko do roku 1984. Pokazuje ewolucję poszczególnych zespołów – zmieniające się składy, wielowątkowy repertuar. Oczywiście, istotną kwestią była gra w podchody z ówczesną cenzurą. O jednej z piosenek zespołu 1984, zatytułowanej Ferma hodowlana, Księżyk napisał:
Ten tekst miał dwie wersje, (…), oficjalna, prezentowana była cenzurze, ale na koncertach zespół wykonywał go z dwoma zmienionymi wersjami.
Dużą rolę w karierze zespołów odgrywał Festiwal w Jarocinie, noszący od 1983 roku nazwę Festiwalu Muzyków Rockowych. Jak zawsze, liczyły się też znajomości, o czym świadczy choćby historia zespołu Variété. Sytuacja poszczególnych zespołów kształtowała się dynamicznie. Od czego to zależało? Od wielu czynników, a przede wszystkim od umiejętności współpracy lidera [taki zawsze był – przyp. RS] z zespołem i otoczeniem. Kolega jednego z takich liderów powiedział:
Coś, co się rozkręca, nagle trzeba uciąć. Kontynuowanie kariery to nie w jego stylu. Układanie się z buchalteryjną sferą sceny muzycznej to nie w jego stylu. Nigdy nie widziałem u niego kalkulowania. On lubił duże skoki, wyzwania.
Może na tym polegał paradoks fali, która ruszyła w 1984 roku?
Rafał Księżyk, Fala. Rok 1984 i polski postpunk
Opieka redakcyjna: Jakub Bożek
Redakcja: Magdalena Jobko
Korekta: Katarzyna Juszyńska / d2d.pl, Anna Hegman / d2d.pl
Projekt okładki: Macio
Redakcja techniczna, skład i projekt typograficzny: Robert Oleś
Fotografia na okładce: Zespół 1984 podczas nagrywania płyty Anioł w tlenie. © Michał Drozd
Wybór fotografii: Waldemar Gorlewski i Rafał Księżyk
Wydawca: Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2025
ISBN 978-83-8396-043-2
Kolejny skok – tym razem niewielki: do lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Prowadzi nas tam książka Wszystko jak leci. Polski pop 1990-2000, której autorem jest Tomasz Lada. Przypomnę, że w 1989 roku nastąpiły w Polsce duże przemiany ustrojowe. Dlatego jeden z bohaterów książki mówił:
Byliśmy trochę oszołomami: skoro mamy nowe czasy i wszystko jest możliwe, to robimy.
Z transformacyjnego oszołomienia można żartować, lecz problemy rynku muzycznego tamtych lat nie zawsze należały do zabawnych. To były wielkie zmiany, wielkie marzenia i – często – wielkie rozczarowania. Wszyscy szukali swojego miejsca w kapitalistycznym wyścigu, który właśnie wystartował.
Tomasz Lada jest dziennikarzem, redaktorem, krytykiem. Członek Akademii Fonograficznej w sekcji muzyki rozrywkowej. Pracował w „Życiu Warszawy”, „Życiu”, „Super Expressie”, „Fakcie”, „Tele Tygodniu” oraz miesięczniku „Maxim”. Publikował w prasie muzycznej, m.in. magazynach „Tylko Rock” i „Brum”, oraz portalach poświęconych kulturze popularnej. Autor biografii Apteka. Psychodeliczni kowboje. Kawałki o zespole przeklętym oraz książki Zagrani na śmierć. Mroczne ścieżki polskiego undergroundu.
Autor oddaje głos ludziom tworzącym popowy rynek muzyczny lat dziewięćdziesiątych: założycielom firm fonograficznych, których entuzjazm miał przegrać z wielkimi zachodnimi korporacjami, dziennikarzom „Rock’n’Rolla”, „Gazety Wyborczej”, „Brumu” i „Machiny” czy twórcom pierwszych komercyjnych stacji radiowych. To również opowieść o największych ówczesnych gwiazdach, z których tylko nieliczne utrzymały się do dzisiaj na powierzchni, o ich sukcesach i porażkach, kuluarowych rozgrywkach.
Książka ma charakter kronikarski, z podziałem na poszczególne lata. Problemy powtarzały się, ale też znajdowano rozmaite rozwiązania. O jednej z takich sytuacji znany prezenter muzyczny, Piotr Metz, powiedział:
Wszystko poza wszelkimi procedurami, bez żadnych formalności, po prostu się działało.
Tomasz Lada stworzył wciągającą historię mówioną o czasach, kiedy – parafrazując Anitę Lipnicką – wszystko się mogło zdarzyć. Przyznam, że z wielką przyjemnością przypomniałem sobie tamte lata.

Tomasz Lada, Wszystko jak leci. Polski pop 1990-2000
Opieka redakcyjna: Jakub Bożek
Redakcja: Magdalena Jobko
Korekta: Anna Miklas / d2d.pl, Anna Stróżek / d2d.pl
Projekt okładki: Agnieszka Pasierska
Redakcja techniczna, skład i projekt typograficzny: Robert Oleś
Fotografie na okładce: © Michał Sadowski / Forum; © Konrad Kalbarczyk / Forum
Wybór fotografii: Waldemar Gorlewski
Wydawca: Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2025
Partnerem wydawnictwa jest Stowarzyszenie Autorów ZAiKS
ISBN 978-83-8396-149-1
Roman Soroczyński
29.09.2025 r., Warszawa






