Tag: Wrocławski
Bohdan Wrocławski – Jeden wiersz
OPIS
Nie ma sensu umierać dla opisumimo to twoje oczy patrzą zbyt wysokoaby mogły zapamiętać ten ledwie uchwytny cieńpowiekktóre schną w słonecznej purpurze krwi
Dzieje się...
Bohdan Wrocławski – Jeden wiersz
Wiersz ten już publikowałem, jest jak westchnienie historii, która nigdy już się nie powtórzy, a którą wspominam z rozrzewnieniem. Dlatego przypominam go Państwu -...
Bohdan Wrocławski – Jeden wiersz
Co nas rozdziela
Odchodzisz - słońce zapadło się do środkaDrży każdy promień pod moją skórąA smutny anioł nad przestrzenią - odleciałz wciąż płonącą chmurą
I wstyd...
Bohdan Wrocławski – Jeden wiersz
Pierwsze kroki
Jestem zupełnie przekonany w okresie kultury Etruskówudało mi się postawić pierwsze kroki
do dziś w pełni niewybrzmiałe wykrzykujące swój buntbłądzące w nieokreślonej przestrzeninutka po nutce...
Sztuczna inteligencja – O twórczości Bohdana Wrocławskiego
Syn Janusz pokazał mi w telefonie, co sądzi sztuczna inteligencja o mojej twórczości literackiej. Nigdy nie zastanawiałem się nad tym aspektem naszego życia technicznego. Jestem zaskoczony,...
Bohdan Wrocławski – Jeden wiersz
OPIS
Nie ma sensu umierać dla opisumimo to twoje oczy patrzą zbyt wysokoaby mogły zapamiętać ten ledwie uchwytny cieńpowiekktóre schną w słonecznej purpurze krwi
Dzieje się...
Bohdan Wrocławski – Jeden wiersz
Ptak wiecznej nocy
Wśród wysychających źródeł zimnych warg księżycamiędzy popiołem i asfaltem miastagruzami wieków nawyków niedomówień niechęciradości
tańczy śmierć
w bezpiecznej odległości od mojego serca ktoś toniezapewne ten sam...
Bohdan Wrocławski – But z Wołynia
Miałem potrzebę napisania tego wiersza, jak też mam potrzebę zamieszczania go co roku w lipcu, aż do tego momentu, kiedy usłyszę słowo: przepraszamy. Kiedy...
Bohdan Wrocławski – Jeden Wiersz
Wracając do Kątów Rybackich Pamięci Jędrka Waśkiewicza Jesień dojrzewaw poranionych przez liście miejscachsłone mgły ciągnące od morzaogołacają nas z resztek światłai jego dojrzałej świadomości Wiesz Jędrekbyłem wczoraj...
Bohdan Wrocławski – Jeden wiersz
Ptak wiecznej nocy
Wśród wysychających źródeł zimnych warg księżycamiędzy popiołem i asfaltem miastagruzami wieków nawyków niedomówień niechęciradości
tańczy śmierć
w bezpiecznej odległości od mojego serca ktoś toniezapewne ten sam...


