Strona główna Wiersz dnia Krystyna Konecka – A TY – A JA

Krystyna Konecka – A TY – A JA

0
793
Fot. Janina Nasierowska
Fot. Janina Nasierowska

Już pora. Śnieg osaczył jesień w ptasich gniazdach
i na puszczańskich krzyżach zakrzepł stygmat mrozu.
Zielone żagwie świerków roznieciły pożar
w wysoki zamysł lotu betlejemskiej gwiazdy.

Wychodzę z siebie. Zamieć na rogatkach świata
w pustych barwach nostalgii i w technikolorze.
A czasu tak już wąsko jak cięciwa noża.
Zrozum. Ślepnę czekając na śnieżnych rozjazdach.

Tutaj promień cytryny ogrzewa herbatę.
I jarzy się optymizm na niezmienność brzasku
i na wszelki wypadek. I na okoliczność.

Lecz ciebie znosi w wymiar międzygalaktyczny.
A we mnie w popłoch wpada chorych ptaków stado.
A ty znowu w podróży. A ja się rozpadam.

Poprzedni artykułMieczysław Czychowski – * * *
Następny artykułJan Stanisław Smalewski W sowieckich obozach śmierci (4)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę wprowadź nazwisko