Strona główna Wiersz dnia Teresa Radziewicz – czereśnie i jabłonie

Teresa Radziewicz – czereśnie i jabłonie

0
438

są tacy, którzy spełniają moje marzenia;
mają synów i czereśnie albo córki i jabłonie

– czasami wszystko: dzieci i sad nad rzeką,
drewnianą werandę w bzach i czeremchach,
okrzyki buszujących w ogrodzie maluchów,
ojców naprawiających w starym warsztacie
czerwone rowerki, matki znoszące rzodkiewki
z wyplewionych grządek. czas najlepszy:

jeszcze siły do życia, jeszcze nadzieje,
jeszcze codzienność nie nauczyła
godzić się na nieuniknione. czas
wiecznie niedokonany – w nim
pozostać, trwać

Poprzedni artykułWiktor Gołuszko – Ostatnia Wieczerza
Następny artykułPoczta literacka Bohdana Wrocławskiego

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę wprowadź nazwisko