Strona główna Wiersz dnia Aleksandra Kurzawa – Białe plamy na mapie

Aleksandra Kurzawa – Białe plamy na mapie

1
573
Fot.: Krystyna Konecka

Gdybym Ja, z obecnego strumienia czasu
cofnęła się w przeszłość
i spotkała swoją lekko zdziwioną kopię,
to pozostawiłabym ją
w tym samym miejscu mego życia,
aby wraz z wszystkimi realizowała
wszystko co miałam i nie miałam zaplanowane.
Sama natomiast umarłabym
żeby zobaczyć co jest po drugiej stronie.
Ot babska ciekawość.

12 VII 2016 r.
Welberg/Steenbergen
Holandia

Poprzedni artykułDARIUSZ PAWLICKI – SWOISTA SPRAWIEDLIWOŚĆ
Następny artykułAnna Zielińska-Brudek – Gdzieżeś ty jest?

1 KOMENTARZ

  1. Cóż to! Któż to!
    Ja nadal mam ten sweterek i golf.
    Tylko twarzy już takiej nie mam.
    Już mi się odrobinę zużyła.
    Ślad na skroni po gałęzi,
    Blizna po ospie, pomarszczone czoło,
    ale nie tam gdzie ludzie złoszczą,
    srogim marsem,
    tylko tam gdzie się dziwią.
    Jak uniosę brwi, pojawia się falujące morze zdziwienia.
    Moja pyzata, długowłosa koleżanko z przeszłości,
    nie śmiej się, powinszuj mi!
    Ty kochana jeszcze tam „wtedy” nie wiesz.
    I dobrze.
    Jakbyś wiedziała to by Ci z twarzy zszedł
    ten głupi uśmieszek.
    A może właśnie wiesz?
    To wcale nie tak, że dzielimy tę samą pamięć.
    Już tyle rzeczy mi wyleciało z głowy.
    I tylko wiersze i zdjęcia mi przypominają.
    Rzecz w tym, że nie do końca im wierzę.

    24 X 2020 r.
    Szczawno,
    Mokry Młyn

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę wprowadź nazwisko